18-12-2022, 13:11
15 gru, 2022
2 ld, treść nie zapisana ale wiem , że jakieś krótkie
17 gru, 2022
Non-ld
Był dzień mężczyzn (bo była jakas playlista na youtubie na dzień mężczyzn. Była impreza w domu zmarlej babci/tym co jest teraz salonem kosmetycznym mojej mamy. Mój ojciec był tam z gitarą, i grał na gitarza, oraz był mój wujek i ciocia i ktoś inny chyba też, i babcia zmarła. Był tam wielki, czarny kot. Był on sekretnie zły, oraz był reinkarnacją kogoś, i ja myślałem o tym, że jakiegoś białego mężczyzny ze średniej klasy z suburbii? Drapał mnie po twarzy i w ogóle, a ja się śmiałem. Myślalem o bajce "Dzieciak Vs Kot". Chowałem się przed tym kotem, i chciałem zamknąć drzwi, ale on się przedostał, więc uciekałem do łazienki, itp. Potem był kolejny kot, ale dobry kot, taki biało-brązowy łaciaty chyba na balkonie, oraz ryś/puma. Ja krzyczałem "Puma! Puma! " a robiłem zdjęcia moim iPhonem. Zapytałem się, czy to ryś, czy puma, a powiedział "Puma!". Nagle przyszedł też króliczek, i ktoś to powiedział.
Miałem też sen, gdzie jakby robiłem na bierząco myślami/czy oglądałem animację, jakby humanoidalnych Kotów z Vegi, uciekających przed Reptilianinami, i ja myślałem, że niech ten reptilian będzie dobry.
18 gru, 2022
2 LD
Uświadomiłem się, Wiem, że wyskoczyłem z balkonu. latałem itp, a potem byłem gdzieś, był chodnik, ja trzymałem ciężarek w lewej ręce, i tym bardziej się skupiałem, to bardziej świadomy byłem, jakby w sumie prawie każdym świadomym śnie jestem jakby 100% świadomy, ale tutaj nagle ten sen stał się jeszcze bardziej realistyczny, czułem oczywiście lekki zimny wiatr na moejj skórze, i czułem się niesamowicie świadomy, miałem 100% skupienie i przejżystość myśli, i 100% logiczne myślenie, w sumie to prawie zawsze mam, ale tutaj jeszcze czułem się tak skupiony jakby w momencie bardziej niż w realu nawet. Wdrapałem się na płot który był zarośnięty, no i był dwa domy za płotem, włamałem się do nich, iz apytałem się jednego z postaci, czym ogię obiad , bo gotowali, a ktoś powiedział "nie" a ja mówię "czemu"
Wcześniej miałem sen, (nonld) gdzie byłem w gabinecie jakby jakieś dziewczyny czy coś, co nie miałem pewności, ale podobno była w Illuminati, oraz ktośze mną był, ona chciała jakby kogoś zabić czy coś, kogoś w przemyśle muzycznym, no i był moment ciszy, no i kiedy upewniłem się , że jest "z Illuminati", powiedziałem do niej "TY GŁUPIA PIZDO!!" i rzuciłem się na nią razem z jakimś dorosłym gościem obok, no i ona zacząła uciekać, ja ją goniłem i krzyczałem przeklinając do niej, i krzyczałem "A teraz to oczernisz go jeszcze raz! Wrzucisz artykuły na media, (chodziło mi o wiadomości BBC/NBC), oskarżysz go fałszywie o przestępstwa! " Ona powiedziała "tak. " Powiedziałem do niej "Nienawidzę was!!! Nienawidzę was!! Wy kulcie jebany, sekto, spłońcie!" Potem patrzylem się w lustro, i chyba wtedy się uświadomiłem i mamy sen na górze.
LD
Uświadomiłem się, latałem, robiłem cos, baardzo długi sen, a potem byłem w moim pokoju, i powiedziałem "Miećka, odzwiedzasz mnie we snach?" bo jakoś myślałem, że się dosłownie pojawi czy coś. Poddałem się, no i(byłem w pokoju) potem mówiłem w jakimś dziwnym języku, było ciemno latałem, no i śpiewałem też coś w dziwnym języku , który tworzyłem.
Non-ld
Miałem sen, gdzie spojrzałem w lustro, i wyglądałem jak Khajit z Elder Scrolls (jak humanoidalny ryś).
Non-ld
Jeździłem na koniach, potem jechałem autobusem, no i prze de mną siedział Andrew Tate. Kłócił się z jakimś gejem, który coś tam poszedł do jakiś biznesów/ sklepów i namówił, żeby odcieli biznes z Andrew Tate czy coś, a ja się śmiałem. Nagle coś mi się rozsypało, i ktoś poszedł do mnie i mnie upomniał, a ja wiedziałem, że to nie moje.
