25-03-2021, 10:35
Data: 20 marca
Nie pamiętam jak się uświadomiłem i co tam robiłem ale tak
Byłem w jakimś pomieszczeniu , gdzieś wysoko. Na zewnątrz były jakieś tarantule. Ze mną był wujek i pare osób.
Postanowiłem wylecieć z balkonu i zabić te tarantule. Nagle wszystkie tarantule zniknąły. Chyba padał descz. Używałem jakiś piorunów i mówiłem po angielsku "Make sound storm!!" XD Jakaś osoba powiedziała coś o orzechach.
Potem byłem w jakimś bloki, wyleciałem z balkonu i latając powiedziałem mojemu tacie i wujkowi, że jestem ich Dream... a oni dokończyli "przewodnikiem" (chodziło mi ee chyba o to , że mam kontrolę) a potem powiedziałem im, że to sen (bo ja głupi myślałem we śnie na chwilę że da się odwiedzać sny. )Zastanowiłem się co mam robić, pomyślałem "aaa, walczyć!" nie mogłem zrobić miecza bo chciałem mieczem walczyć z jakimś typem więc urwałem badyla i walczyłem z byle osobą chwilę. Potem latałem i w głowie zacząła mi lecieć piosenka "Lucid Dreams" . Potem byłem w domu u moich dziadków ale na korytarzu była wanna która zagradzała przejście. Na zewnątrz padało i była noc. Postanowiłem kontrolować pogodę. Powiedziałem "TIME SET 1000" i zrobiło się jeszcze ciemniej
D
Potem "time set day!!"
Było zimno , więc pomyślałem, że to w świecie realnym tak piździ. Przyszedłem do salonu i popatrzałem na godzinę. Próbowałem obliczyć, ile już śpię, ale przypomniałem sobie, że przecież ta godzina jest fałszywa. Poszedłem na korytasz i nie wiedziałem co mam dalej robić, więc postanowiłem się obudzić. Postanowiłem powiedzieć "Log out" i powtórzyłem to kilka razy, ale postanowiłem powiedzieć to tak jak mówią w anime więc "LOG ATO!" i wyszedłem ze snu.. Chciałem poruszyć ręką, ale nie dało się, więc zamknąłem oczy i po chwili dało się poruszyć ręką.
Niepotrzebnie się "wylogowałem" :/
Dodam, że to zaledwie 1% z tego snu bo wszystko zapomniałem był bardzo długi
Moje 2 krótkie ld 20 marca:
Jechałem szybko na motorze (w obu ld) i w obu ld mnie wyj*bało
Nie pamiętam jak się uświadomiłem i co tam robiłem ale tak
Byłem w jakimś pomieszczeniu , gdzieś wysoko. Na zewnątrz były jakieś tarantule. Ze mną był wujek i pare osób.
Postanowiłem wylecieć z balkonu i zabić te tarantule. Nagle wszystkie tarantule zniknąły. Chyba padał descz. Używałem jakiś piorunów i mówiłem po angielsku "Make sound storm!!" XD Jakaś osoba powiedziała coś o orzechach.
Potem byłem w jakimś bloki, wyleciałem z balkonu i latając powiedziałem mojemu tacie i wujkowi, że jestem ich Dream... a oni dokończyli "przewodnikiem" (chodziło mi ee chyba o to , że mam kontrolę) a potem powiedziałem im, że to sen (bo ja głupi myślałem we śnie na chwilę że da się odwiedzać sny. )Zastanowiłem się co mam robić, pomyślałem "aaa, walczyć!" nie mogłem zrobić miecza bo chciałem mieczem walczyć z jakimś typem więc urwałem badyla i walczyłem z byle osobą chwilę. Potem latałem i w głowie zacząła mi lecieć piosenka "Lucid Dreams" . Potem byłem w domu u moich dziadków ale na korytarzu była wanna która zagradzała przejście. Na zewnątrz padało i była noc. Postanowiłem kontrolować pogodę. Powiedziałem "TIME SET 1000" i zrobiło się jeszcze ciemniej
DPotem "time set day!!"

Było zimno , więc pomyślałem, że to w świecie realnym tak piździ. Przyszedłem do salonu i popatrzałem na godzinę. Próbowałem obliczyć, ile już śpię, ale przypomniałem sobie, że przecież ta godzina jest fałszywa. Poszedłem na korytasz i nie wiedziałem co mam dalej robić, więc postanowiłem się obudzić. Postanowiłem powiedzieć "Log out" i powtórzyłem to kilka razy, ale postanowiłem powiedzieć to tak jak mówią w anime więc "LOG ATO!" i wyszedłem ze snu.. Chciałem poruszyć ręką, ale nie dało się, więc zamknąłem oczy i po chwili dało się poruszyć ręką.
Niepotrzebnie się "wylogowałem" :/
Dodam, że to zaledwie 1% z tego snu bo wszystko zapomniałem był bardzo długi
Moje 2 krótkie ld 20 marca:
Jechałem szybko na motorze (w obu ld) i w obu ld mnie wyj*bało





