27-11-2021, 12:15
27.11.2021
technika:WBTB
pamięć:dobra
świadomość: nie mam pojęcia
kontrola: nie mam pojęcia
jakość: bardzo dobra
LD/Sen o LD
najpierw był sen nieświadomy:
jestem gdzieś w jakimś lasku i zmierzam gdzieś chyba jakąś asfaltówką na hulajnodze, napotykam na górkę pod którą ciężko wjechać hulajnogą więc musiałem hulajnogę tam wnieść. jak wniosłem po musiałem zejść po drugiej stronie na dół, w końcu ja i moi koledzy trafiliśmy do lasu w jakieś miejsce gdzie była obok nas jakaś metalowa konstrukcja a na dole było widać forty. gadaliśmy o urbeksie że jak znajdziemy coś ciekawego w miejscu do którego idziemy to sie musimy wrócić po sprzęt. nagle znalazłem się w jakimś miasteczku z wysokimi budynkami, jestem na dachu jednego z nich, nagle zauważamy astronautę który zaczyna nas gonić, wygląda to tak jakby chciał nam zrobić krzywdę, ja zaczynam uciekać skacząc po budynkach jakimś cudem znalazłem się na dole
pomyślałem że ten astronauta nie będzie skakać w tym kombinezonie za mną, ale odpalił silniki RCS w kombinezonie i zaczął lecieć za mną. nagle znalazłem się w tym miasteczku na jakimś skrzyżowaniu chodników
moment "uświadomienia":
i wykonałem TR który wyszedł Negatywnie nie wiem zaś czemu ale złapał mnie nawyk z techniki ADA że muszę być świadomy i faktycznie przez chwilę jakby odzyskałem świadomość ale nie wiem na ile ją miałem przytłumioną obok stała osoba która mi się podoba, więc ją przytuliłem.
raczej nie był to LD, wnioskuję to po moim zachowaniu. raczej był to Sen o LD albo LD ze szczątkową ilościa świadomości , nie jestem w stanie określić. ale gdyby ten TR wyszedł pozytywnie to by wyglądało wszystko inaczej, może ktoś wie czemu ten TR wyszedł negatywnie? na jawie wykonuję je uważnie.
technika:WBTB
pamięć:dobra
świadomość: nie mam pojęcia
kontrola: nie mam pojęcia
jakość: bardzo dobra
LD/Sen o LD
najpierw był sen nieświadomy:
jestem gdzieś w jakimś lasku i zmierzam gdzieś chyba jakąś asfaltówką na hulajnodze, napotykam na górkę pod którą ciężko wjechać hulajnogą więc musiałem hulajnogę tam wnieść. jak wniosłem po musiałem zejść po drugiej stronie na dół, w końcu ja i moi koledzy trafiliśmy do lasu w jakieś miejsce gdzie była obok nas jakaś metalowa konstrukcja a na dole było widać forty. gadaliśmy o urbeksie że jak znajdziemy coś ciekawego w miejscu do którego idziemy to sie musimy wrócić po sprzęt. nagle znalazłem się w jakimś miasteczku z wysokimi budynkami, jestem na dachu jednego z nich, nagle zauważamy astronautę który zaczyna nas gonić, wygląda to tak jakby chciał nam zrobić krzywdę, ja zaczynam uciekać skacząc po budynkach jakimś cudem znalazłem się na dole
pomyślałem że ten astronauta nie będzie skakać w tym kombinezonie za mną, ale odpalił silniki RCS w kombinezonie i zaczął lecieć za mną. nagle znalazłem się w tym miasteczku na jakimś skrzyżowaniu chodników
moment "uświadomienia":
i wykonałem TR który wyszedł Negatywnie nie wiem zaś czemu ale złapał mnie nawyk z techniki ADA że muszę być świadomy i faktycznie przez chwilę jakby odzyskałem świadomość ale nie wiem na ile ją miałem przytłumioną obok stała osoba która mi się podoba, więc ją przytuliłem.
raczej nie był to LD, wnioskuję to po moim zachowaniu. raczej był to Sen o LD albo LD ze szczątkową ilościa świadomości , nie jestem w stanie określić. ale gdyby ten TR wyszedł pozytywnie to by wyglądało wszystko inaczej, może ktoś wie czemu ten TR wyszedł negatywnie? na jawie wykonuję je uważnie.
LD - 50
Sny o LD - 7
FA - 11
Sny o LD - 7
FA - 11





