Trójwymiarowa ciemność
#3
(08-05-2022, 12:55 )incestus napisał(a): Motyw ciemności nie powtarza się w moich snach. A przynajmniej nie takiej. Jedynie podczas zasypiania mogę zaobserwować moment, kiedy ciemność przed oczami nabiera wartości trójwymiarowej przestrzeni, prowokując wrażenie, że wzrok jest ściągany przez punkt w nieskończoności.
Natomiast ruch w korytarzu jest elementem notorycznie powracającym w snach i markującym uświadomienie lub intensyfikację snu. U mnie najczęściej jest to przedział pociągu, ale może to być każda lokacja, której zmieniające się szczegóły upewniają mnie, że jestem w jakimś wyraźnym ruchu. W takich momentach zazwyczaj staję się świadomy oddechu, po kilku minutach biorę głęboki wdech a całe otoczenie przyspiesza ekstremalnie, rozpraszając senną rzeczywistość. Następne spojrzenie i oddech odbywają się w bezpośrednio następnym śnie


Dzięki za odpowiedź:)
Motyw korytarzy zdarza mi się od czasu do czasu, ale nie zaobserwowałam w nim nic podobnego do tego co Ty opisujesz. Lokacje zmieniam przechodząc przez dowolne przejście np. drzwi, okno, dziurka od klucza etc. Czasem wystarczy, że zacznę napierać na jakąś ścianę i po pokonaniu jej gumowatości dostaję się do innego miejsca.
Miałam np. taki sen gdzie świetnie się bawiłam uciekając przed ciemną postacią, która mnie goniła. Korzystałam w nim z przechodzenia przez wszystie ściany, okna, drzwi itp, zmieniając lokacje niezliczoną ilość razy w szybkim tempie.
Dodam, że potrafię sobie bez problemu w snach radzić z czymkolwiek co mnie atakuje albo ściga, na różne sposoby w zalezności od sytuacji, ale czasem poddaję się grze z nimi, żeby zobaczyć dokąd mnie to zaprowadzi.

Odnośnie świadomości oddechu, to dopiero teraz mam zamiar nad tym popracować wyrabiając sobie odruch zatykania nosa, żeby częściej się łapać na tym, że śnię, oraz planuję się bliżej zapoznać z róznymi technikami oddechowymi wspierającymi medytację. Niemniej, kiedyś testowałam oddech we śnie i jedyne co zaobserowałam to fakt, że jest to jedyny łącznik ze śpiącym ciałem, więc czasem, kiedy chciałam się obudzić wykorzystywałam tą wiedzę.

Być może nie do końca rozumiem co masz na myśli z oddechem i ruchem, także jeśli masz chęć to proszę rozwiń temat, z ciekawością przeczytam.

Odnośnie trójwymiarowej ciemności, to jest przy niej wrażenie tak niesamowitego, przytłaczającego i zasysającego ogromu przestrzeni, że czuję silny niepokój - mimo, że normalnie kocham przestrzeń. Nie umiem dobrze opisać o co chodzi, ale myślę, że osoba, która ją spotkała we śnie powinna od razu skojarzyć.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Trójwymiarowa ciemność - przez AnnNytt - 06-05-2022, 23:04
RE: Trójwymiarowa ciemność - przez incestus - 08-05-2022, 12:55
RE: Trójwymiarowa ciemność - przez AnnNytt - 08-05-2022, 14:27
RE: Trójwymiarowa ciemność - przez incestus - 08-05-2022, 22:06
RE: Trójwymiarowa ciemność - przez AnnNytt - 09-05-2022, 22:14
RE: Trójwymiarowa ciemność - przez Isabela - 08-05-2022, 23:48
RE: Trójwymiarowa ciemność - przez AnnNytt - 09-05-2022, 22:15

Skocz do:

UA-88656808-1