10-12-2022, 01:55
22 lis, 2022
Byłem w starym miejscu zamieszkania, odwiedziłem to miasteczko/wieś na nogach. Chciałem iść do rabatu, ale nie miałem kasy wystarczająco, więc potem poszedłem do mniejszego sklepu, i potem kupiłem chipsy ale sklep był zamknięty (sory PO chipsy), no i zapytałem się czy jest otwrty czy zamknięty no i ta kobiet anakrzyczała na mnie i w ogóle, i narzekała, ja zapytałem się kim ona jest i z kąd ona mnie zna a potem ona powiedziała mi, że uczyła mnie informatyki w podstawówce, (1-3) no i potem narzekała, (jak latałem z nią w nocy) jak ja się potrzebuję plastyki itp, i że się nie ucze, a ja powiedziałem, nie a co jak ktoś nie chce być artystą? Ona powiedział to musi miec inne prace np rowerzysta i coś jeszcze co zpaomniałem, no i latałem cały czas, ona była po prawej stronie no i potem byłem w białym futurystycznym budynku w pokoju, no i nagle spotkałem mojego ojca, i ja do tej baby powiedziałem "Jesteś pojebana!!" a on powiedział do mnie, że to ja jestem pojebany. No i on powiedział, że muszę przeprosić itp. No i byłem zaskoczony, i krzyczałem ale zobacz co ta baba zrobiła! ( bo to ona była właśnie nie miła)
23 Lis, 2022
Oglądałem film, o nazwie "X-cruise" (Albo X-Crew) która miała premierę w Halloween. Był to film kinowy. Był on o rodzinie czy coś, byli w statku kosmicznym pomniejszonym i zostali zmiejszeni i zmiejszeni i jak w tym statku podróżowali, szybszym niż światło oni widzieli takie duże świecące kulki, które były atomami światla, wiem logika. Widziałem piękny wrzechświat i w ogóle, to był film sci-fi , muzyka grała było piękne.
24 lis, 2022
Nie wiem czy to dwa osobne ld, ale zapiszę to jak jest zapisane
Była noc, był wieczór, albo rano w moim mieście, latałem, leciał electro house i śpiewałem , i w ogóle, i myślałem o tej uroczej aktorce Jodie Foster.
Była taka winda, taka zaawansowana technologicznie, i z jakimś superbohaterem (spider man/super man) wyjechałem, no i mielismy uratować ziemię, no i miałem taki kombinezon astronautcki, wyjechaliśmy na inną planetę, która wyglądajała jak ziemia, ale nie było żadnych budynków, tylko była tam polana, jasna trawa i drzewa też, dużo natury i słońce świeciło, no i bez chmur, była taka cisza i w ogóle, chyba w aucie byliśmy no i powiedziałem , że to wygląda jak moje sny. I w tym momencie już wiedziałem że to sen.
26 lis, 2022
2 Ld
Byłem na obozie z jakimiś chłopakami w domu mojej zmarłej babci. Potem zobaczyłem zdjęcie youtuberki "Hejka Tu Lenka" online jak ona się uśmiecha czy coś i maluje? no i miało to 700 upvotów, a potem zobaczyłem ją w realu. Miała z 13 lat. Chodziliśmy na chodniku, po lewej droga i budynki po drugiej stronie, po lewej stronie. Zapytałem się jej, czy chce nadal być w showbiznesie, bo ja tak, no i ona powiedziała, że nie ma z tym problemu, że to lubi, i ogólnie była nawet spoko, no i ja myślałem, ze będzie gorsza w realu, bo jej kontent był cringe. Grała muzyka na Lirze (taki instrument ze starożytnej Grecji). No i uświadomiłem się, i chciałem wygenerować budynki "w stylu Atlantydy" jak zawsze z moich snów. tutaj już wiedziałem że to jest sen. Na końcu zobaczyłem rozkładane auto czy coś, kanapa modelowana na auto no i stolik no i chyba też płutno, i tam byli ludzie co sobie dorabiali chyba, no i ona powiedziała, że oni to robią dla wyświetleń, a ona tego nie rozumie , bo to nie jest auto i nie chce poprostu wyciskać z tego kasy. Takie stoisko i gościu był, no i dwa koty na tym, i ja zobaczyłem kota na tym stoliku, białego kotai chciałem go pogłaskać. W dali widziałem trochę budynków "W stylu Atlantydy" trochę.
