16-09-2020, 12:33
16/09/2020
Pieczątka
Była jakaś taka dziwna akcja że musiałem znaleźć mega wartą i ważną pieczątkę z łapą psa albo kota? Pieczątka była jakimś kluczem.
LD Ciemność widzę!
Leżałem w łóżku w pozycji w której zasnąłem. Próbowałem usnąć ale jakoś mi się nie chciało, postanowiłem że sobie pogram w coś na telefonie, zobaczyłem że mam LoLa na telefonie więc odpaliłem tą aplikacje - grałem kilka minut po czym usłyszałem odświeżacz powietrza z przed pokoju, który jakoś tak inaczej brzmiał. Momentalnie usłyszałem jakiś hałas, jakby ktoś próbował wejść przez okno do domu, mocne tłuczenie. Chciałem się podnieść, ale moja narzeczona mnie zaskoczyła i złapała bardzo mocno i nie chciała mnie puścić, zacząłem się dusić. Hałas był coraz głośniejszy, nie dowierzałem co się dzieję i próbując wyrwać się z uścisku zabrałem rękę i wykonałem TR z nosem - pomyślnie ale jakoś tak nie mogłem w to uwierzyć więc zrobiłem powtórkę - pomyślnie. To sen, już miałem się uwolnić kiedy nagle zrobiła się mega ciemność a ja otworzyłem oczy - na jawie.
Spotkanie jak za dzieciaka
Spotkałem ziomeczka z osiedla z którym nie trzymam się od jakichś 17 lat, poszliśmy do innego ziomeczka a on sobie pykał w Valoranta.
Eksmisja
Oglądałem jakieś głupotki w tym samym łóżku i w tej samej pozycji jak w LD. Nagle do drzwi ktoś puka. Próbuję się podnieść a ja nayebany. Idę zygzakiem do judasza, patrzę a tam babka. Otwieram drzwi a ona gada że ja tu nielegalnie mieszkam i mam się wyprowadzić.
Kiszanka
Był jakiś grill/obiad z moimi rodzicami. Przyszedł nagle jakiś ziomek i pobiłem się z nim. Wygrałem. Chyba był nietrzeźwy bo się zrzygał. Na ten widok ja też się zrzygałem. Za chwilę mama miała nakładać obiad. Była tam moja 7 letnia chrześniaczka i powiedziałem jej że zaraz będzie jadła kiszankę (chodziło mi o kiszkę ziemniaczaną)
Pieczątka
Była jakaś taka dziwna akcja że musiałem znaleźć mega wartą i ważną pieczątkę z łapą psa albo kota? Pieczątka była jakimś kluczem.
Cytat:Obudziłem się ok godz 2:30. Spisałem ten sen i próbowałem sobie coś jeszcze przypomnieć ale nic nie wpadało do łba. Napiłem się, poszedłem na fajeczkę, zapaliłem nawet dwie żeby się bardziej rozbudzić, posiedziałem chwilę na telefonie i wróciłem do łóżka. Afirmowałem się "Będę pamiętał każdy sen, obudzę się po każdym i zapiszę go do dziennika" - kilkanaście razy i "Będę śnił, świadomie śnił, we śnie zdam sobie sprawę że to sen" Wiem, dziwnie to brzmi ale jak to wymyślałem to mój mózg oszalał i tylko to mi wpadło.. XD
Zacząłem robić WILDa, skupiłem się na oddechu. Leżałem na plecach tak może ok 10 do 15 minut i nic nie czułem, dosłownie nic. Pomyślałem sobie że na chwilkę przekręcę się do pozycji w której szybko zasypiam, a zaraz wrócę do kontynuacji WILDa chwila moment bach - śpię.
LD Ciemność widzę!
Leżałem w łóżku w pozycji w której zasnąłem. Próbowałem usnąć ale jakoś mi się nie chciało, postanowiłem że sobie pogram w coś na telefonie, zobaczyłem że mam LoLa na telefonie więc odpaliłem tą aplikacje - grałem kilka minut po czym usłyszałem odświeżacz powietrza z przed pokoju, który jakoś tak inaczej brzmiał. Momentalnie usłyszałem jakiś hałas, jakby ktoś próbował wejść przez okno do domu, mocne tłuczenie. Chciałem się podnieść, ale moja narzeczona mnie zaskoczyła i złapała bardzo mocno i nie chciała mnie puścić, zacząłem się dusić. Hałas był coraz głośniejszy, nie dowierzałem co się dzieję i próbując wyrwać się z uścisku zabrałem rękę i wykonałem TR z nosem - pomyślnie ale jakoś tak nie mogłem w to uwierzyć więc zrobiłem powtórkę - pomyślnie. To sen, już miałem się uwolnić kiedy nagle zrobiła się mega ciemność a ja otworzyłem oczy - na jawie.
Cytat:Z początku myślałem że może to FA, ale kilka TRów pod rząd nic nie dało.
LD trwało jakieś 3-5 sek ale zawsze to uświadomienie.
Mogłem postąpić tak jak w naukach - akomodować wzrok do ciemności albo jakoś zapalić lampkę czy coś a ja głupi otworzyłem oczy...
Spotkanie jak za dzieciaka
Spotkałem ziomeczka z osiedla z którym nie trzymam się od jakichś 17 lat, poszliśmy do innego ziomeczka a on sobie pykał w Valoranta.
Eksmisja
Oglądałem jakieś głupotki w tym samym łóżku i w tej samej pozycji jak w LD. Nagle do drzwi ktoś puka. Próbuję się podnieść a ja nayebany. Idę zygzakiem do judasza, patrzę a tam babka. Otwieram drzwi a ona gada że ja tu nielegalnie mieszkam i mam się wyprowadzić.
Kiszanka
Był jakiś grill/obiad z moimi rodzicami. Przyszedł nagle jakiś ziomek i pobiłem się z nim. Wygrałem. Chyba był nietrzeźwy bo się zrzygał. Na ten widok ja też się zrzygałem. Za chwilę mama miała nakładać obiad. Była tam moja 7 letnia chrześniaczka i powiedziałem jej że zaraz będzie jadła kiszankę (chodziło mi o kiszkę ziemniaczaną)





