14-09-2020, 15:45
Chcialbym coś dodać od siebie.
Z przypominaniem sobie co się nam śniło bywa różnie. Mam kolegę, który potrafił sobie przypomnieć swój sen dopiero po dwóch dniach, po tym jak usłyszał z moich ust jakieś słowo kluczowe
W moim przypadku wygląda to tak, że zaraz po obudzeniu pamiętam zazwyczaj tylko część swoich snów, a resztę przypominam sobie już po paru minutach. (oczywiście wszystkie zapisuję, ale tylko w formie słów kluczowych, aby nie tracić czasu). Niekiedy przypomnę sobie sen za dnia bądź też jakiś bardziej lub mniej istotny szczegół do któregoś z już zapamiętanych. Nie jest tak oczywiście zawsze. Czasami tak jak ty potrafię przypomnieć sobie sen dopiero po 10 minutach, ale wynika to raczej z moich złych nawyków typu chodzenie spać o bardzo późnych godzinach czy przemęczenie.
Z przypominaniem sobie co się nam śniło bywa różnie. Mam kolegę, który potrafił sobie przypomnieć swój sen dopiero po dwóch dniach, po tym jak usłyszał z moich ust jakieś słowo kluczowe

W moim przypadku wygląda to tak, że zaraz po obudzeniu pamiętam zazwyczaj tylko część swoich snów, a resztę przypominam sobie już po paru minutach. (oczywiście wszystkie zapisuję, ale tylko w formie słów kluczowych, aby nie tracić czasu). Niekiedy przypomnę sobie sen za dnia bądź też jakiś bardziej lub mniej istotny szczegół do któregoś z już zapamiętanych. Nie jest tak oczywiście zawsze. Czasami tak jak ty potrafię przypomnieć sobie sen dopiero po 10 minutach, ale wynika to raczej z moich złych nawyków typu chodzenie spać o bardzo późnych godzinach czy przemęczenie.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.





