21-11-2022, 19:29
(09-04-2022, 11:07 )Ennika napisał(a): Dzień dobry Grupo DrogaTo mój pierwszy post.
![]()
Od jakiegoś czasu mam różne intensywne sny, ale powtarzają się sny w różnych miejscach, gdzie spotykam różne osoby (znajome i nieznajome), tamże rozmawiam z nimi, mam z nimi kontakt (np dziś m.in przytulałam jakieś dziecko i czułam z nim silne połączenie i miłość).
Zdarzają się też różne sytuacje, np związane z seksualnością, ktoś leży nago i nie ma z tym problemu itp.
Od jakiegoś czasu mam wrażenie że to są jakieś stworzone miejsca, które gdzieś w przestrzeni (ogólno sennej) istnieją, że ktoś je stwarza.. jak Wy to odczuwacie? Z mojej strony to nie są LD, ale czy jest mozliwe, że ludzie się umawiają by spotkać się w snach, a czasem wpadają tam "przypadkowo" inne osoby?
Kiedyś dawno za nastolatki znajomi szeptali że tak robią, że są jakieś areny i to możliwe (moze chodziło o obe), liznełam zaledwie dawno temu te tematy (np Monroe) i nie siedzę w nich obecnie, może Wy mi więc powiecie co sądzicie o tym, jakie macie doświadczenia, przemyślenia czy wiedzę np z książek. Będę wdzięczna
Nie wiem ja nie mam dowodu, ale ja poprostu myślę, że to SĄ prawdziwe miejsca, i to JEST prawdziwa rzeczywistość, ale poprostu jest w twojej głowie, że świat snów to jest też rzeczywistość, bo skoro można widzieć, słyszeć, dotykać i jeść to czym się to różni od rzeczywistości?
Ogólnie nie wierzę , że współcześni ludzie mogą się odwiedzać we snach, chociać czasami tak myślę jak śnię, może dlatego że troszeczkę w to podświadomie wierzę.
Kiedyś jak ludzie będą bardziej zaawansowaną cywilizacją z technogią to wiem, że tak
Edit: Wysłało mi się 2 razy




To mój pierwszy post.

