12-07-2022, 13:30
11 lipca, 2022, 1 lub 2 LD
LD
Pracowałem chyba dla jakieś firmy, która chyba robiła gry na telefon, i jakieś szkolenie miałem czy coś? i skalowałem jakieś obiekty. I ogólnie miałem w domu jakiś szklany obiekt. I coś było o Avyon, związanego z Avyon, i chyba coś myślałem, że my robiliśmy coś o Avyon i że ja chciałem dodać kulturę Avyon do mainstream żeby ludzie pamiętali to?
I potem byłem w galerii handlowej. Nagle pomyślałem coś, co miało w zdaniu słowo "uświadomić" i się uświadomiłem. Ktoś do mnie powiedział coś o Avyon. On powiedział "Jesteś teraz na Avyonie!" Ja rozejżałem się. Spojżałem pod siebię. Powiedziałem "Nie, nie jestem!". Latałem. Byłem koło sklepu odzieżowego. Powtarzałem ciągle jakieś zdanie, związane z fabułą snu, po to, żeby zapamiętać ten sen. Coś myślałem o świadomości, czy powinienem się skupić na zapamiętywaniu tego snu jak najlepiej
nonld
jeździłem szybko na rowerze, skakałem robiłem triki, i jeździłem na jednym kole
LD
chyba 11 lipca, ale nie jestem pewien bo mam w notatniku edytowane 11 lipca
Latałem w galerii handlowej, i tam był chyba jakiś napiS "GRANDMAS CAN'T FLY" i chciałem chyba zrobić o tym książkę, z moją babcią mówiącą fly on w przekreślonym kółku?
wcześniej sen miałem lub ten sam że było późno, i chciałem kupić kanapkę na stacji czy tam mcdonalda, ale było zamknięte i tylko dla dorosłych już. i to w sumie trochę długi sen, i potem była 3 w nocy, widziałem jak tam w. jadła z kimś tam, a potem okazało się, że mam mcdonalda w lewej kieszeni. chciałem coś zjeść oczywiście przed długą drogą przez autorstratę. potem był tam jakiś dom dziecka czy coś, wszedłem do niego i tam była kanapa, i przed nią takie szkło i myślałem, że chciałbym gdybym miał dom mieć tam taką warsalkę i przed nią taki obraz Atlantydy podświetlany.
ogólnie wcześniej też miałem sen to chyba ten sam przed tym ld, gdzie zszedłem gdzieś na dół, wszystko było białe, i były tam takie neurony, które przechodziły bardzo szybko na ten dół i łączyły się, takie 3d trochę w stylu było sobie życie.
dziś:
nonld
Byłem w szkole, byłem niesamowicie śpiący i leżałem na ławce, było to przed zakończeniem roku szkolnego, i dosłownie zasypiałem, i nie miałem siły się podnieść. Ktoś się mnie zapytał, czy nie chce się podnieść coś w stylu czy nie zrobię czegoś dla dziewczyny, która mi się podoba. Potem była strzelanina. Cała szkoła panikowała, uciekaliśmy przed dziewczyną, która strzelała - ona nosiła dmuchane przebranie żółtego ludzika z Among Us. Byłem na dole, i prawie mnie dogoniła, i ona zastrzeliła jakiegoś chłopca, usłyszałem kilka głośnych strzałów, i cała szkoła panikowała. Uciekałem po całej szkole. Udało mi się uciec na boisko, które ogólnie było inne, uciekłem z tego boiska i tam był las i dól, ja zjechałem z górki na nogach i był ze mną jakiś chłopak o imieniu Boris, i strzelali w nas laserami czerwonymi, i on się mnie zapytał, czemu śmierdzę psem, a ja powiedziałem, że opiekuję się psami. Nagle znaleśliśmy UFO, i wylecieliśmy gdzieś tym, a ja myslałem o tym, że możemy polecieć na inną planetę , lub napiszę o tym książkę, że Ziemia będzie w stanie katastroficznym i polecę z nim na inną planetę. Ogólnie, fajny film na podstawie tego snu by był.
