20-10-2022, 01:36
8 października, 2022
Byłem gdzieś, było śnieżnie, uciekałem przed tygrysem czy pumą czy coś, tam był jakiś chłopiec, było baardzo wysokie ogrodzenie, przeskoczyliśmy przez nie , i uciekaliśmy a potem to zamieniło się w piłke i nas goniło, morderczą piłkę, potem wreszcie znaleśliśmy skrytkę, pod jakąś budą czy coś, miałem mokry koc i położyliśmy się spać, a potem zamieniło się w to w drewniany dom, no i nagle ten mój kolega zamienił się w tą piłke i okazał się być jednym z "botów", chciał mnie zabić i torturować więc uciekłem, potem byłem w galerii handlowej, i ktoś , psycho seryjny morderca, polewał ludzi mydłem i rtęcią, (w tym śnie, podobno robiło to śmiertelną chemiczną reakcję) a potem byłem w moim miasteczku, no i szukałem prawdziwych ludzi, i zobaczyłęm M. i kilka ludzi ze starej klasy grających w koszykówkę, i zapytałem się, czy są prawdziwymi ludźmi, czy "botami" no i nie mogłem odróżnić "botów" oraz prawdziwych ludzi, obudziłem się.
9 paź , 2022
Widziałem jakby taką 3d mapę systemu słonecznego Vegi, potem to zamieniło się w real (jakby grałem w grę VR full dive) Była Vega i przypięte takie obracające się planety, i tam były światła na choinkę, oraz ten pył chyba też. No i nagle obwinąłem się w kabel, i chciałem to rozplątać, zanim mnie porazi. Wysłałem linka do ojca. Potem jakaś muzyka z lat 80 grała, typu numa numa jej a potem , jak pisze, zastanawiałem się czy tam żyła, ale pomyślałem nie, bo była księżniczką w 19 wieku
LD
Byłem w domu zmarłej babci, zobaczyłem ją, nno i nagle powiedziałem "O, znowu LD" , wyleciałem z okna, a potem okazała się być noc, latałem nad pięknymi lasami i widziałem lasy piękne krajobrazy, miałem rozłożone ręce, a potem natknąłem się na budynek i moje buty się styknąły ze ścianą, no i tam był balkon, rozbiegłem się i nadal latałem, i śpiewałem sobie muzykę z gry Atlantis: The Lost Tales. (SunRiders) było wszystko realistyczne i piękne, widziałem różne nowoczesne budynki itp, no i nagle słyszałem dżwięk domofonu, i zacząłem się powoli budzić, i mówiłem "O nie nie nie budź sięnie budź się " ale się obudziłem.
10 paź , 2022
Robot rumba, który chyba jednocześnie był lalką, nagle zaczął mówić, oraz powiedział, że jego imie to Charlie. (Charles Lee Ray?) on skakał i w ogóle, bałem się, czy mnie zabije, nie ufałem mu, a potem chciałem matce powiedzieć, ale on powiedział, że nikt inny nie może o nim wiedzieć, potem gadałem z nim, otworzyłem drzwi, krzyczałem "Charlie, Charlie CHUCKY" moja mama powiedziała on nie żyje, a ja powiedziałem ale on jestt, gadam z Charlie! potem bełem w jej pokoju i jakaś lala czy pluszak leżał tam i chyba sie ruszał.
11 paź
Budziłem się czy coś , potem latałem w moim mieście i zdjąłem kurtkę, chciałem ogólnie wyskoczyć z okna, ale tam była pajęczyyna potem latałem nad moim miastem słońce świeciło czułem to na mojej skórze, potem próbowałem walczyc latałem piękne łąki, polany, miasta, wioski, stadnina, było pięknie
12 paź, 2022
Opiekowałem się papugą, i zdeterminowałem czy gada czy nie, słyszałem, że te , które mają duże czarne pióra, to gadają, a potem ta papuga gadała a ja widziałem reklamy w sklepie dla zwierząt.
13 paź, 2022
LD
Byłem na lotnisku chyba i popełniłem fałszywe przestępstwo i chyba miałęm do psychiatryka trafić, a potem byłem trochę biedny i w ógóle, ogólnie grałem w długą grę z roku 2013, ługi sen, a potem byłem z ludźmi z mojej byłej klasy, jadłem ciasto i piłem wodę, coś zostało wysadzone itp a na końcu snu, byłem na balkonie i mówiłem o lucid dream lucid dream , i się obudziłem.