Inny sen,
Byłem celem Illuminati, oni mnie śledzili i w ogóle, i chyba mk ultra, no i chciałem zobaczyć pantery i lwy ale mnie chyba zaatakowały
Oraz miałem sen, gdzie taka kobieta z Facebooka powiedziała mi, że jestem tak naprawdę kosmitą-cyborgiem z planety kotów Kat Nebula.
27 Lis, 2022
CS w realu
Grałem w CS: GO, a potem to okazało się być w realu, taki turniej albo VR/AR czy coś. Na chwilę byłem afk na początku i mój ojciec grał za mnie. Miałem pistolet, no i potem jakiś chłopak chciał mnie zastrzelić, (ok 15 lat) no i ja wyrwałem mu broń, i odwróciłem , wyrwałem z rąk i chciałem nacisnąć spust, no i on się mi patrzył w prosto oczy w szoku, no i pokazał żebym mu nie strzelał w głowę, tylko gdzie indziej no i to nie zadziałało, więc nacisnąłem spust znowu, no i jakby on miał rękę a moim ramieniu czy jakby trzymał się mnie i chodziliśmy no i ja cały czas miałem go na celowniku, on dzwiwiony, no i ta broń nie działałą, więc mu oddałem.
28 lis, 2022
LD
Była kołdra/metrac, i nagle to zacząło bić jakby to miało serca, no i nagle się ożywiło, i zmieniło się w psy (papierowe?0 i mie atakowały , a ja trzymałem je za pysk, no i zobaczyłem tam mojego dziadka, który był jaszczurką, no i potem się uświadomiłem i już wiedziałem, że to sen i powiedziałem "Hej, jestem świadomy!" ale byłem w zamkniętej przestrzeni no i nagle jakiś gośćiu do mnie podszedł, i się bałem, że to przerodzi się w koszmar czy coś, więc otworzyłem oczy i się obudziłem.
LD
Głaskałem w piaskownicy jakby takiej specjalnej (i ogólnie one były w całym mieście moim) duże koty, lwy, pantery, tygrysy itp, no i potem byłem w statku kosmicznym, była wojna i rzucalismy piłkami, w e wroga, no i był taki futurystyczny jakby metalowy intefejs, no i mieliśmy lasery, /bronie laserowe, a potem ten statek kosmiczny okazał się być moim pokojem/budynkiem, no i się zawalał, a potem byłem we Wrocławiu i się uświadomiłem, była noc, no i tam były nowoczesne budynki, i one sięzawalały (każdy z nich?) powoli, no ilatałem, padał deszcz, wiał wiatr, budynki były przechylone, i powiedziałem "Jaka to data?" I nagle mi 16 coś tam wyskoczyło przed oczami, no i krzyczałem "ARKTURIANIE!!! ARKTURIANIE!!"" i się obudziłem przy londowaniu.
30 lis, 2022
Sny
Zgubiłem się gdzieś, uciekałem no i był jakby byłem w mieście jakby na skraju miasta, aa byłem na placu zabaw i był jakiś pijak co był mordercą czy coś i uciekałem, a potem byłem w mieszkaniu dwuch pijaków, jeden stary, a drugi gdzieś taki młody albo w 30, łysy z brodą. Nie mieszkałem unich nie byłem zaproszony, więc chciałem uciec, no i otworzyłem okno (to było w bloku) no i chciałem skoczyć ale było za wysoko, ogólnie coś do mnie mówili no i ten łysy gościu otworzył to okno i nakrzyczał na mnie, a ja powiedziałem proszę, nie zrzucaj mnie z tego, mogę zrobić wszystko, mogę dla ciebie pracować, a potem byłem gdzieś obok na przeciwko był budynek i ludzie się kłócili i leciało disco polo,była też farma, no i w cześniej byłem też w jakby w sci czy coś a, to było wcześniej no i oni krzyczeli "kurwa, japierdole!"