2 ld, treść nie zapisana ale wiem , że jakieś krótkie
17 gru, 2022
Non-ld
Był dzień mężczyzn (bo była jakas playlista na youtubie na dzień mężczyzn. Była impreza w domu zmarlej babci/tym co jest teraz salonem kosmetycznym mojej mamy. Mój ojciec był tam z gitarą, i grał na gitarza, oraz był mój wujek i ciocia i ktoś inny chyba też, i babcia zmarła. Był tam wielki, czarny kot. Był on sekretnie zły, oraz był reinkarnacją kogoś, i ja myślałem o tym, że jakiegoś białego mężczyzny ze średniej klasy z suburbii? Drapał mnie po twarzy i w ogóle, a ja się śmiałem. Myślalem o bajce "Dzieciak Vs Kot". Chowałem się przed tym kotem, i chciałem zamknąć drzwi, ale on się przedostał, więc uciekałem do łazienki, itp. Potem był kolejny kot, ale dobry kot, taki biało-brązowy łaciaty chyba na balkonie, oraz ryś/puma. Ja krzyczałem "Puma! Puma! " a robiłem zdjęcia moim iPhonem. Zapytałem się, czy to ryś, czy puma, a powiedział "Puma!". Nagle przyszedł też króliczek, i ktoś to powiedział.
Miałem też sen, gdzie jakby robiłem na bierząco myślami/czy oglądałem animację, jakby humanoidalnych Kotów z Vegi, uciekających przed Reptilianinami, i ja myślałem, że niech ten reptilian będzie dobry.
18 gru, 2022
2 LD
Uświadomiłem się, Wiem, że wyskoczyłem z balkonu. latałem itp, a potem byłem gdzieś, był chodnik, ja trzymałem ciężarek w lewej ręce, i tym bardziej się skupiałem, to bardziej świadomy byłem, jakby w sumie prawie każdym świadomym śnie jestem jakby 100% świadomy, ale tutaj nagle ten sen stał się jeszcze bardziej realistyczny, czułem oczywiście lekki zimny wiatr na moejj skórze, i czułem się niesamowicie świadomy, miałem 100% skupienie i przejżystość myśli, i 100% logiczne myślenie, w sumie to prawie zawsze mam, ale tutaj jeszcze czułem się tak skupiony jakby w momencie bardziej niż w realu nawet. Wdrapałem się na płot który był zarośnięty, no i był dwa domy za płotem, włamałem się do nich, iz apytałem się jednego z postaci, czym ogię obiad , bo gotowali, a ktoś powiedział "nie" a ja mówię "czemu"
Wcześniej miałem sen, (nonld) gdzie byłem w gabinecie jakby jakieś dziewczyny czy coś, co nie miałem pewności, ale podobno była w Illuminati, oraz ktośze mną był, ona chciała jakby kogoś zabić czy coś, kogoś w przemyśle muzycznym, no i był moment ciszy, no i kiedy upewniłem się , że jest "z Illuminati", powiedziałem do niej "TY GŁUPIA PIZDO!!" i rzuciłem się na nią razem z jakimś dorosłym gościem obok, no i ona zacząła uciekać, ja ją goniłem i krzyczałem przeklinając do niej, i krzyczałem "A teraz to oczernisz go jeszcze raz! Wrzucisz artykuły na media, (chodziło mi o wiadomości BBC/NBC), oskarżysz go fałszywie o przestępstwa! " Ona powiedziała "tak. " Powiedziałem do niej "Nienawidzę was!!! Nienawidzę was!! Wy kulcie jebany, sekto, spłońcie!" Potem patrzylem się w lustro, i chyba wtedy się uświadomiłem i mamy sen na górze.
LD
Uświadomiłem się, latałem, robiłem cos, baardzo długi sen, a potem byłem w moim pokoju, i powiedziałem "Miećka, odzwiedzasz mnie we snach?" bo jakoś myślałem, że się dosłownie pojawi czy coś. Poddałem się, no i(byłem w pokoju) potem mówiłem w jakimś dziwnym języku, było ciemno latałem, no i śpiewałem też coś w dziwnym języku , który tworzyłem.
Non-ld
Miałem sen, gdzie spojrzałem w lustro, i wyglądałem jak Khajit z Elder Scrolls (jak humanoidalny ryś).
Non-ld
Jeździłem na koniach, potem jechałem autobusem, no i prze de mną siedział Andrew Tate. Kłócił się z jakimś gejem, który coś tam poszedł do jakiś biznesów/ sklepów i namówił, żeby odcieli biznes z Andrew Tate czy coś, a ja się śmiałem. Nagle coś mi się rozsypało, i ktoś poszedł do mnie i mnie upomniał, a ja wiedziałem, że to nie moje.





