25-04-2022, 17:54
(25-04-2022, 08:54 )Jamajczyk napisał(a): 1. 2 dni temu zacząłem praktykować WBTB za 1 razem obudziłem się po 4 godzinach snu (bez budzika) rozbudzałem się przez 45 min, zapisując sen w dzienniku, wspominając go i zastanawiając się co będę robił w nadchodzącym LD. Po tym czasie nie mogłem usnąć. Czy mam zmniejszyć czas rozbudzania?Śpij najlepiej 4,5-5h przed pobudką i rozbudzaj się na tyle długo na ile jesteś w stanie by móc później bezproblemowo zasnąć. Innymi słowy musisz testować różne opcje, zacznij od rozbudzania się 30 minut max i skracaj jeśli nadal będą problemy. 45 minut to IMO za dużo, sam bym po takim czasie nie zasnął
Jeśli nie musisz to nie wstawaj z łóżka, nie zapalaj jasnego światła jak napisał Astro. Generalnie nie rozbudzaj się fizycznie, ciało ma być gotowe do powrotu do snu, rozbudzasz tylko umysł.(25-04-2022, 08:54 )Jamajczyk napisał(a): Chciałem też połączyć WBTB i WILD ale boje się paraliżu w sensie wiem, że wszystko będzie się działo w mojej głowie ale boje się, że pojawią się jakieś demony niczym z horrorówW przypadku paraliżów przysennych lęki i wynikające z nich straszne halucynacje biorą się raczej z nieznajomości / niezrozumienia zjawiska. Kiedy przeciętny człowiek budzi się sparaliżowany i nie wie o co chodzi to strach jest oczywistą reakcją, a ta prowadzi do powstawania "nocnych zmór". Ty wiesz jak to działa i wiesz że nie ma się czego bać, a nawet jeśli to masz narzędzia do walki z ewentualnymi omamami jak i samym paraliżem.
A to wszystko i tak się tyczy paraliżu po przebudzeniu, ten podczas wchodzenia w sen przy pomocy WILDa nie powinien sprawić Ci przykrych niespodzianek, bo sam płynnie go inicjujesz





