28-02-2022, 00:43
(26-02-2022, 21:30 )Isabela napisał(a):(25-02-2022, 14:30 )AranElyn napisał(a): Przemycałam wróżki do środka pod kawałkiem skóry koło uda,To mnie zaintrygowało pod względem dermatologicznym.
Plus także za magiczną sadzawkę, ludowe pieśni i koloryzację włosów.
Długość opisu snu, jego jakość oraz szczegółowość zrobiła na mnie ogrommne wrażenie.
Hm.. może nie rozumiem części dermatologicznej za bardzo, albo mogło to być mało jasne zdanie z mojej strony. Jako wiedźmin miałam zbroje skórzaną, nieco dłuższą koło pasa, część skóry nachodzilo na udo na podobnej zasadzie co naramiennik. Łatwo było przemycić coś wielkości dłoni jak wróżki :p
Dzięki wielkie za plus, staram się jak tylko mogę by zapamiętać sny, rysowanie scen po obudzeniu pomaga, łatwo nakreślić najważniejsze części, historie, może komuś też taka taktyka podejdzie do gustu!
Jest nas dwóch takich samych
Brutalnych, niespełna rozumu..
Brutalnych, niespełna rozumu..





