10-02-2021, 02:27
Non-LD z przed kilku dni
Jeden z moich dzisiejszych snów
Jestem u jakiś dzieci które bawią się zabawkami i jeden wrzucił autko do spodni innemu. XDDD
Później jadę z tyłu jakieś ciężarówki jakby na dachu. I jestem na takim serwerze Minecrafta na lobby. (Albo raczej odwotnie)
I później jestem na plaży jest dużo ludzi i nawet tłumy małe i też jest moja klasa i mam czapkę papierową a na niej jakiś kompromitujący napis i jak wychodzę z plaży jakiś chłopiec mnie coś pyta a jak odpowiadam "Nie" Idę do domu odstawiam te czapki na półkę wracam Później na plaze wracam i mam na czapce mój były nick z Minecrafta na którym DUŻO cheatowałem kiedyś i mówię że "To nie mój nick To konto nonpremium to takiego goscia coś..."
Jadę autem i leci mi w głowie i mówię że chciałbym żeby leciało w głowie/ w aucie "Adamas" czyli opening SAO Alicization i Crossing Field czyli 1 sez aincrad SAO
Mój sen z dzisiaj
Jestem w Netherze, później jestem w jakieś jakby szkole i taki chłopak do mnie podchodzi (chyba we śnie byłem jego wrogiem) i mnie bije i ja mu przywalam i się bijemy i jeszcze 1 osoba była tam. I nagle przychodzi nauczycielka i nas rozłącza i mówi coś w stylu "Ej ej ej!" I później jestem w jakieś sali jakby biorę plecak pakuje się i wychodzę. Później taka dziewczyna mi daje obiad i sztućce (XD) i ja jej dziękuję i mówię że nie musi i że później jej oddam bo dała mi w takim pudełku gdzie były łyżki i coś tam i ja poszedłem dalej i postawiłen to na chwile na jakimś krześle i to zacząłem jeś i to były pire ziemniaczane z chyba jakimś mięsem, i mówiłem że obejrzę "Najgorsze anime MMO" i pójde żeby wypić shake i że najpoerw wypije shake później i zacząło mi opowiadać że najgorsze anime MMO to jakieś tam i dlaczego bo ma słabą animacje historie itp.
Nie wiem gdzie to wcisnąć, ale był jeszcze wątek gdzie opowiadało się sny na jakimś obozie jakby.
Sen o LD
Walczyłem mieczem na jakieś wojnie i krzyczałem jakieś zaklęcia i chyba nawalałem się pistoletami czy coś jeszcze i mówiłem ciekawe czy mówię naprawde a czemu by nie lunatykować i potem pojawiam się w Minecraftcie (byłrm kiedyś tam w moim śnie) i postanawiam nagrać swój sen i odtwarzam go (chyba na telefonie) a potem chyba znow wojna i chyba mam sen o LD , sen kontroli albo prawdziwe LD i mowie że to sen! I budzę sie w moim pokoju i jest bałagan i są rodzice i mówią ze lunatykowałem i że musza zabrac mnie do pani M. (Lekarki) i za moimi drzwiami byla H. Z klasy, która miała fryzure jak taki YOUTUBER... i okazało, się ze jak wziąłem telefon to t bylo 3 minutowe nagranie ale zamiast nagrywać swojego snu nagrałem jak lunatykuje i jak go otworzyłem to mówiłem cos o kartoflach... XD
Uciekałem przed pewną osobą dosyć długo i potem go goniłem latając na takiej drodze w okół niej były drzewa i żucałem w niego głazami a on uciekał autem i zniszczyłem mu auto -_-
I wleciałem obok szkoły która była po lewej stronie tej drogi i to była jednak galeria handlowa i coś jeszcze zrobiłem widziała to jakaś drużyna i powiedzieli "ooooo k*rwaa!!" Jak zaczęłem latać i później był Eugeo z takiego Anime ale on nie żyje w anime ale to był ktoś w jego ciele jakby?
I okazało się że każdy ma supermoce i jakieś ID (np. 007 chyba) i jest podział na tzw. drużyny już wam mówię jakie:
- Onii-san
- Onii-kun
-Onii-chan itp... nie pytajcie co to znaczy
Ja byłem w Onii-san, ale podszedłem koło wejścia do galerii habdlowej i pomyślałem że chciałbym być w innej.
I to okazało się być mangą. Jak przeczytałem nazywała się "ID DEKADY" , właśnie każdy miał podobno jakidś ID i supermoc.
Miała ok. 100 stron, myślałrm że to pojrdyńcza książka, a nie bo to manga były takie czarno-białe obrazki, i na okładce było że "Tom 8", a logo chyba było zielone. Dziwiłem się, że jeśli to manga, to ma przynajmniej 12 tomów, po 100 stron (tak dużo??) Jak czytałem Akcja działa się w szkole w USA. (Ta szkoła to parking na galerii handlowej...) a głównym bohareterem był jakiś Japończyk :p
I jakby zacząłem sobie mówić w głowie (albo czytać) "Gatunki: supermoce, szkolne, akcja"
Sen z przed 3 lat, który nagle mi się przypomniał.
