18-08-2021, 15:10
1 Lipiec
(przepisane z telefonu, piszę moje sny jak najeszybciej i jak najprościej mogę, aby nie zapomieć
)
Były święta. I myślałem "zaraz, są Święta" co?!" nie wiedziałem. I dostałem prezent pod choinkę związany z numerologią. Ale nie otworzyłem jeszcze tego. Mój tata wskoczył na moje łóżko i powiedział że Juice jest dobry. On puścił jego koncerty na telefonie. powiedziałem coś w stylu "mogę spać" a on powiedział coś w stylu"Nie chcesz słuchać Juice'a ?" a ja odpowiedziałem "no no, keep playing!" Siedziałem, I opierałem się o krawędzie łóżka i powoli zasypiałem. Ogólnie byłem w piżamie i moi rodzice wyszli i miałem otworzyć ten prezent.Coś związanego z numerologią jak powiedziałem i zapomniałem dużo, ale jakiś obcy ludzie byli w mojej łazience, hydraulik czy ktoś.
Latam i później mówię are you my cope yes nie ona she can't die
Zrzucam marysię i rozmawiam są święta i mój tata przycodzi do mnie i puszcza z telefonu nagranie z koncertu Juice Wrld'a i potem moja babcia rozmawia ze mną aj mówię że ja muszę wracać, ponieważ muszę być w świecie zewnętrznym i jest lepsza jakość a ona mówi dalej.. w sensie że ona była w moim śnie a ja mówiłem w realu i we śnie? i mowiłem też "KILL/insert name co w tym stylu ale nie działało. ona też miała awatar weśnie ale ktoś ją uratował... 2 razy.. ona wylądowała na jakby sianie i zrozumiałem, że ona nie może umrzeć. Również, dalej zobaczyłem kogoś i ktoś powiedzial "this is your soulmate you will be engaged" czy coś takiego i ja tak rękami zrobiłem "no no what" potem nagle pojawiła się Ally Lotti dziewczyna rapera z US Juice Wrld i zapytałem się "are you Ally Lotti" ona powiedziała "yes" a potem zobaczyłem chyba moją ciocię i moja ciocia zapytała się jej koppi "Are you the copy of my copy" a I ogołnie wcześniej latałem. W galerii handlowej albo coś w tym stylu.
(przepisane z telefonu, piszę moje sny jak najeszybciej i jak najprościej mogę, aby nie zapomieć
)Były święta. I myślałem "zaraz, są Święta" co?!" nie wiedziałem. I dostałem prezent pod choinkę związany z numerologią. Ale nie otworzyłem jeszcze tego. Mój tata wskoczył na moje łóżko i powiedział że Juice jest dobry. On puścił jego koncerty na telefonie. powiedziałem coś w stylu "mogę spać" a on powiedział coś w stylu"Nie chcesz słuchać Juice'a ?" a ja odpowiedziałem "no no, keep playing!" Siedziałem, I opierałem się o krawędzie łóżka i powoli zasypiałem. Ogólnie byłem w piżamie i moi rodzice wyszli i miałem otworzyć ten prezent.Coś związanego z numerologią jak powiedziałem i zapomniałem dużo, ale jakiś obcy ludzie byli w mojej łazience, hydraulik czy ktoś.
Latam i później mówię are you my cope yes nie ona she can't die
Zrzucam marysię i rozmawiam są święta i mój tata przycodzi do mnie i puszcza z telefonu nagranie z koncertu Juice Wrld'a i potem moja babcia rozmawia ze mną aj mówię że ja muszę wracać, ponieważ muszę być w świecie zewnętrznym i jest lepsza jakość a ona mówi dalej.. w sensie że ona była w moim śnie a ja mówiłem w realu i we śnie? i mowiłem też "KILL/insert name co w tym stylu ale nie działało. ona też miała awatar weśnie ale ktoś ją uratował... 2 razy.. ona wylądowała na jakby sianie i zrozumiałem, że ona nie może umrzeć. Również, dalej zobaczyłem kogoś i ktoś powiedzial "this is your soulmate you will be engaged" czy coś takiego i ja tak rękami zrobiłem "no no what" potem nagle pojawiła się Ally Lotti dziewczyna rapera z US Juice Wrld i zapytałem się "are you Ally Lotti" ona powiedziała "yes" a potem zobaczyłem chyba moją ciocię i moja ciocia zapytała się jej koppi "Are you the copy of my copy" a I ogołnie wcześniej latałem. W galerii handlowej albo coś w tym stylu.





