21-01-2022, 17:43
20 stycznia
LD
Odlatywałem przed kimś, i potem byłem w Minecraftcie ktoś mnie próbował wysadzić "Some parts resisted history"
18 stycznia
LD
Byłem na środku hali sportowej. Mówiłem do tłumu/grupy ludzi po Angielsku o nie poddawaniu się, i na czym polega życie.
"Wiecie, ja wieżę, że życie polega na doświadczeniu spełnienia, i robieniu czekokolwiek sprawia szczęśliwym."
"Wiecie, pasja, albo cel lub marzenie które macie, biznes."
"Ale czasami ludzie robię rzeczy, któe nie chcą robić. Ich cele idą w parze z ich sercem. Oni robią to na przykład z powodu presji rówieśników."
I jakaś kobieta w średnim wieku powiedziała coś do mnie. I moja mama tam ze mną była. Kontynuowąłem
"Wiecie, na swojej drodze spotkacie przeszkody, ale myślę, że na tym polega życie. To jest to co dodaje wartości do życia. one pomogą ci rosnąć. Masz siłę żeby je pokonać, zawsze. Możesz zrobić co kolwiek chcesz w życiu."
"Powinieneś podążać za każdymi marzeniami lub celami jakie masz bez względu na nic i nic nie powinno cię powstrzymać od doświadczania szczęścia."
Potem byłem w domu moich dziadków, chyba w salonie (ale wyglądał trochę inaczej) I zacząłem rapować po Angielsku. I potem zacząłem rapować głośniej. Potem śpiewałem chodząc po pokoju/salonie, i tam było pianino i grałem emocjonalną melodię i śpiewałem. Potem byłem na balkonie w moim domu i rapowałem w stylu Eminema o MARIHUANIE. Coś o "weed and trees" I moja mama coś do mnie powiedziała. Było ciemno. I potem gdzieś latałem. Przed obudzeniem się, widziałem klip jakieś kobiety przytulającej jakiegoś faceta (Wikinga?) on umierał, ta kobieta płakała, to się działo przed kuchnią w mieszkaniu moich dziadków, i grała jakaś emocjonalna piosenka z TikToka (Billie Eilish - Lovely?) tekst "I am the coolest king you left'
LD
Odlatywałem przed kimś, i potem byłem w Minecraftcie ktoś mnie próbował wysadzić "Some parts resisted history"
18 stycznia
LD
Byłem na środku hali sportowej. Mówiłem do tłumu/grupy ludzi po Angielsku o nie poddawaniu się, i na czym polega życie.
"Wiecie, ja wieżę, że życie polega na doświadczeniu spełnienia, i robieniu czekokolwiek sprawia szczęśliwym."
"Wiecie, pasja, albo cel lub marzenie które macie, biznes."
"Ale czasami ludzie robię rzeczy, któe nie chcą robić. Ich cele idą w parze z ich sercem. Oni robią to na przykład z powodu presji rówieśników."
I jakaś kobieta w średnim wieku powiedziała coś do mnie. I moja mama tam ze mną była. Kontynuowąłem
"Wiecie, na swojej drodze spotkacie przeszkody, ale myślę, że na tym polega życie. To jest to co dodaje wartości do życia. one pomogą ci rosnąć. Masz siłę żeby je pokonać, zawsze. Możesz zrobić co kolwiek chcesz w życiu."
"Powinieneś podążać za każdymi marzeniami lub celami jakie masz bez względu na nic i nic nie powinno cię powstrzymać od doświadczania szczęścia."
Potem byłem w domu moich dziadków, chyba w salonie (ale wyglądał trochę inaczej) I zacząłem rapować po Angielsku. I potem zacząłem rapować głośniej. Potem śpiewałem chodząc po pokoju/salonie, i tam było pianino i grałem emocjonalną melodię i śpiewałem. Potem byłem na balkonie w moim domu i rapowałem w stylu Eminema o MARIHUANIE. Coś o "weed and trees" I moja mama coś do mnie powiedziała. Było ciemno. I potem gdzieś latałem. Przed obudzeniem się, widziałem klip jakieś kobiety przytulającej jakiegoś faceta (Wikinga?) on umierał, ta kobieta płakała, to się działo przed kuchnią w mieszkaniu moich dziadków, i grała jakaś emocjonalna piosenka z TikToka (Billie Eilish - Lovely?) tekst "I am the coolest king you left'





