23-09-2020, 18:01
Po nieznośnym pisku wejście w sen nadchodzi już skokowo, ale też będzie się objawiało tylko ciemnością. Może być więc trudno się zorientować, czy to już sen. Zawsze polecam wtedy wykonać modyfikację TRa z nosem - unieść rękę do nosa z tak minimalną siłą, że na jawie nie pozwoliła by na podniesienie tej ręki. Podczas snu wystarczy podążać uwagą za poczuciem położenia ręki i wyobrażać sobie jak zbliża się do nosa. To ułatwia weryfikację stanu śnienia w stanach bardzo płytkiego snu, bez ryzyka rozbicia go.