Jestem w Minecraftcie na jakieś minigrze i ktoś podemną kopie dół i skaczę żeby się wydostać i później... Fragment snu dalej i dokładniej nie pamiętam.
Sen z przed kilku miesięcy.
Jestem na plaży, ściągam koszulkę i wskakuję do wody.
Sen z przed kilku lat, który nagle sobie przypomniałem.
Jestem na zdeformowanym osiedlu moich dziadków (albo w Japonii?) , idę do sklepu i kupuje słodycze Japońskie.
Sen fantasy z wakacji 19 fragment
- Jestem w kosmosie
Potem
- Walczę z kimś supermocami przemianiam się i poznaję jakąś dziewczynę, którą uratowałem.. i leci mi głowie fajna muzyka, której już nie pamiętam tylko ewentualnei fragment zaczyna się tak, ż jakieś śpiew "Do it do it do it do it!" IIpotem walenie w pianino :p
Sen, który teraz z nikąd mi się przypomniał
Jestem w Endzie i jest jakiś tor przeszkód o muszę dotszeć do mety.
Kolejny:
Spadam w próżnię z Endu Minecrafta.
Kosmos z prze kilku lat: (powtarzający się sen kiedyś)
Jestem w jakieś bańce w kosmosie i latam do góry wysoko.
Sen z przed kilku dni:
Plac zabaw:
Odwiedzam mały plac zabaw kryty,i mówię że dawno tam nie byłem.
Kolejny plac zabaw: Jestem w powietrzu na jakimś dmuchanym cztmś, z moim tatą idziemy na górę na jakiś konkurs, który za chwilę ma się rozpocząć, i tam czekamy na rozpoczęcie się tego konkirsu, akcja dzieje sie na placu zabaw, jakaś dziewczynka jest w takim jakby basenie dmuchanym jakby, i chlapir się w jakieś czerwonej cieczy i ktoś mówj że za chwile moja kolej i że j też muszę spróbować, więc idę tam do tego basenu. Przed rozpoczęciem był jakiś chłopiec przedemną a ja skakałem chyba jakby parkour.
Sny
Jestem na Ziemii, jest chyba jakaś apokalipsa, spada meteoryt czy coś, zaczyba brakować powietrza (swoją drogą mi kiedyś coś podobnego śniło :p) wciągają nas na statek, tam chodują rośliny itp, później wracam na Ziemię i coś kupuję, ale strasznje ciężko mi się oddycha bo jest mało powietrza, i wracam na statek raz jak zszedłem na Ziemie to byłem w jakimś starym domu na Ziemii. Jakby pod jakąś.. dachem
Jeden z moich dzisiejszych snów
Jestem u jakiś dzieci które bawią się zabawkami i jeden wrzucił autko do spodni innemu. XDDD
Później jadę z tyłu jakieś ciężarówki jakby na dachu. I jestem na takim serwerze Minecrafta na lobby. (Albo raczej odwotnie)
I później jestem na plaży jest dużo ludzi i nawet tłumy małe i też jest moja klasa i mam czapkę papierową a na niej jakiś kompromitujący napis i jak wychodzę z plaży jakiś chłopiec mnie coś pyta a jak odpowiadam "Nie" Idę do domu odstawiam te czapki na półkę wracam Później na plaze wracam i mam na czapce mój były nick z Minecrafta na którym DUŻO cheatowałem kiedyś i mówię że "To nie mój nick To konto nonpremium to takiego goscia coś..."
Jadę autem i leci mi w głowie i mówię że chciałbym żeby leciało w głowie/ w aucie "Adamas" czyli opening SAO Alicization i Crossing Field czyli 1 sez aincrad SAO
Mój sen z dzisiaj
Jestem w Netherze, później jestem w jakieś jakby szkole i taki chłopak do mnie podchodzi (chyba we śnie byłem jego wrogiem) i mnie bije i ja mu przywalam i się bijemy i jeszcze 1 osoba była tam. I nagle przychodzi nauczycielka i nas rozłącza i mówi coś w stylu "Ej ej ej!" I później jestem w jakieś sali jakby biorę plecak pakuje się i wychodzę. Później taka dziewczyna mi daje obiad i sztućce (XD) i ja jej dziękuję i mówię że nie musi i że później jej oddam bo dała mi w takim pudełku gdzie były łyżki i coś tam i ja poszedłem dalej i postawiłen to na chwile na jakimś krześle i to zacząłem jeś i to były pire ziemniaczane z chyba jakimś mięsem, i mówiłem że obejrzę "Najgorsze anime MMO" i pójde żeby wypić shake i że najpoerw wypije shake później i zacząło mi opowiadać że najgorsze anime MMO to jakieś tam i dlaczego bo ma słabą animacje historie itp.
Nie wiem gdzie to wcisnąć, ale był jeszcze wątek gdzie opowiadało się sny na jakimś obozie jakby.