14 paź
Byłem w galerii handlowej, jadłem , ja chciałem chyba w innej restauracji, potem byłem w takiej sekcji i tam jakiś arab robił Arabskie/Indyjskie jedzenie, taki ryż i coś ostrego, chyba ryż i kurczak i coś z masalą, a potem jadłem loda w wafelku, a mój ojciec zaczął się kłóćić ze sprzedawczynią, coś o zdradę czy coś, a potem uciekłem z galerii, bo dach się zniżał coraz bardziej , wszyscy uciekali a budynek zawalał, a potem to wszystko było pokryte jakby jakąś siatką gigantyczną, no i przedstawiłem się do jakiegoś chłopaka, powiedziałem, jak się nazywasz, a on powiedział, że zapomniał? czy coś w tym stylu. Ogólnie, powiedziałem mu, "moje imie w poprzednim życiu zaczynało się na "La" kończyło na "eim", a ja zapomniałem co było po między, bo jakieś kompletnie inne głoski. Podaliśmy sobie ręcę. Padało i w ogóle, tutaj już chyba byłem świadomy, miałem telefon a na telefonie ten sen w postaci komixu, i myślałem, że jak się obudze , to to będzie zapisane, więc zrobiłem screenshot. Powiedziałem mu o Atlantydzie i w ogóle, latałem przez chwilę, a potem znalazłem skrytkę, jakby takie wejście do piwnicy gdzieś za jakimś rogiem , takie drzwi, no i tam był taki specyficzny klimat jakby było dużo ozdób, ze złota, srebra, wzorków itp, dywan był z tego co pamiętam czerwony, i trochę chyba jak na Atlantyde było, jakieś okultystyczne rzeczy chyba też i czachy, miałem latarkę no i poczułem się bardzo pewny siebie jak to badałem, i chciałem tego sennego kolege chronić, no i chyba były takie starodawne schody z ciemnego drewna lub coś w tym stylu,no i jak poszedłem na górę, to tam nagle były potwory, zaatakowały mnie, pdoobno to był potwór z jakiś legend, no i on wyglądał jak szary troll miał takie uszy jak elfy, był goły i miał taką skórę pomarszczoną jak demon, no i on mnie zaatakował, miał ostre długie pazury, oraz jego imie to było "Lolek". Na końcu powiedziałem "o, to lucid dream, mogę go kontrolować"
Nonld
Byłem gdzieś w hotelu, na jakimś wyjeździe Muzułmańskim, i pani zapytała się, czy mam wszystko spakowane i sprawdzała moje rzeczy, powiedziała, że jeśli chcę bieliznę , żebym szedł do szatni męskiej, coś w tym stylu, oraz ona powiedziała też że każdy musi być halal oraz kobiety muszą nosiś hijab.
Byłem gdzieś, było śnieżnie, uciekałem przed tygrysem czy pumą czy coś, tam był jakiś chłopiec, było baardzo wysokie ogrodzenie, przeskoczyliśmy przez nie , i uciekaliśmy a potem to zamieniło się w piłke i nas goniło, morderczą piłkę, potem wreszcie znaleśliśmy skrytkę, pod jakąś budą czy coś, miałem mokry koc i położyliśmy się spać, a potem zamieniło się w to w drewniany dom, no i nagle ten mój kolega zamienił się w tą piłke i okazał się być jednym z "botów", chciał mnie zabić i torturować więc uciekłem, potem byłem w galerii handlowej, i ktoś , psycho seryjny morderca, polewał ludzi mydłem i rtęcią, (w tym śnie, podobno robiło to śmiertelną chemiczną reakcję) a potem byłem w moim miasteczku, no i szukałem prawdziwych ludzi, i zobaczyłęm M. i kilka ludzi ze starej klasy grających w koszykówkę, i zapytałem się, czy są prawdziwymi ludźmi, czy "botami" no i nie mogłem odróżnić "botów" oraz prawdziwych ludzi, obudziłem się.
9 paź , 2022
Widziałem jakby taką 3d mapę systemu słonecznego Vegi, potem to zamieniło się w real (jakby grałem w grę VR full dive) Była Vega i przypięte takie obracające się planety, i tam były światła na choinkę, oraz ten pył chyba też. No i nagle obwinąłem się w kabel, i chciałem to rozplątać, zanim mnie porazi. Wysłałem linka do ojca. Potem jakaś muzyka z lat 80 grała, typu numa numa jej a potem , jak pisze, zastanawiałem się czy tam żyła, ale pomyślałem nie, bo była księżniczką w 19 wieku
LD
Byłem w domu zmarłej babci, zobaczyłem ją, nno i nagle powiedziałem "O, znowu LD" , wyleciałem z okna, a potem okazała się być noc, latałem nad pięknymi lasami i widziałem lasy piękne krajobrazy, miałem rozłożone ręce, a potem natknąłem się na budynek i moje buty się styknąły ze ścianą, no i tam był balkon, rozbiegłem się i nadal latałem, i śpiewałem sobie muzykę z gry Atlantis: The Lost Tales. (SunRiders) było wszystko realistyczne i piękne, widziałem różne nowoczesne budynki itp, no i nagle słyszałem dżwięk domofonu, i zacząłem się powoli budzić, i mówiłem "O nie nie nie budź sięnie budź się " ale się obudziłem.
