02-09-2022, 09:49
26 sierpnia, 2022
LD futurystyczny stosunek xD
Byłem gdzieś na jakimś statku kosmicznym czy coś. I tam była taka androidka, zaawansowana AI. Rozmawiałem z nią. Wyglądała jak człowiek normalnie. Logowałem się na nią używając mojego telefonu i technologii rozpoznawania twarzy. Miałem jakąś branzoletkę, która dawała "miłość"? oraz dosłownie twoje ciąło wibrowło . Widziałem jej piersi. Wsadziłem w nią wiadomo co.
LD
Byłem bogiem w jakieś galerii handlowej czy coś, i tam była winda czy coś, wejście czy coś i chciałem protestować, i powiedziałem coś o gwieździe roka, a mój ojciec zawstydzony zabrał mjnie i ja powiedziałem dlaczego? a on powiedział "Nie zrozumiez" dużo razy coś tam. Potem coś powiedział o mnie i problemach z prawem. Potem byłem w jego domu, i kłociłem się z nim i talerze rzucałem w niego, I powiedziałem nagle "Btw to jest mój sen, więc mogę robić co tylko chcę!" a talerze nie rozbijały się. Dalej nie pamiętam ale już byłem świadomy. "po to , żeby powiedzieć ci, spierdalaj"
LD, długi LD
Byłem w galerii handlowej z moją matką, i uciekałem i chowałem się , schyliłem się, ale mnie zobaczyła, nawet zamknąła oczy wtf a potem uciekłem, byłem świadomy już, jadłem pysznego burgera z karmelizowaną cebulką, uciekałem po galerii, to był długi sen, i obudziłem się, ale za wcześnie, chyba dlatego że jadłem i może za dużo emocji było.
LD chyba
Coś o Atlantydzie? Był jakiś gościu, robot, który wciągnął mnie do Matrixa jakby, był kod itp i takie to było cyber miasto . Inna rzeczywistość. Potem gadaliśmy, i powiedziałem lubię cię jako osoba jesteś interesujący. Byłem w jakim sklepie spożywczym, jadłem coś i powiedziałem "zapłacę, kiedy się obudze" ogólnie wszystko zamieniło się w kod
pół-LD
Grałem w Minecrafta minigierki i griefowałem jakąś działkę z kimś. I jakaś babcia powiedziała, że marzy o cięciu graczy na strzępy i wkładaniu ich do mixera. Potem ta babcia pracowała gdzieś w jakimś salonie jakby spa czy coś, ale ogólnie ten salon jakiś satanistyczny był, chociaż grała normalna muzyka, radio grało. I nagle powiedziałem coś o rytułałach okultystycznych, i ta babcia powiedziała "hej, może zabiję cię nożem, jest już klimat, czemu nie" a ja powiedziałem "proszę, nie" i wziąłem taki nóż do mięsa, zabijem ją i każdego tutaj i uciekłem. Potem "obudziłem się" w łóżku mojej zmarłej babci, i powiedziałem hej ja śnię! I byłem jakby pól świadomy. Nagle moja zmarła babcia przyszła z nożem, i chciała mnie zabić. Powiedziałem "proszę, nie!" i Otworzyłem moje oczy. Nareszcie zobaczyłem prawdziwy świat, i próbowałem utrzymać się obudzony i nie powracać do snu.
LD futurystyczny stosunek xD
Byłem gdzieś na jakimś statku kosmicznym czy coś. I tam była taka androidka, zaawansowana AI. Rozmawiałem z nią. Wyglądała jak człowiek normalnie. Logowałem się na nią używając mojego telefonu i technologii rozpoznawania twarzy. Miałem jakąś branzoletkę, która dawała "miłość"? oraz dosłownie twoje ciąło wibrowło . Widziałem jej piersi. Wsadziłem w nią wiadomo co.
LD
Byłem bogiem w jakieś galerii handlowej czy coś, i tam była winda czy coś, wejście czy coś i chciałem protestować, i powiedziałem coś o gwieździe roka, a mój ojciec zawstydzony zabrał mjnie i ja powiedziałem dlaczego? a on powiedział "Nie zrozumiez" dużo razy coś tam. Potem coś powiedział o mnie i problemach z prawem. Potem byłem w jego domu, i kłociłem się z nim i talerze rzucałem w niego, I powiedziałem nagle "Btw to jest mój sen, więc mogę robić co tylko chcę!" a talerze nie rozbijały się. Dalej nie pamiętam ale już byłem świadomy. "po to , żeby powiedzieć ci, spierdalaj"
LD, długi LD
Byłem w galerii handlowej z moją matką, i uciekałem i chowałem się , schyliłem się, ale mnie zobaczyła, nawet zamknąła oczy wtf a potem uciekłem, byłem świadomy już, jadłem pysznego burgera z karmelizowaną cebulką, uciekałem po galerii, to był długi sen, i obudziłem się, ale za wcześnie, chyba dlatego że jadłem i może za dużo emocji było.
LD chyba
Coś o Atlantydzie? Był jakiś gościu, robot, który wciągnął mnie do Matrixa jakby, był kod itp i takie to było cyber miasto . Inna rzeczywistość. Potem gadaliśmy, i powiedziałem lubię cię jako osoba jesteś interesujący. Byłem w jakim sklepie spożywczym, jadłem coś i powiedziałem "zapłacę, kiedy się obudze" ogólnie wszystko zamieniło się w kod
pół-LD
Grałem w Minecrafta minigierki i griefowałem jakąś działkę z kimś. I jakaś babcia powiedziała, że marzy o cięciu graczy na strzępy i wkładaniu ich do mixera. Potem ta babcia pracowała gdzieś w jakimś salonie jakby spa czy coś, ale ogólnie ten salon jakiś satanistyczny był, chociaż grała normalna muzyka, radio grało. I nagle powiedziałem coś o rytułałach okultystycznych, i ta babcia powiedziała "hej, może zabiję cię nożem, jest już klimat, czemu nie" a ja powiedziałem "proszę, nie" i wziąłem taki nóż do mięsa, zabijem ją i każdego tutaj i uciekłem. Potem "obudziłem się" w łóżku mojej zmarłej babci, i powiedziałem hej ja śnię! I byłem jakby pól świadomy. Nagle moja zmarła babcia przyszła z nożem, i chciała mnie zabić. Powiedziałem "proszę, nie!" i Otworzyłem moje oczy. Nareszcie zobaczyłem prawdziwy świat, i próbowałem utrzymać się obudzony i nie powracać do snu.





