23-04-2021, 12:14
18.04.2021
Byłem gdzieś nwm dokładnie gdzie. Kilka lat wstecz. Widziałem kanał Juice Wrld na youtubie, i myślałem żeby go ostrzec. Później byłem z jakimś dzieckiem niedaleko mojego osiedla co ode mnie chcicało kasy. (Miało ok. 8 lat) Ja mówię 10 zł ale tak naprawdę nie chciałem mu dać kasy, tylko pójść do mojego mieszkania i nie wrócić a to dziecko mówi żeby iść z nim. Biłem się z tym dzieckiem. Znajduję się u lekarza i mówię "Help" a on okazuje się być chciwym kur*a i nie pomaga więc zrywam się i nie zamierzam dać mu kasy, a i w ok. tym momencie jakaś czarna pani mówiła coś po Angielsku o historii uszanowania itp. Więc zrywam się i uciekam. Z tym dzieckiem chodziłem wcześniej kilka razy przez jakiś przestiżowy jakby dom i tunele. Byłem w Galerii Handlowej. Uciekałem i latałem przed kimś. Zobaczyłem jak jakiś pan ok. Po czterdziestce dobiera się o pani przy kości ze zdjętym biustonoszem przy ścianie. Nakrzyczałem na niego, ale uciekłem. Uciekałem po barierkach w galerii handlowej. Coś krzyczałem. Później leciałem w kierunku wyjścia i powiedziałem "Pozdrawiam Cię Kacper" i postanowiłem się obudzić. Widziałem przed sobą real. Zamknałem oczy, zacząłem powoli widzieć jakieś hipnagogi i dostałem paraliżu a mój słuch zanikł. Obudziłem się.
Inny sen:
Byłem w galerii handlowej. Uświadomiłem się, że to jest sen. Ale chyba mnie wywaliło albo nwm. (prawdopodobnie inny sen) Później byłem na dworze, pocierałem rękami o chodnik i chodziłem na nim .. na kolanach, aby zostać dłużej we śnie, przez chwilę widziałem real, pobiegłem. Później miałem chyba normalny sen albo FA.
Byłem gdzieś nwm dokładnie gdzie. Kilka lat wstecz. Widziałem kanał Juice Wrld na youtubie, i myślałem żeby go ostrzec. Później byłem z jakimś dzieckiem niedaleko mojego osiedla co ode mnie chcicało kasy. (Miało ok. 8 lat) Ja mówię 10 zł ale tak naprawdę nie chciałem mu dać kasy, tylko pójść do mojego mieszkania i nie wrócić a to dziecko mówi żeby iść z nim. Biłem się z tym dzieckiem. Znajduję się u lekarza i mówię "Help" a on okazuje się być chciwym kur*a i nie pomaga więc zrywam się i nie zamierzam dać mu kasy, a i w ok. tym momencie jakaś czarna pani mówiła coś po Angielsku o historii uszanowania itp. Więc zrywam się i uciekam. Z tym dzieckiem chodziłem wcześniej kilka razy przez jakiś przestiżowy jakby dom i tunele. Byłem w Galerii Handlowej. Uciekałem i latałem przed kimś. Zobaczyłem jak jakiś pan ok. Po czterdziestce dobiera się o pani przy kości ze zdjętym biustonoszem przy ścianie. Nakrzyczałem na niego, ale uciekłem. Uciekałem po barierkach w galerii handlowej. Coś krzyczałem. Później leciałem w kierunku wyjścia i powiedziałem "Pozdrawiam Cię Kacper" i postanowiłem się obudzić. Widziałem przed sobą real. Zamknałem oczy, zacząłem powoli widzieć jakieś hipnagogi i dostałem paraliżu a mój słuch zanikł. Obudziłem się.
Inny sen:
Byłem w galerii handlowej. Uświadomiłem się, że to jest sen. Ale chyba mnie wywaliło albo nwm. (prawdopodobnie inny sen) Później byłem na dworze, pocierałem rękami o chodnik i chodziłem na nim .. na kolanach, aby zostać dłużej we śnie, przez chwilę widziałem real, pobiegłem. Później miałem chyba normalny sen albo FA.





