04-11-2021, 14:53
Miesiąc temu, w ciągu jednego lub 2 dni się działo
LD
Byłem w Żabce w piżamach i próbowałem się obudzić ale nie wyszło więc pwoiedziałem "fuck it" i wyleciałem z żabki, i próbowałem przywołać rapera Juice WRLD. Latałem i robiłem salta (była noc) i potem upadłem na drogę, i auta przejeżdżały przez nią. Naszczęście mnie nie przejechały :
potem byłem gdzieś obok lasu, było jaśniej i pięknie, i była mała górka, i potem zobaczyłem pod blokiem uciekający kamień z dwoma nogami. Latałem, robiłem salta itp. I krzyknąłem po Angielsku "I love this dream. I love my dreams. I love everything!" I potem pomyślałem o złych rzeczach i moich zmartwieniach, chcialem zobaczyć jak będę o tych rzeczach myśleć w stanie snu, ale szybko te myśli odeszły i wiedziałem, że będzie wszystko OK. I doleciałem na jakąś górę, i w dookoła były lasy. Był zachód słońca i było lekko chłodno. I tam była malutka chatka, i drewniany stół i ławka, i jakieś dzieci jadły tam przy tym stole. Słyszałem jak do siebie rozmawiały. Jadły coś z japońską fasolą. Spytałem się coś Pani z matematyki, a ona powiedziała o nawet piero je a japowiedziałem o czym ona a ona odpowiedziała z koronką kukurdzową.
Sen był bardzo realistyczny.
O, i zapytałem się snu czy może zrobić mniej pochmurne niebo. I chmury się trohcę odsunęły i zobaczyłem słońce i promienie słońca przenikające przez chmury.
LD
Zapomniałem
LD
Mój tata zapytał się coś jakiegoś gościa, i śmiałem się i zapytałem się co a on powiedział co mówiłeś z obcym wtf. I ja powiedziałem że nie ma nic złęgo z mówieniem do ludzi. I on zostawił mnie w aucie pod sklepem w moim starym miejscu zamieszkania i ten przeżywałem ten sen duż o razy od lat. Byłem ganianiy przez jakiś 3 chłopaków/dzieci, jeden miał autyzm i oni przesunęli moje auto daleko i to się zderzyło o ścianę. Ja krzyknąłem do mojego taty że auto mu zniszczyli. Uciekałem od tych chłopaków.Uciekłem, ale oni mnie złapali i zobaczyłem heroinę na ziemi. Oni mieli heroinę i pewnie byli pod wpływem niej. Miałem plan jak uciec i Zabrałem Lucasa i jakiegoś psa i zapomniałem plan ale byłem w lesie, obok torów i potem byłem w moim domu, uświadomiłem się jak uciekłem i jadłem masło orzechowe, które smakowało jak truskawka (ja tak specjalnie zrobiłem) i próbowałem latać, ale nie mogłem, więc podniosłem stolik w salonie i położyłem go spowrotem i powiedziałem 3 razy sorry nie wiem dlaczego.
LD
Latałem, i ktoś w moim pokoju próbował mnie zabić zcy coś i zmieniłem avatar i powiedział ktoś, że musimy przeszukać wszystkie skarby w mieście i zapytałem się dlaczego? A oni odpowiedzeli "dla papierosów" I później zacząła lecieć piękna, muzyka taka "taa.. ta tat a" i wychyliłem się z balkonu i było pięknie. Wyskoczyłem i zacząłem biegać.
LD
Byłem w Żabce w piżamach i próbowałem się obudzić ale nie wyszło więc pwoiedziałem "fuck it" i wyleciałem z żabki, i próbowałem przywołać rapera Juice WRLD. Latałem i robiłem salta (była noc) i potem upadłem na drogę, i auta przejeżdżały przez nią. Naszczęście mnie nie przejechały :
potem byłem gdzieś obok lasu, było jaśniej i pięknie, i była mała górka, i potem zobaczyłem pod blokiem uciekający kamień z dwoma nogami. Latałem, robiłem salta itp. I krzyknąłem po Angielsku "I love this dream. I love my dreams. I love everything!" I potem pomyślałem o złych rzeczach i moich zmartwieniach, chcialem zobaczyć jak będę o tych rzeczach myśleć w stanie snu, ale szybko te myśli odeszły i wiedziałem, że będzie wszystko OK. I doleciałem na jakąś górę, i w dookoła były lasy. Był zachód słońca i było lekko chłodno. I tam była malutka chatka, i drewniany stół i ławka, i jakieś dzieci jadły tam przy tym stole. Słyszałem jak do siebie rozmawiały. Jadły coś z japońską fasolą. Spytałem się coś Pani z matematyki, a ona powiedziała o nawet piero je a japowiedziałem o czym ona a ona odpowiedziała z koronką kukurdzową.Sen był bardzo realistyczny.
O, i zapytałem się snu czy może zrobić mniej pochmurne niebo. I chmury się trohcę odsunęły i zobaczyłem słońce i promienie słońca przenikające przez chmury.
LD
Zapomniałem
LD
Mój tata zapytał się coś jakiegoś gościa, i śmiałem się i zapytałem się co a on powiedział co mówiłeś z obcym wtf. I ja powiedziałem że nie ma nic złęgo z mówieniem do ludzi. I on zostawił mnie w aucie pod sklepem w moim starym miejscu zamieszkania i ten przeżywałem ten sen duż o razy od lat. Byłem ganianiy przez jakiś 3 chłopaków/dzieci, jeden miał autyzm i oni przesunęli moje auto daleko i to się zderzyło o ścianę. Ja krzyknąłem do mojego taty że auto mu zniszczyli. Uciekałem od tych chłopaków.Uciekłem, ale oni mnie złapali i zobaczyłem heroinę na ziemi. Oni mieli heroinę i pewnie byli pod wpływem niej. Miałem plan jak uciec i Zabrałem Lucasa i jakiegoś psa i zapomniałem plan ale byłem w lesie, obok torów i potem byłem w moim domu, uświadomiłem się jak uciekłem i jadłem masło orzechowe, które smakowało jak truskawka (ja tak specjalnie zrobiłem) i próbowałem latać, ale nie mogłem, więc podniosłem stolik w salonie i położyłem go spowrotem i powiedziałem 3 razy sorry nie wiem dlaczego.
LD
Latałem, i ktoś w moim pokoju próbował mnie zabić zcy coś i zmieniłem avatar i powiedział ktoś, że musimy przeszukać wszystkie skarby w mieście i zapytałem się dlaczego? A oni odpowiedzeli "dla papierosów" I później zacząła lecieć piękna, muzyka taka "taa.. ta tat a" i wychyliłem się z balkonu i było pięknie. Wyskoczyłem i zacząłem biegać.