LD
Pracowałem chyba dla jakieś firmy, która chyba robiła gry na telefon, i jakieś szkolenie miałem czy coś? i skalowałem jakieś obiekty. I ogólnie miałem w domu jakiś szklany obiekt. I coś było o Avyon, związanego z Avyon, i chyba coś myślałem, że my robiliśmy coś o Avyon i że ja chciałem dodać kulturę Avyon do mainstream żeby ludzie pamiętali to?
I potem byłem w galerii handlowej. Nagle pomyślałem coś, co miało w zdaniu słowo "uświadomić" i się uświadomiłem. Ktoś do mnie powiedział coś o Avyon. On powiedział "Jesteś teraz na Avyonie!" Ja rozejżałem się. Spojżałem pod siebię. Powiedziałem "Nie, nie jestem!". Latałem. Byłem koło sklepu odzieżowego. Powtarzałem ciągle jakieś zdanie, związane z fabułą snu, po to, żeby zapamiętać ten sen. Coś myślałem o świadomości, czy powinienem się skupić na zapamiętywaniu tego snu jak najlepiej
nonld
jeździłem szybko na rowerze, skakałem robiłem triki, i jeździłem na jednym kole
LD
chyba 11 lipca, ale nie jestem pewien bo mam w notatniku edytowane 11 lipca
Latałem w galerii handlowej, i tam był chyba jakiś napiS "GRANDMAS CAN'T FLY" i chciałem chyba zrobić o tym książkę, z moją babcią mówiącą fly on w przekreślonym kółku?
wcześniej sen miałem lub ten sam że było późno, i chciałem kupić kanapkę na stacji czy tam mcdonalda, ale było zamknięte i tylko dla dorosłych już. i to w sumie trochę długi sen, i potem była 3 w nocy, widziałem jak tam w. jadła z kimś tam, a potem okazało się, że mam mcdonalda w lewej kieszeni. chciałem coś zjeść oczywiście przed długą drogą przez autorstratę. potem był tam jakiś dom dziecka czy coś, wszedłem do niego i tam była kanapa, i przed nią takie szkło i myślałem, że chciałbym gdybym miał dom mieć tam taką warsalkę i przed nią taki obraz Atlantydy podświetlany.
ogólnie wcześniej też miałem sen to chyba ten sam przed tym ld, gdzie zszedłem gdzieś na dół, wszystko było białe, i były tam takie neurony, które przechodziły bardzo szybko na ten dół i łączyły się, takie 3d trochę w stylu było sobie życie.
dziś:
nonld
Byłem w szkole, byłem niesamowicie śpiący i leżałem na ławce, było to przed zakończeniem roku szkolnego, i dosłownie zasypiałem, i nie miałem siły się podnieść. Ktoś się mnie zapytał, czy nie chce się podnieść coś w stylu czy nie zrobię czegoś dla dziewczyny, która mi się podoba. Potem była strzelanina. Cała szkoła panikowała, uciekaliśmy przed dziewczyną, która strzelała - ona nosiła dmuchane przebranie żółtego ludzika z Among Us. Byłem na dole, i prawie mnie dogoniła, i ona zastrzeliła jakiegoś chłopca, usłyszałem kilka głośnych strzałów, i cała szkoła panikowała. Uciekałem po całej szkole. Udało mi się uciec na boisko, które ogólnie było inne, uciekłem z tego boiska i tam był las i dól, ja zjechałem z górki na nogach i był ze mną jakiś chłopak o imieniu Boris, i strzelali w nas laserami czerwonymi, i on się mnie zapytał, czemu śmierdzę psem, a ja powiedziałem, że opiekuję się psami. Nagle znaleśliśmy UFO, i wylecieliśmy gdzieś tym, a ja myslałem o tym, że możemy polecieć na inną planetę , lub napiszę o tym książkę, że Ziemia będzie w stanie katastroficznym i polecę z nim na inną planetę. Ogólnie, fajny film na podstawie tego snu by był.





