03-12-2021, 08:02
Dziś miałem pierwsze LD. Bardzo krótkie, nie mogłem z niego skorzystać ale cieszę się bo to wyznacznik postępu 。◕‿◕。 Przed zaśnięciem zrobiłem sobie medytację, z afirmacją 'Obudzę się w nocy i ani drgnę'. Obudziłem się co prawda lecz poruszyłem się, albo przyśnił mi się mój pokój w którym się wykonałem ruch i wtedy nastąpiła pobudka. Kiedy zdałem sobie sprawę że leżę w łóżku było już za późno. Chciałem wykonać technikę DEILD, no ale skoro się ruszyłem to szkoda nie skorzystać z okazji i zamiast tego zrobiłem WBTB. Po wybudzaniu przystąpiłem do WILD. Leżałem około 40minut. Zamierzonego efektu nie osiągnąłem, ale wiem co zrobiłem źle. Po nieudanej próbie stwierdziłem, że idę spać. Tym razem z afirmacją że 'Zapamietam wszystkie moje sny'. Zasnąłem i przyśniła mi się moja frustracja spowodowana nieudaną próbą WILDa. Było ciemno, ja spacerowałem pomiędzy pokojem a przedpokojem. Myślałem wtedy 'Będę próbował przez 30 dni, w każdy dzień miesiąca bez przerwy aż w końcu się nauczę'. Z natury nie jestem człowiekiem który łatwo się poddaje. Nieudane próby traktuje jak doświadczenie, a nie porażkę. Nie jestem wtedy sfrustrowany. To właśnie spowodowało, że kiedy byłem w swoim pokoju pomyślałem 'Coś tu jest nie tak'. Wykonałem TR z nosem - wynik pozytywny, jestem we śnie. Patrzyłem przez okno nieruchomo, chciałem by sen się ustabilizował. Budynek który był przed oknem rozciągał się pod samo niebo, znajdowało się na nim grafitti, w miejscu do którego w prawdziwej rzeczywistości ten budynek nie dosięga. Myślę, że była to końcówka fazy, bo scena zaczęła mieszać się z hipnagogami i zacząłem czuć swój fizyczny kontur. Jestem bardzo zadowolony z dziś (✿^‿^) Jest dokładnie tak jak pisało na forum i chyba było mówione w kursie - Nieudana próba WILDa i tak zwiększa szanse na uświadomienie się we śnie. Dalej będę robił to co robię i w końcu przeżyję dłuższe LD. Założę też dziennik snów w formie elektronicznej. Myślę że dodatkowy aspekt dzielenia się z innymi swoimi snami i doświadczeniami dużo mi da (•‿•).
Powodzenia wszystkim!
Powodzenia wszystkim!