Potem sen, gdzie zaprzyjaźniłem się z jakimś chłopakiem w wieku 9-10 lat co potem miał urodziny 10 koło mieszkania mojej zmarłej babci za blokiem, no i jakieś pranki robiliśmy i w ogóle
Potem sen ogólnie zapomniane dużo, że byłem na jarmarku no i na placu pielgrzyma, no i zjadłem burgera szybko, pyszne burgery ale musiałem wyrzucić papierowe opakowanie do specjalnego kubła żeby było łatwiej zbiuerać i potem mogłem jakąś rangę wyższą z tego powodu mieć, no i biegłem z jakimiś dziewczynami, z jakimiś koleżankami z podstawówki, W, O. , jadłem dużo burgerów, ciasto też z przepisu co jakaś mała dziewcznyka mi dała, a na końcu słodycze w mieszkaniu.
1 grudnia
Pokłociłem się z ojcem no i on coś tam chciał mnie nagrywać i wmówił ludzią w sklepie, że mam zespół aspergera. Uciekłem z domu z jego telefonem, no i uciekałem przez las, aż do jakieś miejscowości bardzo daleko, do jakiegoś miasta, no i zamieszkałem w luksusowym sklepie w galerii handlowej razem z innymi, płaciłem no i zapytałem się gdzie mogę spać, tej pani a ona otworzyła lodówkę i powiedziała, "W Lodówce". Powiedziałem "Lol, perfekcyjne miejsce". Każdy wydawał kasę na prestiżowe ubrania itp. A potem jakiś youtuber na telegramie do mnie napisał (Jaystation, w realu naprawde taki istniał, bardzo cringe i z Ameryki, ale w tym śnie on był z polski i był bardzo sławnym youtuberem w polsce) i ja pomyślałem wtf wyszukali w necie? No i chcieli żebym do domu wrócił.
2 grudnia, 2022
LD
Byłem w domu no i myślałem o mojej zmarłej babci, no i ona przyszła z moim psem i jej matką (odnalazła się) co wyglądała jak ona, ale grubsza, czarna taka jak mój pies kundelek,noi moja mama mówiła "awww, awww" itp , niuiała, no i potem moja babcia właśnie weszła, i ja powiedziałem "Miećka.. Zaraz, ty żyjesz?" I po kilku sekundach ciszy, powiedziałem "Świadomy sen/Lucid Dream!" i wyleciałem z okna.
Latałem w moim mieście, a potem byłem na górce jakby czy blisko polany, była taka ścieżka jasna,no i nagle konie przyjechały i muzyka grała, taka jakby na flecie, ale nie umiem tego instrumentu opisać, ta muzyka od lat mi w głowie leci, ale nie mogę jakby do żadnego instrumentu tego porównać tylko jak jakiś typ fleta i brzmi tak jakby średniowiecznie albo starożytnie. No i te konie miały te siodła. No i jeździłem na koniach, galopowałem itp, no i nagle czułem się i przypomniały mi się te powtarzające się sny co miałem jak miałem z 9-10 lat przez cały czas (Gdzie był chaos i anarchia/wojna i był taki klimat jakby westernowski , jeździłem na koniu, kradłem, walczyłem, miałem zaszetke z pieniądzami i chyba był zachód słońca czy coś, no i miałem te sny co chwilę nawet kilka dni pod rząd, ciągle budziłem się w tym samym miejscu i jako dorosły , nawet dobrze zbudowany blond mężczyzna) potem latałem nad pięknymi krajobrazami, był port, różowa woda i zachód słońca no i mega realizm, muzyka grała, no krzyczałem To jest inny wymiar! "To jest inny wymiar!!" I dosłownie płakałem i krzyczałem "Czuję się w domu! To naprawdę wyższy wymiar!" No i kiedy chciałem przywołać konie, to podnosilem moją lewą rękę do góry i krzyczałem "Konie!!" i od razu słyszałem galop i po kilku sekundach stado konii, w tym czarny koń przyjechiwało. Też coś śpiewałem. Potem latalem znowu, no i potem byłem pod blokiem na osiedlu zmarlej babci, no i tańczyłem do piosenki która grała, "All Girls Ar the Same" (Juice Wrld). Ale jakby bardziej taka głośna z echiem i jakby remix czy coś, no i skupiałem się na moim środowisku i jakby próbowalem wczuć się w ten sen jakby no i naprawdę czułem, jakbym był w innym wymiarze, wszystko jakby nie umiem tego wytłumaczyć nie tylko 5 zmysłami ale jakby jeszcze jeden zmysł jakby to całkowicie inaczej od świata realnego ta rzeczywistość, jakby .. jaky czułem ją inaczej, no i ogólnie potem znowu konie i jeździłem na moście, był taki długi most i zachód słonca, most nad rzeką ogromna, jeździłem na koniu i normalnie czułem się jakby taki lekki czy nie umiem tego wytłumaczyć. galopowałem.
