24-02-2022, 22:36
17 LUTEGO
LD
Byłem gdzieś, ktoś powiedział "Apple czy android?" i ja powiedziałem "Apple" a potem byłem gdzieś w sklepie i tam był komputer stary i przechodziłem tam grę 2d pikselową tam była jakaś woda, łamigłówka i przeszedłem tą grę i wygrałem iPhona 13 pro i Airpodsy. Byłem u siebie to leżało na biórku, Iphone 13 pro w opakowaniu i Airpodsy. Rozpakowywałem to. Ktoś powiedział "To nie jest iPhone 4.. Iphone 5.. Iphone 6s... Iphone x ani iphone 11.. to jest 13 pro." potem byłem w salonie i powiedziałem "OMG ALE JESTEM SZCZĘŚIWY, nie mogę w to uwierzyć, to wygląda tak nierealnie.. czuję jak w... śnie..." I się uświadomiłem, ale byłem bardzo zmęczony więc przez chwilę zastanawiałem się czy pozostać świadomym czy nie, i potem latałem gdzieś w lesie i wiosce. Prawie się obudziłem. (Ps. Mam już iPhone 13 pro i AirPods pro i to najlepszy telefon jaki miałem xd)
Inny dzień?
LD
Byłem gdzieś w dolinie takiej magicznej, tam były ścieżki, lasy, trawa była jasna, domy, i prawie się straciłem świadomość potem.
osobny LD?/kontnuacja
Latałem, i powiedziałem "boże, ale jestem zmęczony, ale nie chce się obudzić, ledwo utrzymuję świadomość, chyba się obudzę" czy coś, i potem miałem taki wybór żeby poprosić kogoś o obudzenie się , powiedziałem "jednak nie, pozostanę we śnie" taka duża kukła, i ona narysowała pentagram itp. obudziłem się.
Non-LD (po tym śnie o wygrywaniu iphona)
Ktoś miał/wynalazł jakąś kulę, gdzie możesz zgrać Ludzką świadomość. Myślałem o technologii przywracającej świadomość zmarłych ludzi, widziałem tą kulę na białym tle, chyba nie miałem ciała (Avatara) ale to poprostu oglądałem jak na TV, i jakimś sztucznym odtwarzaniu/klonowaniu ich ciał/ inżynierii genetycznej, i nagle otrzymałem uczucie/otrzymałem myśli/narrator? że to jest nie możliwe, nic i nikt nie może się interweniować z tą rzeczywistością gdzie trafiają ludzie po śmierci ani przywracać ich, ponieważ nie możesz zmieniać losu, a ci ludzie czują sie lepiej w tej rzeczywistośći. i miałem takie silne uczucie, że gdyby ktoś próbował przywrócić kogoś, to by był OKROPNY czyn, że ci ludzie nie chcą wracać, że to by było przeciwko wrzechświatowi/losowi, i że wszystko w tym wrzechświecie ma powód i chaos nie istnieje, wszystko co się dzieje ma się dziać i się stanie, jak w programie komputerowym (Dlatego tak dużo nawiązań do Matrixa w moich snach?) i potem leżałem u siebie w pokoju na łóżku, i na niebie uformował się Krzyrz Chrześcijański z chmur, który szybko zamienił się w Egipski Krzyrz (Anhk), i znikł. Ankh symbolizuje wieczne życie, płodność, odrodzenie, kobiecość i męskość. Kiedy widziałem ten symbol na niebie, poczułem nadzieję, że Juice WRLD i inni żyją. Potem miałem Fake Awake, byłem w moim pokoju i moja mama powiedziała, że miała sen o Juice WRLD'dzie, gdzie Juice WRLD do niej napisał "hey" i powiedziała, że "to było takie niewinne" i ja powiedziałem, hej, ja też miałem sen o Juice WRLD'dzie, myślisz, że to coś znaczy? a ona odpowiedziała "Może, może to coś znaczyć. To może być przekaz. I coś o interpretacji snów.
