19-01-2022, 08:22
dzis: 3/4 LD
1. LD
Byłem na jakieś zakazanej polanie, było tam siano i tam był mały dzieciak z USA, mówiliśmy po ANG, co mówił coś o mojej rodzinie i domu, i ja powiedziałem " co się stało? mam zadzwonić na policje?"(call the cops?) i potem znalazłem stajnię dla koni, uświadomiłem się i potem spadałem gdzieś w Minecraftcie, i się obudziłem
2. LD
Jakiś stary gościu kupywał w sklepie(Żabka?) piwo Koreańskie, i sosy sojowe. Byłem gdzieś z dziećmi z USA/kanady/UK. Potem byłem gdzieś , była zima i śnieg z dziecmi z US/KANADY/UK, i chyba graliśmy w chowanego w miasteczku czy coś. I ja się poślizgnąłem na śniegu/lodzie i jakaś dziewczynka się ze mnie śmiała. Potem byłem świadomy w lesie. Chodziłem po drzewach ( w sensienie NA drzewach, ale tak jakbym miał jakieś magiczne buty, bezpośrednio po drzewach tak jakby nie działała grawitacja) i pomyślałem, że coś mi to przypomina. Powiedziałem "Avyon? i potem myślałem o konstalacji Lutnia i gwieździe Vega. Popatrzałem się na niebo, i widziałem dużo gwiazd, księżyców, i zobaczyłem Ziemię (Wiem, nie ma sensu, bo byłem na Ziemii). "That's where I've came! I came here to fulfill my purpose! Nothing will stop me! I knew life would be hard here, but I'll never give up no matter why!" i potem byłem niedaleko mojego mieszkania, była noc, i widziałem Statek kosmiczny/UFO w dali zrzucających coś w dół i on odleciał.
3. LD
Latałem w ukranie/rosji nad budynkami, to osiedle wyglądało dokładnie jak osiedle mojej mamy z dziecińśtwa (obok mieszkania gdzie ja żyję) nie pamiętam dokładnie kolorów, ale pamiełem dobrze rozkład. I potem byłem w mieszkaniu, i czytałem jakaś listę zakupów Mojej mamy/certyfikat "godzina /an hour ago) i potem próbowałem przywołać Juice WRLD'a, ale nie przyszedł, (myślę, że nie mój mózg nie mógł się zdecydować jakie mu dać ubrania/wygląd?) i wszedłem do toalety, wyszedłem i zaśpiewałem "I don't fucking caaaaree, n*gga." I powiedziałem "OMG POWIEDZIAŁEM SŁOWO NA N! SORY!" i się obudziłem potem. Oczywiście, ten sen był dłuższy, ale zapomniałem detale, ponieważ podobno zapominamy 50% snu po przebudzeniu, 70% po 5 minutach i 95% snu po 10.
Powtarzający się sen (dawno go nie miałem, ale kiedyś miałem ten sen często mnóstwo razy przez lata) Byłem w jakimś klanie czy coś. i chodziliśmy przez las, chyba pamiętam głównie to byli mężczyźni ale też była jedna kobieta, (lub w podobnym śnie?) która mnie bardzo kochała. Zberaliśmy gałęzie. I potem wszedliśmy do jakiegoś ciasnego wejścia, tunelu/jaskini (tak, że musieliśmy się czołgać, to było bardzoo ciasne) i chyba w górę się czołgaliśmy, byliśmy bardzo zgrani, i w końcu wyszedliśmy, i byliśmy w jakimś pomieszczeniu, chyba lekkiej wierzy, było to chyba kamienne, w stylu średniowiecznym, świeciło jakieś światło jakby pochodnie lub ten skarb, i ogólnie było tam bardzo mistycznie, to było bardzo stare miejsce, i chyba pamiętam że czułem jakąś kobiecą energię, i to było takie małe, kwadratowe pomieszczenie, i tam przy ścianie była dziura, zakryta czymś? a na dole, czekał zakopany starożytny skarb. Z tego co pamiętam, to chyba było coś złotego (złoto, pieniądze, starodawny przedmiot.) Przechodenie nam zajmowało dużo czasu.
Sen z przed bardzo dawna
Byłem gdzieś w jakimś pomieszczeniu w Starożytnej Grecji/Egipcie.
Sen z przed baaaardzo dawna,(chyba byłem jeszcze małym kidosem kiedy zacząłem go mieć xD) powtarzający się (dużo razy we snach widziałem to miejsce) to było dużo lat temu, chyba gdzieś w Afryce, była noc, i odwiedziłem taką małą jakby chatkę/szałas, mojego przyjaciela i potem chyba chowaliśmy się przed kimś.
