09-06-2022, 15:37
09.06.2022
I.
Ciepły, słoneczny dzień. Idąc z jedną z głównych ulic mojego miasteczka, omal nie zostaję stratowana przez pulchną dziewczynkę na hulajnodze, niepokojąco podobną do mojej prześladowczyni lat młodzieńczych (przypadkowa zbieżność rysów twarzy, czy...).
Karnie usuwam się z drogi. Mała napiera. Jej agresja i fizjonomia to nie przypadek.
- Kim jesteś? - pytam, głośno lub w myślach.
- Twoim znakiem sennym - odpowiada. Z odpowiedzią przychodzi spokój i satysfakcja. Chciałaś-masz, masz swój ś w i a d o m y s e n .
Teraz bez spiny i lęku rozmawiam z mężczyzną po trzydziestce. Niepozorny brodacz w ciemnych ciuchach. Pali papierosa. Jak to tak w moim śnie?
- Jesteś w moim śnie. Nie wolno ci palić!
Wtóruje mi kolega, podobny do wszystkich a niepodobny do nikogo.
- Nie mogę rzucić. Jestem uzależniony...
- Owszem, możesz... - to ja kreuję rzeczywistość w moim cholernym śnie. Przedstawiam się z imienia i wykładam jak krowie na rowie: JESTEŚ W MOIM ŚNIE.
Tu pojawia się refleksja, nie pierwsza taka przy świadomym śnieniu. A jeśli to wspólny sen? Typ śni, że idzie ulicą, w piękny słoneczny dzień, z ulubionym papierosem, a jakaś przypadkowa typiara, próbuje pozbawić go przyjemności palenia...
Ech, nie dogadamy się. Na pewno nie w TYM śnie.
II.
Ciepły, słoneczny dzień. Moje podwórko a na nim ja... świadomie śniąca i szczęśliwa.
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym
śpiewam na melodię ludowej przyśpiewki (WE śnie byłoby nie do taktu). I tak przez cały czas. Roztańczona i rozśpiewana przestępuję próg klatki schodowej, teraz świeżo malowanej, białej i sterylnej.
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym...
Schody są niepraktycznie wąskie, ale mi to nie przeszkadza, albowiem...
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym...
Otwieram pierwsze lepsze drzwi. Za drzwiami łazienka. Skromna, okafelkowana na biało i sterylnie czysta.
Pobawię się z lustrem, skoro...
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym...
odbicie zmienia się z każdym mrugnięciem. Raz jestem ładna i młoda, raz stara i brzydka. Mam frajdę jak dziecko w gabinecie luster. Potęguje ją wiedza, iż...
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym...
śpiewam tak, aż mi się znudzi i otworzę oczy.
I.
Ciepły, słoneczny dzień. Idąc z jedną z głównych ulic mojego miasteczka, omal nie zostaję stratowana przez pulchną dziewczynkę na hulajnodze, niepokojąco podobną do mojej prześladowczyni lat młodzieńczych (przypadkowa zbieżność rysów twarzy, czy...).
Karnie usuwam się z drogi. Mała napiera. Jej agresja i fizjonomia to nie przypadek.
- Kim jesteś? - pytam, głośno lub w myślach.
- Twoim znakiem sennym - odpowiada. Z odpowiedzią przychodzi spokój i satysfakcja. Chciałaś-masz, masz swój ś w i a d o m y s e n .
Teraz bez spiny i lęku rozmawiam z mężczyzną po trzydziestce. Niepozorny brodacz w ciemnych ciuchach. Pali papierosa. Jak to tak w moim śnie?
- Jesteś w moim śnie. Nie wolno ci palić!
Wtóruje mi kolega, podobny do wszystkich a niepodobny do nikogo.
- Nie mogę rzucić. Jestem uzależniony...
- Owszem, możesz... - to ja kreuję rzeczywistość w moim cholernym śnie. Przedstawiam się z imienia i wykładam jak krowie na rowie: JESTEŚ W MOIM ŚNIE.
Tu pojawia się refleksja, nie pierwsza taka przy świadomym śnieniu. A jeśli to wspólny sen? Typ śni, że idzie ulicą, w piękny słoneczny dzień, z ulubionym papierosem, a jakaś przypadkowa typiara, próbuje pozbawić go przyjemności palenia...
Ech, nie dogadamy się. Na pewno nie w TYM śnie.
II.
Ciepły, słoneczny dzień. Moje podwórko a na nim ja... świadomie śniąca i szczęśliwa.
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym
śpiewam na melodię ludowej przyśpiewki (WE śnie byłoby nie do taktu). I tak przez cały czas. Roztańczona i rozśpiewana przestępuję próg klatki schodowej, teraz świeżo malowanej, białej i sterylnej.
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym...
Schody są niepraktycznie wąskie, ale mi to nie przeszkadza, albowiem...
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym...
Otwieram pierwsze lepsze drzwi. Za drzwiami łazienka. Skromna, okafelkowana na biało i sterylnie czysta.
Pobawię się z lustrem, skoro...
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym...
odbicie zmienia się z każdym mrugnięciem. Raz jestem ładna i młoda, raz stara i brzydka. Mam frajdę jak dziecko w gabinecie luster. Potęguje ją wiedza, iż...
Jestem w śnie świadomym
Jestem w śnie świadomym...
śpiewam tak, aż mi się znudzi i otworzę oczy.





