21-02-2021, 14:13
21.02.2021 - LD 
Dużo z tego snu zapomniałem. Zapraszam do czytania
Byłem z moim tatą w galerii handlowej. Jak już prawie zamykali, mówiłem mu czy kupi jeszcze 1 składnik bo chcę w domu zrobić takie cukierki Japońskie, i że mamy już agar-agar i cukier. Wracaliśmy do auta i mu o tym powiedziałem. Potem robiłem zakupy w takim sklepie w tej galerii, i odwrócony przeglądając półki zdałem sobię sprawę, że śnie. Reakcja była coś w stylu "O, znowu LD
" i zastanawiałem się, czy kontynuować świadomie, porzucić wodze podświadomości. Szukałem jakieś laski, wiadomo do czego. Złapałem jedną (XD) ale uciekała, więc zrobiłem TO z inną. Później pojawił się czarnoskóry chłopiec i jeszcze ktoś tam. Bawiliśmy się w berka - ja goniłem Bartka. (Bartek - senny bohater :V) Goniłem go aż do wyjścia z galerii handlowej. Tam, zamiast parkingu była trawa, a kilkanaście/kilkadziesiąt metrów obok duże drzewo, a na nim zwisające latarnie. Była noc. Teraz ja, i ktoś inny uciekaliśmy przed bartkiem krzycząc "Aaaa" i ganialiśmy się itp. Później oni zamienili się w psy (XD) I przeszkadzał nam jakiś wf-ista. Więc ja podszedłem do niego, i powiedziałem "Ban" Dotykając go. A on zamienił się w drzewo, i się przewrócił. Staliśmy koło tego większego drzewa, otoczeni galerią handlową i nocnym niebem
Te latarnie świeciły w nocy, a drzewo było duże i niesamowicie realistyczne. Jak w jakieś dobrze zrobionej grze fantazy. Zachwycałem się tym, jak to możliwe, że mój mózg potrafi takie coś wytworzyć. To było bardzo piękne i realistyczne. Leciała piękna muzyka jak z jakiegoś filmu albo gry. Ale niestety zacząłem się przebudzać, a nie miałem takiej "Siły" żeby stawić opór i powrócić do snu, otworzyłem oczy na 1 sek. i widziałem łóżko, i BUM - fałszywe przebudzenie, i zapominanie snu się zaczęło :< Paraliż ustał, i zrobiłem to co w fałszywym przebudzeniu.

Dużo z tego snu zapomniałem. Zapraszam do czytania

Byłem z moim tatą w galerii handlowej. Jak już prawie zamykali, mówiłem mu czy kupi jeszcze 1 składnik bo chcę w domu zrobić takie cukierki Japońskie, i że mamy już agar-agar i cukier. Wracaliśmy do auta i mu o tym powiedziałem. Potem robiłem zakupy w takim sklepie w tej galerii, i odwrócony przeglądając półki zdałem sobię sprawę, że śnie. Reakcja była coś w stylu "O, znowu LD
" i zastanawiałem się, czy kontynuować świadomie, porzucić wodze podświadomości. Szukałem jakieś laski, wiadomo do czego. Złapałem jedną (XD) ale uciekała, więc zrobiłem TO z inną. Później pojawił się czarnoskóry chłopiec i jeszcze ktoś tam. Bawiliśmy się w berka - ja goniłem Bartka. (Bartek - senny bohater :V) Goniłem go aż do wyjścia z galerii handlowej. Tam, zamiast parkingu była trawa, a kilkanaście/kilkadziesiąt metrów obok duże drzewo, a na nim zwisające latarnie. Była noc. Teraz ja, i ktoś inny uciekaliśmy przed bartkiem krzycząc "Aaaa" i ganialiśmy się itp. Później oni zamienili się w psy (XD) I przeszkadzał nam jakiś wf-ista. Więc ja podszedłem do niego, i powiedziałem "Ban" Dotykając go. A on zamienił się w drzewo, i się przewrócił. Staliśmy koło tego większego drzewa, otoczeni galerią handlową i nocnym niebem
Te latarnie świeciły w nocy, a drzewo było duże i niesamowicie realistyczne. Jak w jakieś dobrze zrobionej grze fantazy. Zachwycałem się tym, jak to możliwe, że mój mózg potrafi takie coś wytworzyć. To było bardzo piękne i realistyczne. Leciała piękna muzyka jak z jakiegoś filmu albo gry. Ale niestety zacząłem się przebudzać, a nie miałem takiej "Siły" żeby stawić opór i powrócić do snu, otworzyłem oczy na 1 sek. i widziałem łóżko, i BUM - fałszywe przebudzenie, i zapominanie snu się zaczęło :< Paraliż ustał, i zrobiłem to co w fałszywym przebudzeniu.