No i miałem też sen, gdzie moja mama do mnie powiedziała "Wiem, że znasz Jodie, i kochasz ją i w ogóle, ale nie fajnie by było ją spotkać, żęby wiesz, ona też ciebie kochała?" coś w tym stylu, no i ja powiedziałem "No oczywiście, że fajnie by było ją spotkać, ja bym był bardzo szczęśliwy, ale powiedziałem coś w stylu że ją w teraz, tak barzdo ją kocham, że mi obojętnie czy spędze z nią reszte życia swojego czy nie
Oraz miałem sen, gdzie ktoś wrzucił moje stare zdjęcie gdzie trzymałem obrazek lwa i podpis "past life" na poście. No i potem znowu zdjęcie mnie, i podpis "past life" no i myślałem, że oni wybrali złe zdjęcie, i dodałem komentarz przez moje stare konto, no i potem byłem w pokoju moim i myślałem "Jaki kolor futra miałem?" I jakoś ogólnie myślałem tak z kiepską pamięcią.
nagle powiedziałem "Kremowy! "
potem znowu ld byłem w supermarkecie latałem, chciałem screenshotować mój sen, jakaś hot laska mnie podniosła i nie wiem czemu ale przez chwilę zachowywałem się jak kot, (lol robiłem do cały czas od kiedy miałem 3 lata do 6 lat 24/7) no i była taka technologia, co o czym pomyślałem odtwarzała na telefonie z istniejących zdjęć na telefonie sklejając je i też sen.
Byłem w starym miejscu zamieszkania, odwiedziłem to miasteczko/wieś na nogach. Chciałem iść do rabatu, ale nie miałem kasy wystarczająco, więc potem poszedłem do mniejszego sklepu, i potem kupiłem chipsy ale sklep był zamknięty (sory PO chipsy), no i zapytałem się czy jest otwrty czy zamknięty no i ta kobiet anakrzyczała na mnie i w ogóle, i narzekała, ja zapytałem się kim ona jest i z kąd ona mnie zna a potem ona powiedziała mi, że uczyła mnie informatyki w podstawówce, (1-3) no i potem narzekała, (jak latałem z nią w nocy) jak ja się potrzebuję plastyki itp, i że się nie ucze, a ja powiedziałem, nie a co jak ktoś nie chce być artystą? Ona powiedział to musi miec inne prace np rowerzysta i coś jeszcze co zpaomniałem, no i latałem cały czas, ona była po prawej stronie no i potem byłem w białym futurystycznym budynku w pokoju, no i nagle spotkałem mojego ojca, i ja do tej baby powiedziałem "Jesteś pojebana!!" a on powiedział do mnie, że to ja jestem pojebany. No i on powiedział, że muszę przeprosić itp. No i byłem zaskoczony, i krzyczałem ale zobacz co ta baba zrobiła! ( bo to ona była właśnie nie miła)
23 Lis, 2022
Oglądałem film, o nazwie "X-cruise" (Albo X-Crew) która miała premierę w Halloween. Był to film kinowy. Był on o rodzinie czy coś, byli w statku kosmicznym pomniejszonym i zostali zmiejszeni i zmiejszeni i jak w tym statku podróżowali, szybszym niż światło oni widzieli takie duże świecące kulki, które były atomami światla, wiem logika. Widziałem piękny wrzechświat i w ogóle, to był film sci-fi , muzyka grała było piękne.
24 lis, 2022
Nie wiem czy to dwa osobne ld, ale zapiszę to jak jest zapisane
Była noc, był wieczór, albo rano w moim mieście, latałem, leciał electro house i śpiewałem , i w ogóle, i myślałem o tej uroczej aktorce Jodie Foster.
