10-04-2022, 16:17
Bardzo Ci dziękuję za to co napisałeś
Ciekawe rozważania.
Tez kiedyś zastanawiałam się nad realnymi różnicami między OOBEE a LD, mając dawno temu chłopaka, który w tematach siedział i dużo praktykował (łącznie z lataniem i ponoć znajdowaniem się w miejscu które chciał). Osobiście miałam zaledwie kilka razy uświadomienie sobie że śnię ale to było bardzo subtelne i szybko się kończyło.
"Tak naprawdę za każdym razem mamy do czynienia z LD, a w bardziej subtelny sposób może wytłumaczy to któryś z administratorów." - bardzo ciekawa koncepcja! Bardzo bym chciała, by się Szanowni Admini też w tym zakresie wypowiedzieli rozwijając temat
"Jedni twierdzą że to sobie latają w czasie rzeczywistym po mieście, a inni zaś że trafiają do równoległych światów - w dodatku w innej lini czasowej xD" Czyli jest to po prostu LD i możemy przyjąć że wszystko przed nami wtedy stoi otworem, nawet przeskakiwanie na inną linię czasu czy (być może też ktoś miał takie doświadczenia) przeniesienie się na inną planetę, inny "świat" ?
Dalej sie zastanawiam czy ludzie się umawiają by spotkać się w snach, czy jest to w ogóle możliwe...
Ja stoję na stanowisku typu "wiem że nic nie wiem", które nie neguje i nie wyklucza niczego. Takie moje zdrowe wypracowane podejście, po dawnym okresie dojrzewania, gdzie łykałam wszystko z zakresu New Age jak kaczka
Mam za sobą niezwykłe, piękne doświadczenia z medycyną naturalną (psylocybina) oraz mam kontakt z czymś co albo jest nadświadomością albo mądrzejszą mną z przyszłości (tak to nazywam). Z kolei najbliższa mi osoba opowiadała mi o tym jak podczas snów miała kontakt z inną cywilizacją (kiedyś nazywano to tzw "uprowadzeniami"), wiele osób twierdzi, że jasnowidzi lub dostaje channellingi. Ja tego nie neguję ani nie potwierdzam (bo i nie mam jak na obecny czas i nasze tu możliwości), ale pozostaję w NIE WIEM
Ciekawe rozważania. Tez kiedyś zastanawiałam się nad realnymi różnicami między OOBEE a LD, mając dawno temu chłopaka, który w tematach siedział i dużo praktykował (łącznie z lataniem i ponoć znajdowaniem się w miejscu które chciał). Osobiście miałam zaledwie kilka razy uświadomienie sobie że śnię ale to było bardzo subtelne i szybko się kończyło.
"Tak naprawdę za każdym razem mamy do czynienia z LD, a w bardziej subtelny sposób może wytłumaczy to któryś z administratorów." - bardzo ciekawa koncepcja! Bardzo bym chciała, by się Szanowni Admini też w tym zakresie wypowiedzieli rozwijając temat

"Jedni twierdzą że to sobie latają w czasie rzeczywistym po mieście, a inni zaś że trafiają do równoległych światów - w dodatku w innej lini czasowej xD" Czyli jest to po prostu LD i możemy przyjąć że wszystko przed nami wtedy stoi otworem, nawet przeskakiwanie na inną linię czasu czy (być może też ktoś miał takie doświadczenia) przeniesienie się na inną planetę, inny "świat" ?
Dalej sie zastanawiam czy ludzie się umawiają by spotkać się w snach, czy jest to w ogóle możliwe...
Ja stoję na stanowisku typu "wiem że nic nie wiem", które nie neguje i nie wyklucza niczego. Takie moje zdrowe wypracowane podejście, po dawnym okresie dojrzewania, gdzie łykałam wszystko z zakresu New Age jak kaczka
Mam za sobą niezwykłe, piękne doświadczenia z medycyną naturalną (psylocybina) oraz mam kontakt z czymś co albo jest nadświadomością albo mądrzejszą mną z przyszłości (tak to nazywam). Z kolei najbliższa mi osoba opowiadała mi o tym jak podczas snów miała kontakt z inną cywilizacją (kiedyś nazywano to tzw "uprowadzeniami"), wiele osób twierdzi, że jasnowidzi lub dostaje channellingi. Ja tego nie neguję ani nie potwierdzam (bo i nie mam jak na obecny czas i nasze tu możliwości), ale pozostaję w NIE WIEM





