02-10-2020, 19:48
02.10.2020
#1 Jechałem w nocy rowerem przez miasto, do starego mieszkania. Po drodze starałem się omijać krzykliwych patusów.
#2
Ktoś mnie poganiał do wymiany bezpieczników. Jednak nie było to takie proste, bo do otworzenia skrzynki potrzebny był jakiś wynik matematyczny.
#3
Kobieta wyjmowała gołymi rękami śmieci, z przydomowego kanału. Skarżyła się, że bezdomni jej
ukradną odpady.
#4
Szedłem po takiej scieżce jak na wybiegu, czy na koncercie. Na dole było pełno dziewczyn. Ktoś po chwili mnie do nich zepchnął.
#5
Znalazłem się na czyimś ślubie.Martwiło mnie to że nie mam białej koszuli, ale na szczeście miałem przynajmniej marynarke.
#6
Mijałem busa, w którym mieszkała jakaś rodzina. Wszyscy sie na mnie patrzyli.
#1 Jechałem w nocy rowerem przez miasto, do starego mieszkania. Po drodze starałem się omijać krzykliwych patusów.
#2
Ktoś mnie poganiał do wymiany bezpieczników. Jednak nie było to takie proste, bo do otworzenia skrzynki potrzebny był jakiś wynik matematyczny.
#3
Kobieta wyjmowała gołymi rękami śmieci, z przydomowego kanału. Skarżyła się, że bezdomni jej
ukradną odpady.
#4
Szedłem po takiej scieżce jak na wybiegu, czy na koncercie. Na dole było pełno dziewczyn. Ktoś po chwili mnie do nich zepchnął.
#5
Znalazłem się na czyimś ślubie.Martwiło mnie to że nie mam białej koszuli, ale na szczeście miałem przynajmniej marynarke.
#6
Mijałem busa, w którym mieszkała jakaś rodzina. Wszyscy sie na mnie patrzyli.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.





