01-05-2021, 10:59
1.05.2021
drifty
jestem w lesie na punkcie widokowym. Razem z kolegami z niego schodzę. chciałem pójść na skróty po takiej bardzo stromej ścieżce. jak nią szedłem to się poślizgnąłem i zjechałem po niej na dupie. jak wyszedłem z lasu to było tam takie dziwne auto,wsiadłem więc do niego,odpaliłem silnik i ruszyłem. Do głowy mi przyszedł pomysł by podriftować. No to jadę nie zbyt szybko zaciągam na pół sekundy ręczny, samochód wpada w poślizg a ja tylko dodaje gazu. jak driftowałem to nastąpił przeskok i szedłem chodnikiem i pod mostem zobaczyłem słodziaka z biedry. postanowiłem go zabrać ze sobą. szedłem tak dalej tym chodnikiem w pewnym momencie sie zatrzymałem ponieważ kolega chciał coś do mnie powiedzieć powiedział do mnie" za to że tym autem driftowałeś nic ci nie kupie w żabce" i sen się skończył.
1.05.2021
kolejna nawalanka
jestem na klatce schodowej czekam na kolegę aż tu nagle pojawia się nie wiadomo skąd taki typ którego bardzo nie lubię i on sobie do mnie podskakiwał. no to go popchnąłem i zapytałem go "o co ci ku** chodzi" on nic nie odpowiedział tylko chciał mnie uderzyć. no to ja go też zacząłem napierdalać. dalszego ciągu snu nie pamiętam.
drifty
jestem w lesie na punkcie widokowym. Razem z kolegami z niego schodzę. chciałem pójść na skróty po takiej bardzo stromej ścieżce. jak nią szedłem to się poślizgnąłem i zjechałem po niej na dupie. jak wyszedłem z lasu to było tam takie dziwne auto,wsiadłem więc do niego,odpaliłem silnik i ruszyłem. Do głowy mi przyszedł pomysł by podriftować. No to jadę nie zbyt szybko zaciągam na pół sekundy ręczny, samochód wpada w poślizg a ja tylko dodaje gazu. jak driftowałem to nastąpił przeskok i szedłem chodnikiem i pod mostem zobaczyłem słodziaka z biedry. postanowiłem go zabrać ze sobą. szedłem tak dalej tym chodnikiem w pewnym momencie sie zatrzymałem ponieważ kolega chciał coś do mnie powiedzieć powiedział do mnie" za to że tym autem driftowałeś nic ci nie kupie w żabce" i sen się skończył.
1.05.2021
kolejna nawalanka
jestem na klatce schodowej czekam na kolegę aż tu nagle pojawia się nie wiadomo skąd taki typ którego bardzo nie lubię i on sobie do mnie podskakiwał. no to go popchnąłem i zapytałem go "o co ci ku** chodzi" on nic nie odpowiedział tylko chciał mnie uderzyć. no to ja go też zacząłem napierdalać. dalszego ciągu snu nie pamiętam.
LD - 50
Sny o LD - 7
FA - 11
Sny o LD - 7
FA - 11





