Problemy z WILD
#1
Witam wszystkich! Mam problem z techniką WILD. Nie wiem, co robię źle albo po prostu potrzebuję więcej czasu? Oczywiście WILD'a robię po WBTB. Potem rozbudzam się przez ok. 20 minut korzystając z telefonu. Po tym kładę się wzdłuż ciała (tak mi najlepiej) i myślę albo o oddechu albo o wchodzeniu po schodach. Mam jeszcze małe trudności z nie kontrolowaniem oddechu, przez co coraz mniej korzystam z kotwicy o oddechu. Chwilę potem czuję pomału drętwienie ciała i zaczyna się nieregularny oddech. Po chwili pokazują mi się hipnagogi w postaci małych błysków i kształtów. Niestety zaraz po tym wszystko ustępuje oprócz drętwienia ciała. Czasem gdy już pojawia się nieregularny oddech, biorę głęboki wdech. Technikę WILD praktykuję od 2 tygodni. Możecie także napisać, jak tam u was ta technika wychodziła?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Drętwienie ciała wynika z jednej i tej samej pozycji przez dłuższy okres czasu i nie ma nic do zasypiania, co prawda pomaga to w nieruszaniu ale i tak nie można brać tego za czynnik który wskazuje na zasypianie. 

Jeżeli chodzi o oddech, to nie kontroluj go tylko biernie obserwuj. W trakcie WILD zależy Ci na tym, aby jak najdokładniej odwzorować warunki w którym Twoje ciało zasypia. Po prostu biernie obserwuj i nic nie manipuluj, chyba że wykorzystujesz oddech do relaksacji. Ponieważ kluczowym warunkiem w bezpośrednim wejściu jest właśnie relaks.

Ten złoty środek pomiędzy relaksem a koncentracją pozwala na to, aby osiągnąć świadomy sen. Musimy na tyle być zrelaksowani, aby nasze ciało mogło zasnąć i na tyle skoncentrowani, by nie stracić świadomości, w czym pomagają nam kotwice. Musisz znaleźć odpowiedni poziom relaksu i koncentracji a wszystko zrobi się później samo.

WBTB pomaga nam właśnie w tym relaksie i koncentracji. Odpowiednio dobrany czas i czynności pozwalają nam obudzić na tyle umysł, by mógł się skoncentrować, ale też odpowiednio zaspane ciało, by szybko zasnęło.

Zresztą WILD nie jest techniką na uzyskanie LD w jedną noc. Musisz prześledzić jak zasypiasz, co musisz dokładnie i kiedy zobić by zasnąć, jakie są główne objawy zasypiania, bo u każdego różni się to szczegółami. Moze to trwać długo, nawet kilka miesięcy, ale na dłuższą metę jest to najbardziej opłacalna technika. Jak już uda Ci się raz, to później będzie już z górki.



Edit: Zapomniałam wspomnieć o tym, że nawet nieudane wejście w sen, ale dobrze przeprowadzone może kilkukrotnie zwiększyć nasze szanse na uświadomienia w trakcie snu. Podwyższona koncentracja w trakcie zasypiania przeniesie się na podwyższona koncentrację we śnie, ale to również może zależeć od innych czynników. W każdym razie, warto próbować, o ile mamy chęci. Nawet jak się nie uda to i tak pozwala nam to zdobyć doświadczenie i wyciągnąć wnioski.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Właśnie od 1,5 tygodnia ćwiczę tą technikę i nic (wiem, że to jest jedna z najtrudniejszych technik do opanowania i zajmuję to dużo czasu), ale ciągle nie mogę tego zrozumieć, dlaczego zaczynają się pojawiać hipnagogi a po chwili wszystko ustępuje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Małe błyski (białe i nagle znikające) niekoniecznie mogą być hipnagogami i mogą wynikać ze zbytniego napięcia oczu, co się zdarzało w moim przypadku. Jeżeli chodzi o kolorowe kształty to mogą to być po prostu fosfieny i to jest jeszcze trochę czasu zanim będziesz w pełnoprawnym śnie.

Jeżeli Ci się zdarzy że masz jakieś efekty i nagle znikają, zmień pozycję i kontynuuj od nowa i kategorycznie nie zmieniaj wybranej pozycji, chociażby nie wiadomo jak Cię korciło. Zmieniaj tylko wtedy, kiedy efekty nagle znikają.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
hipnagogi wynikają z ograniczenia odbioru informacji zewnętrznych przez narząd wzroku. Kiedy jest się świadomym podczas ich występowania, często mimowolnie kieruje się w ich stronę uwagę, a co za tym idzie - skupia się wzrok w ich okolicy. Ponowna aktywacja percepcji zmysłowej musi skutkować rozmyciem się hipnagogów. Hipnagogi będą się utrzymywały, jeżeli cała uwaga zahaczy się o coś innego, typowo o jakąś kotwicę. Oczywiście nie są do niczego potrzebne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1