10 paź , 2022
Robot rumba, który chyba jednocześnie był lalką, nagle zaczął mówić, oraz powiedział, że jego imie to Charlie. (Charles Lee Ray?) on skakał i w ogóle, bałem się, czy mnie zabije, nie ufałem mu, a potem chciałem matce powiedzieć, ale on powiedział, że nikt inny nie może o nim wiedzieć, potem gadałem z nim, otworzyłem drzwi, krzyczałem "Charlie, Charlie CHUCKY" moja mama powiedziała on nie żyje, a ja powiedziałem ale on jestt, gadam z Charlie! potem bełem w jej pokoju i jakaś lala czy pluszak leżał tam i chyba sie ruszał.
11 paź
Budziłem się czy coś , potem latałem w moim mieście i zdjąłem kurtkę, chciałem ogólnie wyskoczyć z okna, ale tam była pajęczyyna potem latałem nad moim miastem słońce świeciło czułem to na mojej skórze, potem próbowałem walczyc latałem piękne łąki, polany, miasta, wioski, stadnina, było pięknie
12 paź, 2022
Opiekowałem się papugą, i zdeterminowałem czy gada czy nie, słyszałem, że te , które mają duże czarne pióra, to gadają, a potem ta papuga gadała a ja widziałem reklamy w sklepie dla zwierząt.
13 paź, 2022
LD
Byłem na lotnisku chyba i popełniłem fałszywe przestępstwo i chyba miałęm do psychiatryka trafić, a potem byłem trochę biedny i w ógóle, ogólnie grałem w długą grę z roku 2013, ługi sen, a potem byłem z ludźmi z mojej byłej klasy, jadłem ciasto i piłem wodę, coś zostało wysadzone itp a na końcu snu, byłem na balkonie i mówiłem o lucid dream lucid dream , i się obudziłem.
14 paź
Byłem w galerii handlowej, jadłem , ja chciałem chyba w innej restauracji, potem byłem w takiej sekcji i tam jakiś arab robił Arabskie/Indyjskie jedzenie, taki ryż i coś ostrego, chyba ryż i kurczak i coś z masalą, a potem jadłem loda w wafelku, a mój ojciec zaczął się kłóćić ze sprzedawczynią, coś o zdradę czy coś, a potem uciekłem z galerii, bo dach się zniżał coraz bardziej , wszyscy uciekali a budynek zawalał, a potem to wszystko było pokryte jakby jakąś siatką gigantyczną, no i przedstawiłem się do jakiegoś chłopaka, powiedziałem, jak się nazywasz, a on powiedział, że zapomniał? czy coś w tym stylu. Ogólnie, powiedziałem mu, "moje imie w poprzednim życiu zaczynało się na "La" kończyło na "eim", a ja zapomniałem co było po między, bo jakieś kompletnie inne głoski. Podaliśmy sobie ręcę. Padało i w ogóle, tutaj już chyba byłem świadomy, miałem telefon a na telefonie ten sen w postaci komixu, i myślałem, że jak się obudze , to to będzie zapisane, więc zrobiłem screenshot. Powiedziałem mu o Atlantydzie i w ogóle, latałem przez chwilę, a potem znalazłem skrytkę, jakby takie wejście do piwnicy gdzieś za jakimś rogiem , takie drzwi, no i tam był taki specyficzny klimat jakby było dużo ozdób, ze złota, srebra, wzorków itp, dywan był z tego co pamiętam czerwony, i trochę chyba jak na Atlantyde było, jakieś okultystyczne rzeczy chyba też i czachy, miałem latarkę no i poczułem się bardzo pewny siebie jak to badałem, i chciałem tego sennego kolege chronić, no i chyba były takie starodawne schody z ciemnego drewna lub coś w tym stylu,no i jak poszedłem na górę, to tam nagle były potwory, zaatakowały mnie, pdoobno to był potwór z jakiś legend, no i on wyglądał jak szary troll miał takie uszy jak elfy, był goły i miał taką skórę pomarszczoną jak demon, no i on mnie zaatakował, miał ostre długie pazury, oraz jego imie to było "Lolek". Na końcu powiedziałem "o, to lucid dream, mogę go kontrolować"
Nonld
Byłem gdzieś w hotelu, na jakimś wyjeździe Muzułmańskim, i pani zapytała się, czy mam wszystko spakowane i sprawdzała moje rzeczy, powiedziała, że jeśli chcę bieliznę , żebym szedł do szatni męskiej, coś w tym stylu, oraz ona powiedziała też że każdy musi być halal oraz kobiety muszą nosiś hijab.