Była taka winda, taka zaawansowana technologicznie, i z jakimś superbohaterem (spider man/super man) wyjechałem, no i mielismy uratować ziemię, no i miałem taki kombinezon astronautcki, wyjechaliśmy na inną planetę, która wyglądajała jak ziemia, ale nie było żadnych budynków, tylko była tam polana, jasna trawa i drzewa też, dużo natury i słońce świeciło, no i bez chmur, była taka cisza i w ogóle, chyba w aucie byliśmy no i powiedziałem , że to wygląda jak moje sny. I w tym momencie już wiedziałem że to sen.
26 lis, 2022
2 Ld
Byłem na obozie z jakimiś chłopakami w domu mojej zmarłej babci. Potem zobaczyłem zdjęcie youtuberki "Hejka Tu Lenka" online jak ona się uśmiecha czy coś i maluje? no i miało to 700 upvotów, a potem zobaczyłem ją w realu. Miała z 13 lat. Chodziliśmy na chodniku, po lewej droga i budynki po drugiej stronie, po lewej stronie. Zapytałem się jej, czy chce nadal być w showbiznesie, bo ja tak, no i ona powiedziała, że nie ma z tym problemu, że to lubi, i ogólnie była nawet spoko, no i ja myślałem, ze będzie gorsza w realu, bo jej kontent był cringe. Grała muzyka na Lirze (taki instrument ze starożytnej Grecji). No i uświadomiłem się, i chciałem wygenerować budynki "w stylu Atlantydy" jak zawsze z moich snów. tutaj już wiedziałem że to jest sen. Na końcu zobaczyłem rozkładane auto czy coś, kanapa modelowana na auto no i stolik no i chyba też płutno, i tam byli ludzie co sobie dorabiali chyba, no i ona powiedziała, że oni to robią dla wyświetleń, a ona tego nie rozumie , bo to nie jest auto i nie chce poprostu wyciskać z tego kasy. Takie stoisko i gościu był, no i dwa koty na tym, i ja zobaczyłem kota na tym stoliku, białego kotai chciałem go pogłaskać. W dali widziałem trochę budynków "W stylu Atlantydy" trochę.
Inny sen,
Byłem celem Illuminati, oni mnie śledzili i w ogóle, i chyba mk ultra, no i chciałem zobaczyć pantery i lwy ale mnie chyba zaatakowały
Oraz miałem sen, gdzie taka kobieta z Facebooka powiedziała mi, że jestem tak naprawdę kosmitą-cyborgiem z planety kotów Kat Nebula.
27 Lis, 2022
CS w realu
Grałem w CS: GO, a potem to okazało się być w realu, taki turniej albo VR/AR czy coś. Na chwilę byłem afk na początku i mój ojciec grał za mnie. Miałem pistolet, no i potem jakiś chłopak chciał mnie zastrzelić, (ok 15 lat) no i ja wyrwałem mu broń, i odwróciłem , wyrwałem z rąk i chciałem nacisnąć spust, no i on się mi patrzył w prosto oczy w szoku, no i pokazał żebym mu nie strzelał w głowę, tylko gdzie indziej no i to nie zadziałało, więc nacisnąłem spust znowu, no i jakby on miał rękę a moim ramieniu czy jakby trzymał się mnie i chodziliśmy no i ja cały czas miałem go na celowniku, on dzwiwiony, no i ta broń nie działałą, więc mu oddałem.
28 lis, 2022
LD
Była kołdra/metrac, i nagle to zacząło bić jakby to miało serca, no i nagle się ożywiło, i zmieniło się w psy (papierowe?0 i mie atakowały , a ja trzymałem je za pysk, no i zobaczyłem tam mojego dziadka, który był jaszczurką, no i potem się uświadomiłem i już wiedziałem, że to sen i powiedziałem "Hej, jestem świadomy!" ale byłem w zamkniętej przestrzeni no i nagle jakiś gośćiu do mnie podszedł, i się bałem, że to przerodzi się w koszmar czy coś, więc otworzyłem oczy i się obudziłem.