LD
Byłem gdzieś, ktoś powiedział "Apple czy android?" i ja powiedziałem "Apple" a potem byłem gdzieś w sklepie i tam był komputer stary i przechodziłem tam grę 2d pikselową tam była jakaś woda, łamigłówka i przeszedłem tą grę i wygrałem iPhona 13 pro i Airpodsy. Byłem u siebie to leżało na biórku, Iphone 13 pro w opakowaniu i Airpodsy. Rozpakowywałem to. Ktoś powiedział "To nie jest iPhone 4.. Iphone 5.. Iphone 6s... Iphone x ani iphone 11.. to jest 13 pro." potem byłem w salonie i powiedziałem "OMG ALE JESTEM SZCZĘŚIWY, nie mogę w to uwierzyć, to wygląda tak nierealnie.. czuję jak w... śnie..." I się uświadomiłem, ale byłem bardzo zmęczony więc przez chwilę zastanawiałem się czy pozostać świadomym czy nie, i potem latałem gdzieś w lesie i wiosce. Prawie się obudziłem. (Ps. Mam już iPhone 13 pro i AirPods pro i to najlepszy telefon jaki miałem xd)
Inny dzień?
LD
Byłem gdzieś w dolinie takiej magicznej, tam były ścieżki, lasy, trawa była jasna, domy, i prawie się straciłem świadomość potem.
osobny LD?/kontnuacja
Latałem, i powiedziałem "boże, ale jestem zmęczony, ale nie chce się obudzić, ledwo utrzymuję świadomość, chyba się obudzę" czy coś, i potem miałem taki wybór żeby poprosić kogoś o obudzenie się , powiedziałem "jednak nie, pozostanę we śnie" taka duża kukła, i ona narysowała pentagram itp. obudziłem się.
Non-LD (po tym śnie o wygrywaniu iphona)
Ktoś miał/wynalazł jakąś kulę, gdzie możesz zgrać Ludzką świadomość. Myślałem o technologii przywracającej świadomość zmarłych ludzi, widziałem tą kulę na białym tle, chyba nie miałem ciała (Avatara) ale to poprostu oglądałem jak na TV, i jakimś sztucznym odtwarzaniu/klonowaniu ich ciał/ inżynierii genetycznej, i nagle otrzymałem uczucie/otrzymałem myśli/narrator? że to jest nie możliwe, nic i nikt nie może się interweniować z tą rzeczywistością gdzie trafiają ludzie po śmierci ani przywracać ich, ponieważ nie możesz zmieniać losu, a ci ludzie czują sie lepiej w tej rzeczywistośći. i miałem takie silne uczucie, że gdyby ktoś próbował przywrócić kogoś, to by był OKROPNY czyn, że ci ludzie nie chcą wracać, że to by było przeciwko wrzechświatowi/losowi, i że wszystko w tym wrzechświecie ma powód i chaos nie istnieje, wszystko co się dzieje ma się dziać i się stanie, jak w programie komputerowym (Dlatego tak dużo nawiązań do Matrixa w moich snach?) i potem leżałem u siebie w pokoju na łóżku, i na niebie uformował się Krzyrz Chrześcijański z chmur, który szybko zamienił się w Egipski Krzyrz (Anhk), i znikł. Ankh symbolizuje wieczne życie, płodność, odrodzenie, kobiecość i męskość. Kiedy widziałem ten symbol na niebie, poczułem nadzieję, że Juice WRLD i inni żyją. Potem miałem Fake Awake, byłem w moim pokoju i moja mama powiedziała, że miała sen o Juice WRLD'dzie, gdzie Juice WRLD do niej napisał "hey" i powiedziała, że "to było takie niewinne" i ja powiedziałem, hej, ja też miałem sen o Juice WRLD'dzie, myślisz, że to coś znaczy? a ona odpowiedziała "Może, może to coś znaczyć. To może być przekaz. I coś o interpretacji snów.





