07-11-2021, 11:44
7.11.2021
LD
technika:MILD
jakość:dobra
pamięć:średnia
świadomość:90-95%
kontrola:brak
jestem w moim pokoju przed biurkiem, momentu uświadomienia nie pamiętam, podczas tego snu miałem swój wewnętrzy dialog w myślach, wyglądał on tak jakbym dawał komuś jakiś poradnik ale to opisze później. spojrzałem kilka razy na zegar nade mną i godzina się zmieniła, następnie spojrzałem na zegar w telefonie i godziny były takie 19:00 odwracam się i spoglądam z powrotem i jest 19:00 następnie była 12:00. razem z moim dialogiem wewnętrznym (ja sie dziwię że od tego dialogu sen nie zaczął wariować) wstałem z krzesła i poparzyłem na swoje łóżko i meble poszłem do pokoju i zamknąlem oczy i chciałem przywołać osobę która mi się podoba ale sen coś odpierdolił i już tych oczu nie otworzyłem.
oto mój dialog wewnętrzny: "hmm jestem we śnie, a oto zegar dam wam poradnik patrzcie jeżeli odwrócimy głowę od zegara to godzina na nim się zmieni, ciekawe co? teraz patrzcie zrobię to samo z telefonem o mamy 19 , kurde znowu mamy 19 to niespotykane żeby godzina się nie zmieniła. O i mamy 12. dobra teraz sobie wstanę i patrzcie to jest moje łóżko, w sumie prowadzę ten dialog po to żeby mieć na czym zawiesić uwagę. o a tu jest moje stanowisko do majsterkowania, dobra teraz idę kogoś przywołać jak wejdę do tego pokoju to będzie tam ****** kurde nie ma jej hmm dobra zamknę oczy jak otworzę oczy to będzie przede mną stała ****** halo czemu jest ciemno?
LD
technika:MILD
jakość:dobra
pamięć:średnia
świadomość:90-95%
kontrola:brak
jestem w moim pokoju przed biurkiem, momentu uświadomienia nie pamiętam, podczas tego snu miałem swój wewnętrzy dialog w myślach, wyglądał on tak jakbym dawał komuś jakiś poradnik ale to opisze później. spojrzałem kilka razy na zegar nade mną i godzina się zmieniła, następnie spojrzałem na zegar w telefonie i godziny były takie 19:00 odwracam się i spoglądam z powrotem i jest 19:00 następnie była 12:00. razem z moim dialogiem wewnętrznym (ja sie dziwię że od tego dialogu sen nie zaczął wariować) wstałem z krzesła i poparzyłem na swoje łóżko i meble poszłem do pokoju i zamknąlem oczy i chciałem przywołać osobę która mi się podoba ale sen coś odpierdolił i już tych oczu nie otworzyłem.
oto mój dialog wewnętrzny: "hmm jestem we śnie, a oto zegar dam wam poradnik patrzcie jeżeli odwrócimy głowę od zegara to godzina na nim się zmieni, ciekawe co? teraz patrzcie zrobię to samo z telefonem o mamy 19 , kurde znowu mamy 19 to niespotykane żeby godzina się nie zmieniła. O i mamy 12. dobra teraz sobie wstanę i patrzcie to jest moje łóżko, w sumie prowadzę ten dialog po to żeby mieć na czym zawiesić uwagę. o a tu jest moje stanowisko do majsterkowania, dobra teraz idę kogoś przywołać jak wejdę do tego pokoju to będzie tam ****** kurde nie ma jej hmm dobra zamknę oczy jak otworzę oczy to będzie przede mną stała ****** halo czemu jest ciemno?
LD - 50
Sny o LD - 7
FA - 11
Sny o LD - 7
FA - 11





