18-08-2021, 18:35
2 dzien miesiąca
LD
Byłem na małej planecie, lekko różowej, (lub błekitnej), niebo było różowe i chmury też były takie niektóre białe, itp. Było lekko zimno, wiał lekki wiatr, panowała dziwna, spokojna atmosfera i nikogo innego nie było. Rozmawiałem po Angielsku z mężczyzną, (chodząc z nim lub latając) który wydawał się być BARDZO mądry i przyjacielski. I wydawał się żywy!!!Konwersacja była realistyczna i nikt nie mówił nic bez sensu. Powiedziałem do niego po Angielsku "I think you're a living being" Zapytałem się do niego po numery. On zaczął wymieniać numery: "2018, 2015, 45, poprawił - 46, 407, 415, 475"Z tego co pamiętam, wyglądał on jak kosmita. Zadawałem mu dużo pytań, i on mi na nie wszystkie odpowiadał (chyba prawie wszystkie) i wiedziałem, że zaraz się obudzę, więc starałem się szybko zadawać. Zapytałem się coś w stylu "what's my Starseed origin". Na końcu snu, stał na przeciwko mnie, jakby chciał powiedzieć "okej to koniec przestań zadawać pytania , muszę wyjść>" i nagle poczułem silną energię, I obudziłem się szybko w moim pokoju, zakłądając koszulkę. (Fałszywe przebudzenie). Dopiero potem się obudziłem.
Chyba wyglądał jakoś tak:
LD
Byłem na małej planecie, lekko różowej, (lub błekitnej), niebo było różowe i chmury też były takie niektóre białe, itp. Było lekko zimno, wiał lekki wiatr, panowała dziwna, spokojna atmosfera i nikogo innego nie było. Rozmawiałem po Angielsku z mężczyzną, (chodząc z nim lub latając) który wydawał się być BARDZO mądry i przyjacielski. I wydawał się żywy!!!Konwersacja była realistyczna i nikt nie mówił nic bez sensu. Powiedziałem do niego po Angielsku "I think you're a living being" Zapytałem się do niego po numery. On zaczął wymieniać numery: "2018, 2015, 45, poprawił - 46, 407, 415, 475"Z tego co pamiętam, wyglądał on jak kosmita. Zadawałem mu dużo pytań, i on mi na nie wszystkie odpowiadał (chyba prawie wszystkie) i wiedziałem, że zaraz się obudzę, więc starałem się szybko zadawać. Zapytałem się coś w stylu "what's my Starseed origin". Na końcu snu, stał na przeciwko mnie, jakby chciał powiedzieć "okej to koniec przestań zadawać pytania , muszę wyjść>" i nagle poczułem silną energię, I obudziłem się szybko w moim pokoju, zakłądając koszulkę. (Fałszywe przebudzenie). Dopiero potem się obudziłem.
Chyba wyglądał jakoś tak:





