05-03-2022, 12:30
Próba WBTB 5.03.2022
miałem 3 tygodniową przerwę od WBTB i z tą próbą wiązałem ogromne zadzieje że się uda. obudziłem się o 5:00
i położyłem się o 5:25 podchodziłem do tej próby totalnie na luzie. po położeniu się zasnąłem bardzo szybko aleee..
ale LD nie było tylko był tam jakiś sen wyglądał on mniej więcej tak:
jestem na boisku razem z osobą której nie lubię i ona coś tam do mnie pierdoli ja coś do niej pierdole już zapomniałem co ale podczas rozmowy coś tam żeśmy w piłkę kopali
potem był jeszcze jeden sen:
znalazłem się przed jakimś budynkiem i stałem przed jego wejściem i coś tam żeśmy pierdolili i w pewnym momencie mój kolega znalazł wejście do piwnicy które było pod taką deską co się podnosi
a potem jeszcze jeden sen:
jestem na rzeką i się kąpię w wodzie, mam na sobie okulary wodoodporne i nagle zerwał się mocny prąd i zaczęło mnie porywać, w tedy świeciło słońce i było pięknie. jak mnie porwało to się nie bałem. zanurzyłem się pod wodę i ta woda była piękna, pod wodą było jasno przed to słońce. dopłynąłem tak w miejsce które się nazywa "pod kamieniem"
tam zauważyłem że troche wody mi się dostało do okularów więc je zdiąłem i wytrzepałem tą wodę z nich, następnie wyszedłem na brzeg i tam było takie drzewo i razem z moimi kolegami coś tam robiłem ale nie pamiętam co
miałem 3 tygodniową przerwę od WBTB i z tą próbą wiązałem ogromne zadzieje że się uda. obudziłem się o 5:00
i położyłem się o 5:25 podchodziłem do tej próby totalnie na luzie. po położeniu się zasnąłem bardzo szybko aleee..
ale LD nie było tylko był tam jakiś sen wyglądał on mniej więcej tak:
jestem na boisku razem z osobą której nie lubię i ona coś tam do mnie pierdoli ja coś do niej pierdole już zapomniałem co ale podczas rozmowy coś tam żeśmy w piłkę kopali
potem był jeszcze jeden sen:
znalazłem się przed jakimś budynkiem i stałem przed jego wejściem i coś tam żeśmy pierdolili i w pewnym momencie mój kolega znalazł wejście do piwnicy które było pod taką deską co się podnosi
a potem jeszcze jeden sen:
jestem na rzeką i się kąpię w wodzie, mam na sobie okulary wodoodporne i nagle zerwał się mocny prąd i zaczęło mnie porywać, w tedy świeciło słońce i było pięknie. jak mnie porwało to się nie bałem. zanurzyłem się pod wodę i ta woda była piękna, pod wodą było jasno przed to słońce. dopłynąłem tak w miejsce które się nazywa "pod kamieniem"
tam zauważyłem że troche wody mi się dostało do okularów więc je zdiąłem i wytrzepałem tą wodę z nich, następnie wyszedłem na brzeg i tam było takie drzewo i razem z moimi kolegami coś tam robiłem ale nie pamiętam co
LD - 50
Sny o LD - 7
FA - 11
Sny o LD - 7
FA - 11





