03-02-2022, 21:54
Całkiem niedawno pojawiło się jeszcze inne odczucie...
a przypomniało mi się to wczoraj za sprawą syna, który kiedy już prawie zasnął - wzdrygnął się i obudził...
zapytałam go ... co? spadałeś w dół?..... a on mi na to, że już od dawna nie spada w dół tylko się poślizguje do tyłu /na plecy/... no i w tym momencie przypomniało mi sie, że faktycznie ostatnie hipnagogi jakie miewałam to było poślizgnięcie się do tyłu... ot taka ciekawosta
a przypomniało mi się to wczoraj za sprawą syna, który kiedy już prawie zasnął - wzdrygnął się i obudził...
zapytałam go ... co? spadałeś w dół?..... a on mi na to, że już od dawna nie spada w dół tylko się poślizguje do tyłu /na plecy/... no i w tym momencie przypomniało mi sie, że faktycznie ostatnie hipnagogi jakie miewałam to było poślizgnięcie się do tyłu... ot taka ciekawosta





