04-10-2022, 23:20
04.11.2022
I
Zapyziałe mieszkanie albo pokój hotelowy o bardzo niskim standardzie. Nie skupiając się na na warunkach ani estetyce mojego bida lokum, walczę z drzwiami, które otwierają się samoistnie z powodu felernego zamka. Grzebię przy tym zamku. Na próżno. Coraz bardziej zmartwiona i zdenerwowana. Jakaś baba wstukuje kod na panelu, którego wcześniej nie zauważyłam. W kodzie blokady jedyna nadzieja. Usiłuję go skopiować.
II.
Wzdłuż mostu (jednego z dwóch głównych mostów w moim małym mieście) stoją stragany z różnościami. Jarmark skręca w stronę parku, tam kramiki z rękodziełem ciągną się wzdłuż jednej z alej. Mile zaskoczona zamierzam coś kupić. Grzebię po kieszeniach. Mam tylko 8 zł z groszami. Nie starczy na wiele...
I
Zapyziałe mieszkanie albo pokój hotelowy o bardzo niskim standardzie. Nie skupiając się na na warunkach ani estetyce mojego bida lokum, walczę z drzwiami, które otwierają się samoistnie z powodu felernego zamka. Grzebię przy tym zamku. Na próżno. Coraz bardziej zmartwiona i zdenerwowana. Jakaś baba wstukuje kod na panelu, którego wcześniej nie zauważyłam. W kodzie blokady jedyna nadzieja. Usiłuję go skopiować.
II.
Wzdłuż mostu (jednego z dwóch głównych mostów w moim małym mieście) stoją stragany z różnościami. Jarmark skręca w stronę parku, tam kramiki z rękodziełem ciągną się wzdłuż jednej z alej. Mile zaskoczona zamierzam coś kupić. Grzebię po kieszeniach. Mam tylko 8 zł z groszami. Nie starczy na wiele...