LD
Głaskałem w piaskownicy jakby takiej specjalnej (i ogólnie one były w całym mieście moim) duże koty, lwy, pantery, tygrysy itp, no i potem byłem w statku kosmicznym, była wojna i rzucalismy piłkami, w e wroga, no i był taki futurystyczny jakby metalowy intefejs, no i mieliśmy lasery, /bronie laserowe, a potem ten statek kosmiczny okazał się być moim pokojem/budynkiem, no i się zawalał, a potem byłem we Wrocławiu i się uświadomiłem, była noc, no i tam były nowoczesne budynki, i one sięzawalały (każdy z nich?) powoli, no ilatałem, padał deszcz, wiał wiatr, budynki były przechylone, i powiedziałem "Jaka to data?" I nagle mi 16 coś tam wyskoczyło przed oczami, no i krzyczałem "ARKTURIANIE!!! ARKTURIANIE!!"" i się obudziłem przy londowaniu.
30 lis, 2022
Sny
Zgubiłem się gdzieś, uciekałem no i był jakby byłem w mieście jakby na skraju miasta, aa byłem na placu zabaw i był jakiś pijak co był mordercą czy coś i uciekałem, a potem byłem w mieszkaniu dwuch pijaków, jeden stary, a drugi gdzieś taki młody albo w 30, łysy z brodą. Nie mieszkałem unich nie byłem zaproszony, więc chciałem uciec, no i otworzyłem okno (to było w bloku) no i chciałem skoczyć ale było za wysoko, ogólnie coś do mnie mówili no i ten łysy gościu otworzył to okno i nakrzyczał na mnie, a ja powiedziałem proszę, nie zrzucaj mnie z tego, mogę zrobić wszystko, mogę dla ciebie pracować, a potem byłem gdzieś obok na przeciwko był budynek i ludzie się kłócili i leciało disco polo,była też farma, no i w cześniej byłem też w jakby w sci czy coś a, to było wcześniej no i oni krzyczeli "kurwa, japierdole!"
Potem sen, gdzie zaprzyjaźniłem się z jakimś chłopakiem w wieku 9-10 lat co potem miał urodziny 10 koło mieszkania mojej zmarłej babci za blokiem, no i jakieś pranki robiliśmy i w ogóle
Potem sen ogólnie zapomniane dużo, że byłem na jarmarku no i na placu pielgrzyma, no i zjadłem burgera szybko, pyszne burgery ale musiałem wyrzucić papierowe opakowanie do specjalnego kubła żeby było łatwiej zbiuerać i potem mogłem jakąś rangę wyższą z tego powodu mieć, no i biegłem z jakimiś dziewczynami, z jakimiś koleżankami z podstawówki, W, O. , jadłem dużo burgerów, ciasto też z przepisu co jakaś mała dziewcznyka mi dała, a na końcu słodycze w mieszkaniu.
1 grudnia
Pokłociłem się z ojcem no i on coś tam chciał mnie nagrywać i wmówił ludzią w sklepie, że mam zespół aspergera. Uciekłem z domu z jego telefonem, no i uciekałem przez las, aż do jakieś miejscowości bardzo daleko, do jakiegoś miasta, no i zamieszkałem w luksusowym sklepie w galerii handlowej razem z innymi, płaciłem no i zapytałem się gdzie mogę spać, tej pani a ona otworzyła lodówkę i powiedziała, "W Lodówce". Powiedziałem "Lol, perfekcyjne miejsce". Każdy wydawał kasę na prestiżowe ubrania itp. A potem jakiś youtuber na telegramie do mnie napisał (Jaystation, w realu naprawde taki istniał, bardzo cringe i z Ameryki, ale w tym śnie on był z polski i był bardzo sławnym youtuberem w polsce) i ja pomyślałem wtf wyszukali w necie? No i chcieli żebym do domu wrócił.
2 grudnia, 2022
LD
Byłem w domu no i myślałem o mojej zmarłej babci, no i ona przyszła z moim psem i jej matką (odnalazła się) co wyglądała jak ona, ale grubsza, czarna taka jak mój pies kundelek,noi moja mama mówiła "awww, awww" itp , niuiała, no i potem moja babcia właśnie weszła, i ja powiedziałem "Miećka.. Zaraz, ty żyjesz?" I po kilku sekundach ciszy, powiedziałem "Świadomy sen/Lucid Dream!" i wyleciałem z okna.
