16-06-2022, 17:39
"długi sen piękny o lataniu itp 1 ld" (data niewiadoma)
Dziś: 1 lub 2 LD
Uciekałem do Żabki przed jakimś nauczycielem, ktory był bardzo zły, bo się spóźnie (było ciemno), chociaż to było nie możliwe, bo miałem pół godziny i się nie spóźniłem. Były tam śmietniki, i tam jakby chyba jakiś mały budynek w raz znimi nie wiem jak to się nazywało gdzie tam też są śmietniki, (kontener?) i tam mur. I ja szybko wskoczyłem na jakiś kamień, i na te śmietniki, i ogólnie skakałem po tym bardzo szybko i wysoko, i nagle spadłem ale wskoczyłem inaczej, i byłem koło tego móru, i ogólnie gdzieś widziałem symbol konstelacji Liry, i ktoś coś mi mówił o tym.
LD
Znowu coś było o konstelacji Liry, aaa, rozmawiałem o niej z moją koleżanką z dzieciństwa,(Chyba?) we śnie wciąż miała chyba 8 lat, i ogólnie coś o kotowatych, i powiedziałem do jakiś typów "Ameryka" (bo ogólnie podróżowałem chyba ale tak ekspresowo i mówiłem destynację) a oni powiedzieli "20" (zł) i oni ogólnie zaproponowali, żeby mi wypolerowali buty, i oni mieli takie bogate auto i jeden wyglądał jak jakiś Arabski szejk, i nagle to auto się odwróciło do mnie i prawie mnie przejechało, i oni chcieli mnie zabić, i nagle wskoczyłem na to auto, i ono zamieniło się to w jakieś kólo jakby na podłodze jak jakieś magiczne kółko, stałem na środku, i uświadomiłem się, i powiedziałem "MAM KOMPLETNĄ KONTROLĘ NAD MOIM SNEM!!! TERAZ ROLE SIĘ ODWRÓCĄ!!"
myślałem, że to ten sam sen wynika z tego , żę to jest kompletnie inny sen;
ogólnie, byliśmy w Arabii Saudyjskiej, z moją koleżanką z dziećiństwa, i ona miała taką suknię biało czerwoną jak jakiś kurde koc piknikowy, i miała kitkę, ale jakoś była większa ona, i tam były jakieś araby, i potem, byłem z nia, ale to była inna planeta, i jakby nie wiem jaka ziemia była trochę jak Ziemia ale ogólnie niebo było chyba trochę zielonawe? I to Słońce,(gwiazda) było takie niebieskawe. (Wega?) Ta planeta była gdzieś Lirze, w Wedze..
Powedziałem "Lira..." W. Powiedziała "hm??" ja powiedziałem "Lira.. Mój dom.. czuję się/jestem bliżej domu.. " i zacząłem płakac. I nwm czy się trochę uśwadomiłem tutaj.Zobaczyłem jakąś tabelę z punktami. "909"
Sen, nonld
Wszyscy mieli okulary,ale ja nie, i potem coś się stało i nie mogłem jeszcze wystęować? I ubierałem się, i byłem na scenie przed tysiącami ludzi. Występowałem, rapowałem/śpiewałem coś, i skakałem i ogólnie poruszałem się po scenie.
Ps. Polecam przeczytać post wyżej
Dziś: 1 lub 2 LD
Uciekałem do Żabki przed jakimś nauczycielem, ktory był bardzo zły, bo się spóźnie (było ciemno), chociaż to było nie możliwe, bo miałem pół godziny i się nie spóźniłem. Były tam śmietniki, i tam jakby chyba jakiś mały budynek w raz znimi nie wiem jak to się nazywało gdzie tam też są śmietniki, (kontener?) i tam mur. I ja szybko wskoczyłem na jakiś kamień, i na te śmietniki, i ogólnie skakałem po tym bardzo szybko i wysoko, i nagle spadłem ale wskoczyłem inaczej, i byłem koło tego móru, i ogólnie gdzieś widziałem symbol konstelacji Liry, i ktoś coś mi mówił o tym.
LD
Znowu coś było o konstelacji Liry, aaa, rozmawiałem o niej z moją koleżanką z dzieciństwa,(Chyba?) we śnie wciąż miała chyba 8 lat, i ogólnie coś o kotowatych, i powiedziałem do jakiś typów "Ameryka" (bo ogólnie podróżowałem chyba ale tak ekspresowo i mówiłem destynację) a oni powiedzieli "20" (zł) i oni ogólnie zaproponowali, żeby mi wypolerowali buty, i oni mieli takie bogate auto i jeden wyglądał jak jakiś Arabski szejk, i nagle to auto się odwróciło do mnie i prawie mnie przejechało, i oni chcieli mnie zabić, i nagle wskoczyłem na to auto, i ono zamieniło się to w jakieś kólo jakby na podłodze jak jakieś magiczne kółko, stałem na środku, i uświadomiłem się, i powiedziałem "MAM KOMPLETNĄ KONTROLĘ NAD MOIM SNEM!!! TERAZ ROLE SIĘ ODWRÓCĄ!!"
myślałem, że to ten sam sen wynika z tego , żę to jest kompletnie inny sen;
ogólnie, byliśmy w Arabii Saudyjskiej, z moją koleżanką z dziećiństwa, i ona miała taką suknię biało czerwoną jak jakiś kurde koc piknikowy, i miała kitkę, ale jakoś była większa ona, i tam były jakieś araby, i potem, byłem z nia, ale to była inna planeta, i jakby nie wiem jaka ziemia była trochę jak Ziemia ale ogólnie niebo było chyba trochę zielonawe? I to Słońce,(gwiazda) było takie niebieskawe. (Wega?) Ta planeta była gdzieś Lirze, w Wedze..
Powedziałem "Lira..." W. Powiedziała "hm??" ja powiedziałem "Lira.. Mój dom.. czuję się/jestem bliżej domu.. " i zacząłem płakac. I nwm czy się trochę uśwadomiłem tutaj.Zobaczyłem jakąś tabelę z punktami. "909"
Sen, nonld
Wszyscy mieli okulary,ale ja nie, i potem coś się stało i nie mogłem jeszcze wystęować? I ubierałem się, i byłem na scenie przed tysiącami ludzi. Występowałem, rapowałem/śpiewałem coś, i skakałem i ogólnie poruszałem się po scenie.
Ps. Polecam przeczytać post wyżej





