06-11-2021, 18:19
LD
Byłem w jakimś autobusie. Jakieś dzieci mnie przytuliły. To była dosyć długa część, ale też śmieszna. I zobaczyłem kogoś z mojej klasy, chyba M. I potem latałem, i byłem w jakiś budynkach. I potem postanowiłem przywołać zmarłego rapera, Juice WRLD. Powiedziałem jego imię: "Jarad! Jarad!!!!I am here" I podleciałem na czyiś balon. I co?? Zobaczyłem go stojącego na czyimś balkonie. Przytuliłem go i upadłem na kolana i zacząłem płakać jak dziecko. I potem on znikł, a ja zobaczyłem mojego kolegę M i dopiekłem mu. I potem byłem w moim starym mieszkaniu, na balkonie podziwiając piękny widok. I potem myślałem jaką część snu chcę zapamiętać najlepiej. Powiedziałem, że obie, ale 2 jest ciekawsza. tańczyłem taniec z Fortnite przed lustrem w mieszkaniu moich dziadków i rapowałem "I'm an artist, I'm a dreamer" i poprawiłem to. I w salonie było jakieś zebranie i miałem wyjść, ale zobaczyłem jakiś mały tłum ludzi przed drzwiami, jacyś Meksykańscy goście. I oni wyglądali troche creepy. I ktoś powiedział "some harder cocks and bigger boobs are around there" (Twardsze k*tasy i większe c*cki są tutaj) I chodziło mu o to, że są tutaj starsi ludzie.
1 dzień, w poprzednim miesiącu
LD, śpiewałem "Legends" na zewnątrz padało śniegiem, rozmawiałem z tatą i rapowałem do beatu.
LD Byłem gdzieś na placu zabaw czy coś, i zacząłem latać.
LD zaczałem śpiewać Lucid Dreams i przypomniałem sobie ile wspomnień to przynosi.
LD śpiewałem "Legends" w jakieś galerii czy coś, i potem w domu mojej babci, wcześniej jacyś goście się na mnie gapili i 24 letni chłopak. I potem zacząłem śpiewać z Juice Wrld, wyszedłem z balkonu, była noc spadałem i się obudziłem.
Ld zapomniany
LD
Byłem w galerii handlowej z kimś. I jakaś dziewczyna sfałszowała uraz nogi. I ktoś mówił o kodeinie. i ktoś w galerii handlowej Mówił coś o klubie 27, a ja powiedział coś w stylu "SHE/HE WAS KILLED/ASSASSINATED" (ON/ONA ZOSTAŁ ZABITY) i jakiś mężczyzna odpowiedział "I know". I potem ktoś chciał kupić merch Rock n roll, bo byliśmy obok sklepu z ubraniami, i ja powiedziałem, że nie mogę zapamiętać tego żeby to stworzyć, i potem kupiłem dziwny merch Juice Wrld który nie istnieje.
LD
Byłem z jakąś dziewczyną, w Galeriii Handlowej, która miała autyzm, i chyba była na wózku, ale później mogła chodzić sama z siebie, nawet szybciej. I potem byłem w garażu pod ziemią. Tam byli jacyś 3 goście. Zaatakowali nas. Zastrzeliłem ich, ale byłem ranny, nie mogłem chodzić i zostawiłem moją broń (pistolet) na podłodze dla tej dziewczynki żeby mogła się bronić.
I potem zobaczyłem jakaś dziewczynkę z podstawówki, powiedziałem jej że ją znam itc tc. Ona powiedziała, że pewnie jestem z tej szkoły niedaleko. I potem latałem i zobaczyłem jakaś dziwną kreaturę, która przybiła mi piątkę. I przyprawiałem potem jakaś dużą miskę, i odkryłem że chodziłem do podstawówki z jakimś celebrytą lub sławnym piosenkarzem. I Juice Wrld - "Righteous" zacząło grać.
Byłem w jakimś autobusie. Jakieś dzieci mnie przytuliły. To była dosyć długa część, ale też śmieszna. I zobaczyłem kogoś z mojej klasy, chyba M. I potem latałem, i byłem w jakiś budynkach. I potem postanowiłem przywołać zmarłego rapera, Juice WRLD. Powiedziałem jego imię: "Jarad! Jarad!!!!I am here" I podleciałem na czyiś balon. I co?? Zobaczyłem go stojącego na czyimś balkonie. Przytuliłem go i upadłem na kolana i zacząłem płakać jak dziecko. I potem on znikł, a ja zobaczyłem mojego kolegę M i dopiekłem mu. I potem byłem w moim starym mieszkaniu, na balkonie podziwiając piękny widok. I potem myślałem jaką część snu chcę zapamiętać najlepiej. Powiedziałem, że obie, ale 2 jest ciekawsza. tańczyłem taniec z Fortnite przed lustrem w mieszkaniu moich dziadków i rapowałem "I'm an artist, I'm a dreamer" i poprawiłem to. I w salonie było jakieś zebranie i miałem wyjść, ale zobaczyłem jakiś mały tłum ludzi przed drzwiami, jacyś Meksykańscy goście. I oni wyglądali troche creepy. I ktoś powiedział "some harder cocks and bigger boobs are around there" (Twardsze k*tasy i większe c*cki są tutaj) I chodziło mu o to, że są tutaj starsi ludzie.
1 dzień, w poprzednim miesiącu
LD, śpiewałem "Legends" na zewnątrz padało śniegiem, rozmawiałem z tatą i rapowałem do beatu.
LD Byłem gdzieś na placu zabaw czy coś, i zacząłem latać.
LD zaczałem śpiewać Lucid Dreams i przypomniałem sobie ile wspomnień to przynosi.
LD śpiewałem "Legends" w jakieś galerii czy coś, i potem w domu mojej babci, wcześniej jacyś goście się na mnie gapili i 24 letni chłopak. I potem zacząłem śpiewać z Juice Wrld, wyszedłem z balkonu, była noc spadałem i się obudziłem.
Ld zapomniany
LD
Byłem w galerii handlowej z kimś. I jakaś dziewczyna sfałszowała uraz nogi. I ktoś mówił o kodeinie. i ktoś w galerii handlowej Mówił coś o klubie 27, a ja powiedział coś w stylu "SHE/HE WAS KILLED/ASSASSINATED" (ON/ONA ZOSTAŁ ZABITY) i jakiś mężczyzna odpowiedział "I know". I potem ktoś chciał kupić merch Rock n roll, bo byliśmy obok sklepu z ubraniami, i ja powiedziałem, że nie mogę zapamiętać tego żeby to stworzyć, i potem kupiłem dziwny merch Juice Wrld który nie istnieje.
LD
Byłem z jakąś dziewczyną, w Galeriii Handlowej, która miała autyzm, i chyba była na wózku, ale później mogła chodzić sama z siebie, nawet szybciej. I potem byłem w garażu pod ziemią. Tam byli jacyś 3 goście. Zaatakowali nas. Zastrzeliłem ich, ale byłem ranny, nie mogłem chodzić i zostawiłem moją broń (pistolet) na podłodze dla tej dziewczynki żeby mogła się bronić.
I potem zobaczyłem jakaś dziewczynkę z podstawówki, powiedziałem jej że ją znam itc tc. Ona powiedziała, że pewnie jestem z tej szkoły niedaleko. I potem latałem i zobaczyłem jakaś dziwną kreaturę, która przybiła mi piątkę. I przyprawiałem potem jakaś dużą miskę, i odkryłem że chodziłem do podstawówki z jakimś celebrytą lub sławnym piosenkarzem. I Juice Wrld - "Righteous" zacząło grać.