Latałem w moim mieście, a potem byłem na górce jakby czy blisko polany, była taka ścieżka jasna,no i nagle konie przyjechały i muzyka grała, taka jakby na flecie, ale nie umiem tego instrumentu opisać, ta muzyka od lat mi w głowie leci, ale nie mogę jakby do żadnego instrumentu tego porównać tylko jak jakiś typ fleta i brzmi tak jakby średniowiecznie albo starożytnie. No i te konie miały te siodła. No i jeździłem na koniach, galopowałem itp, no i nagle czułem się i przypomniały mi się te powtarzające się sny co miałem jak miałem z 9-10 lat przez cały czas (Gdzie był chaos i anarchia/wojna i był taki klimat jakby westernowski , jeździłem na koniu, kradłem, walczyłem, miałem zaszetke z pieniądzami i chyba był zachód słońca czy coś, no i miałem te sny co chwilę nawet kilka dni pod rząd, ciągle budziłem się w tym samym miejscu i jako dorosły , nawet dobrze zbudowany blond mężczyzna) potem latałem nad pięknymi krajobrazami, był port, różowa woda i zachód słońca no i mega realizm, muzyka grała, no krzyczałem To jest inny wymiar! "To jest inny wymiar!!" I dosłownie płakałem i krzyczałem "Czuję się w domu! To naprawdę wyższy wymiar!" No i kiedy chciałem przywołać konie, to podnosilem moją lewą rękę do góry i krzyczałem "Konie!!" i od razu słyszałem galop i po kilku sekundach stado konii, w tym czarny koń przyjechiwało. Też coś śpiewałem. Potem latalem znowu, no i potem byłem pod blokiem na osiedlu zmarlej babci, no i tańczyłem do piosenki która grała, "All Girls Ar the Same" (Juice Wrld). Ale jakby bardziej taka głośna z echiem i jakby remix czy coś, no i skupiałem się na moim środowisku i jakby próbowalem wczuć się w ten sen jakby no i naprawdę czułem, jakbym był w innym wymiarze, wszystko jakby nie umiem tego wytłumaczyć nie tylko 5 zmysłami ale jakby jeszcze jeden zmysł jakby to całkowicie inaczej od świata realnego ta rzeczywistość, jakby .. jaky czułem ją inaczej, no i ogólnie potem znowu konie i jeździłem na moście, był taki długi most i zachód słonca, most nad rzeką ogromna, jeździłem na koniu i normalnie czułem się jakby taki lekki czy nie umiem tego wytłumaczyć. galopowałem.
No i miałem też sen, gdzie moja mama do mnie powiedziała "Wiem, że znasz Jodie, i kochasz ją i w ogóle, ale nie fajnie by było ją spotkać, żęby wiesz, ona też ciebie kochała?" coś w tym stylu, no i ja powiedziałem "No oczywiście, że fajnie by było ją spotkać, ja bym był bardzo szczęśliwy, ale powiedziałem coś w stylu że ją w teraz, tak barzdo ją kocham, że mi obojętnie czy spędze z nią reszte życia swojego czy nie
Oraz miałem sen, gdzie ktoś wrzucił moje stare zdjęcie gdzie trzymałem obrazek lwa i podpis "past life" na poście. No i potem znowu zdjęcie mnie, i podpis "past life" no i myślałem, że oni wybrali złe zdjęcie, i dodałem komentarz przez moje stare konto, no i potem byłem w pokoju moim i myślałem "Jaki kolor futra miałem?" I jakoś ogólnie myślałem tak z kiepską pamięcią.
nagle powiedziałem "Kremowy! "
potem znowu ld byłem w supermarkecie latałem, chciałem screenshotować mój sen, jakaś hot laska mnie podniosła i nie wiem czemu ale przez chwilę zachowywałem się jak kot, (lol robiłem do cały czas od kiedy miałem 3 lata do 6 lat 24/7) no i była taka technologia, co o czym pomyślałem odtwarzała na telefonie z istniejących zdjęć na telefonie sklejając je i też sen.