1. LD
Byłem na jakieś zakazanej polanie, było tam siano i tam był mały dzieciak z USA, mówiliśmy po ANG, co mówił coś o mojej rodzinie i domu, i ja powiedziałem " co się stało? mam zadzwonić na policje?"(call the cops?) i potem znalazłem stajnię dla koni, uświadomiłem się i potem spadałem gdzieś w Minecraftcie, i się obudziłem
2. LD
Jakiś stary gościu kupywał w sklepie(Żabka?) piwo Koreańskie, i sosy sojowe. Byłem gdzieś z dziećmi z USA/kanady/UK. Potem byłem gdzieś , była zima i śnieg z dziecmi z US/KANADY/UK, i chyba graliśmy w chowanego w miasteczku czy coś. I ja się poślizgnąłem na śniegu/lodzie i jakaś dziewczynka się ze mnie śmiała. Potem byłem świadomy w lesie. Chodziłem po drzewach ( w sensienie NA drzewach, ale tak jakbym miał jakieś magiczne buty, bezpośrednio po drzewach tak jakby nie działała grawitacja) i pomyślałem, że coś mi to przypomina. Powiedziałem "Avyon? i potem myślałem o konstalacji Lutnia i gwieździe Vega. Popatrzałem się na niebo, i widziałem dużo gwiazd, księżyców, i zobaczyłem Ziemię (Wiem, nie ma sensu, bo byłem na Ziemii). "That's where I've came! I came here to fulfill my purpose! Nothing will stop me! I knew life would be hard here, but I'll never give up no matter why!" i potem byłem niedaleko mojego mieszkania, była noc, i widziałem Statek kosmiczny/UFO w dali zrzucających coś w dół i on odleciał.
3. LD
Latałem w ukranie/rosji nad budynkami, to osiedle wyglądało dokładnie jak osiedle mojej mamy z dziecińśtwa (obok mieszkania gdzie ja żyję) nie pamiętam dokładnie kolorów, ale pamiełem dobrze rozkład. I potem byłem w mieszkaniu, i czytałem jakaś listę zakupów Mojej mamy/certyfikat "godzina /an hour ago) i potem próbowałem przywołać Juice WRLD'a, ale nie przyszedł, (myślę, że nie mój mózg nie mógł się zdecydować jakie mu dać ubrania/wygląd?) i wszedłem do toalety, wyszedłem i zaśpiewałem "I don't fucking caaaaree, n*gga." I powiedziałem "OMG POWIEDZIAŁEM SŁOWO NA N! SORY!" i się obudziłem potem. Oczywiście, ten sen był dłuższy, ale zapomniałem detale, ponieważ podobno zapominamy 50% snu po przebudzeniu, 70% po 5 minutach i 95% snu po 10.
Powtarzający się sen (dawno go nie miałem, ale kiedyś miałem ten sen często mnóstwo razy przez lata) Byłem w jakimś klanie czy coś. i chodziliśmy przez las, chyba pamiętam głównie to byli mężczyźni ale też była jedna kobieta, (lub w podobnym śnie?) która mnie bardzo kochała. Zberaliśmy gałęzie. I potem wszedliśmy do jakiegoś ciasnego wejścia, tunelu/jaskini (tak, że musieliśmy się czołgać, to było bardzoo ciasne) i chyba w górę się czołgaliśmy, byliśmy bardzo zgrani, i w końcu wyszedliśmy, i byliśmy w jakimś pomieszczeniu, chyba lekkiej wierzy, było to chyba kamienne, w stylu średniowiecznym, świeciło jakieś światło jakby pochodnie lub ten skarb, i ogólnie było tam bardzo mistycznie, to było bardzo stare miejsce, i chyba pamiętam że czułem jakąś kobiecą energię, i to było takie małe, kwadratowe pomieszczenie, i tam przy ścianie była dziura, zakryta czymś? a na dole, czekał zakopany starożytny skarb. Z tego co pamiętam, to chyba było coś złotego (złoto, pieniądze, starodawny przedmiot.) Przechodenie nam zajmowało dużo czasu.
Sen z przed bardzo dawna
Byłem gdzieś w jakimś pomieszczeniu w Starożytnej Grecji/Egipcie.
Sen z przed baaaardzo dawna,(chyba byłem jeszcze małym kidosem kiedy zacząłem go mieć xD) powtarzający się (dużo razy we snach widziałem to miejsce) to było dużo lat temu, chyba gdzieś w Afryce, była noc, i odwiedziłem taką małą jakby chatkę/szałas, mojego przyjaciela i potem chyba chowaliśmy się przed kimś.





