Niezwykle zwykłe sny Jana Wali.. Ekhm.
#7
Zaczynajmy... Obudziłem się i... nie pamiętałem swojego snu. Wkurzył mnie ten fakt, a skoro e-lekcje zaczynały się o 8:00 to postanowiłem jeszcze pospać i miałem nadzieję, że uda mi się zapamiętać przynajmniej ten.
Po chwili zauważyłem, że moje otoczenie się zmieniło, byłem ja jakiejś łące/polu. Chciałem zrobić TR lecz nie mogłem ruszać rękoma, wkurzyłem się. Zauważyłem na swojej drodze matkę, która trzymała swoją córkę za rękę, jeśli mam być na 100% autentyczny, to ta scena była bardzo podobna do serialu który teraz oglądam "Westworld". Matką była ta burdelmama Maeve. Córka była ubrana tak samo jak w serialu, lecz "zmieniła" kolor skóry - była biała. 
Rozmawialiśmy o  snach, nie pamiętam szczegółów. Powiedziałem do niej, że chciałbym się przebudzić, ona odparła na to, że nie jestem jeszcze gotowy. Nie zgodziłem się z nią, i odparłem, że jestem.
Zaczęliśmy robić jakiś "test" (nie testy rzeczywistości) nie pamiętam, o co w nich chodziło.
Ukończyłem go, i Maeve stwierdziła, że myliła się co do mnie i powiedziała, że jestem gotowy, następnie rzekła, że za chwilę doświadczę jakiegoś "Przebudzenia Lucille" (cokolwiek to znaczy), gdy zatkałem swój nos i spróbowałem się zaciągnąć, usłyszałem odgłosy "powolnego wydechu ustami" w moich obu uszach i wtedy się obudziłem. Godzina obudzenia - 7:12 Ocena 4/10
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Niezwykle zwykłe sny Jana Wali.. Ekhm. - przez Jan Wal - 12-02-2021, 00:01

Skocz do:

UA-88656808-1