11-04-2022, 11:37
Ludzie nie spotykają się we śnie jak na czatowym serwerze
to jedna z koncepcji, którą akurat łatwo było sprawdzić 
Praktycznie wszyscy, którzy przekonywali mnie, że nawiązują kontakt i realną komunikację z inną osobą podczas snu - nigdy tej osoby nie znali na realu, a więc nie mieli informacji zwrotnej, czy ta komunikacja faktycznie miała miejsce... Sen jako miejsce spotkań, podobnie jak OOBE, to treści powstałe z myślenia życzeniowego. Fantaści szczególnie lubią umiejscawiać swoje wyobrażone zdolności we śnie, bo jest to środowisko niesprawdzalne przez innych, ich urojenia zawsze będą tam bezpieczne
Jest mi łatwo się tak arogancko wypowiadać, bo moje sny świadome przepełnione były mistycyzmem i świętą symboliką, i rozumiem jak takie doświadczenia mogą prowadzić do budowania własnej doktryny. Odsyłam do mojego dziennika na tym forum
Być może dokopiecie się też do dziennika użytkownika Przyjaciel Noni. To była osoba głęboko w temacie OOBE, wyniesione ze snu doświadczenia przekładały się na jego funkcjonowanie na jawie. Jego wpisy to dobre studium przypadku
to jedna z koncepcji, którą akurat łatwo było sprawdzić 
Praktycznie wszyscy, którzy przekonywali mnie, że nawiązują kontakt i realną komunikację z inną osobą podczas snu - nigdy tej osoby nie znali na realu, a więc nie mieli informacji zwrotnej, czy ta komunikacja faktycznie miała miejsce... Sen jako miejsce spotkań, podobnie jak OOBE, to treści powstałe z myślenia życzeniowego. Fantaści szczególnie lubią umiejscawiać swoje wyobrażone zdolności we śnie, bo jest to środowisko niesprawdzalne przez innych, ich urojenia zawsze będą tam bezpieczne

Jest mi łatwo się tak arogancko wypowiadać, bo moje sny świadome przepełnione były mistycyzmem i świętą symboliką, i rozumiem jak takie doświadczenia mogą prowadzić do budowania własnej doktryny. Odsyłam do mojego dziennika na tym forum

Być może dokopiecie się też do dziennika użytkownika Przyjaciel Noni. To była osoba głęboko w temacie OOBE, wyniesione ze snu doświadczenia przekładały się na jego funkcjonowanie na jawie. Jego wpisy to dobre studium przypadku