Sen o LD
Walczyłem mieczem na jakieś wojnie i krzyczałem jakieś zaklęcia i chyba nawalałem się pistoletami czy coś jeszcze i mówiłem ciekawe czy mówię naprawde a czemu by nie lunatykować i potem pojawiam się w Minecraftcie (byłrm kiedyś tam w moim śnie) i postanawiam nagrać swój sen i odtwarzam go (chyba na telefonie) a potem chyba znow wojna i chyba mam sen o LD , sen kontroli albo prawdziwe LD i mowie że to sen! I budzę sie w moim pokoju i jest bałagan i są rodzice i mówią ze lunatykowałem i że musza zabrac mnie do pani M. (Lekarki) i za moimi drzwiami byla H. Z klasy, która miała fryzure jak taki YOUTUBER... i okazało, się ze jak wziąłem telefon to t bylo 3 minutowe nagranie ale zamiast nagrywać swojego snu nagrałem jak lunatykuje i jak go otworzyłem to mówiłem cos o kartoflach... XD
Uciekałem przed pewną osobą dosyć długo i potem go goniłem latając na takiej drodze w okół niej były drzewa i żucałem w niego głazami a on uciekał autem i zniszczyłem mu auto -_-
I wleciałem obok szkoły która była po lewej stronie tej drogi i to była jednak galeria handlowa i coś jeszcze zrobiłem widziała to jakaś drużyna i powiedzieli "ooooo k*rwaa!!" Jak zaczęłem latać i później był Eugeo z takiego Anime ale on nie żyje w anime ale to był ktoś w jego ciele jakby?
I okazało się że każdy ma supermoce i jakieś ID (np. 007 chyba) i jest podział na tzw. drużyny już wam mówię jakie:
- Onii-san
- Onii-kun
-Onii-chan itp... nie pytajcie co to znaczy
Ja byłem w Onii-san, ale podszedłem koło wejścia do galerii habdlowej i pomyślałem że chciałbym być w innej.
I to okazało się być mangą. Jak przeczytałem nazywała się "ID DEKADY" , właśnie każdy miał podobno jakidś ID i supermoc.
Miała ok. 100 stron, myślałrm że to pojrdyńcza książka, a nie bo to manga były takie czarno-białe obrazki, i na okładce było że "Tom 8", a logo chyba było zielone. Dziwiłem się, że jeśli to manga, to ma przynajmniej 12 tomów, po 100 stron (tak dużo??) Jak czytałem Akcja działa się w szkole w USA. (Ta szkoła to parking na galerii handlowej...) a głównym bohareterem był jakiś Japończyk :p
I jakby zacząłem sobie mówić w głowie (albo czytać) "Gatunki: supermoce, szkolne, akcja"
Sen z przed 3 lat, który nagle mi się przypomniał.
Jestem w Minecraftcie na jakieś minigrze i ktoś podemną kopie dół i skaczę żeby się wydostać i później... Fragment snu dalej i dokładniej nie pamiętam.
Sen z przed kilku miesięcy.
Jestem na plaży, ściągam koszulkę i wskakuję do wody.
Sen z przed kilku lat, który nagle sobie przypomniałem.
Jestem na zdeformowanym osiedlu moich dziadków (albo w Japonii?) , idę do sklepu i kupuje słodycze Japońskie.
Sen fantasy z wakacji 19 fragment
- Jestem w kosmosie
Potem
- Walczę z kimś supermocami przemianiam się i poznaję jakąś dziewczynę, którą uratowałem.. i leci mi głowie fajna muzyka, której już nie pamiętam tylko ewentualnei fragment zaczyna się tak, ż jakieś śpiew "Do it do it do it do it!" IIpotem walenie w pianino :p
Sen, który teraz z nikąd mi się przypomniał
Jestem w Endzie i jest jakiś tor przeszkód o muszę dotszeć do mety.
Kolejny:
Spadam w próżnię z Endu Minecrafta.
Kosmos z prze kilku lat: (powtarzający się sen kiedyś)
Jestem w jakieś bańce w kosmosie i latam do góry wysoko.
Sen z przed kilku dni:
Plac zabaw:
Odwiedzam mały plac zabaw kryty,i mówię że dawno tam nie byłem.
Kolejny plac zabaw: Jestem w powietrzu na jakimś dmuchanym cztmś, z moim tatą idziemy na górę na jakiś konkurs, który za chwilę ma się rozpocząć, i tam czekamy na rozpoczęcie się tego konkirsu, akcja dzieje sie na placu zabaw, jakaś dziewczynka jest w takim jakby basenie dmuchanym jakby, i chlapir się w jakieś czerwonej cieczy i ktoś mówj że za chwile moja kolej i że j też muszę spróbować, więc idę tam do tego basenu. Przed rozpoczęciem był jakiś chłopiec przedemną a ja skakałem chyba jakby parkour.
Sny
Jestem na Ziemii, jest chyba jakaś apokalipsa, spada meteoryt czy coś, zaczyba brakować powietrza (swoją drogą mi kiedyś coś podobnego śniło :p) wciągają nas na statek, tam chodują rośliny itp, później wracam na Ziemię i coś kupuję, ale strasznje ciężko mi się oddycha bo jest mało powietrza, i wracam na statek raz jak zszedłem na Ziemie to byłem w jakimś starym domu na Ziemii. Jakby pod jakąś.. dachem





