09-09-2020, 23:14
No, w końcu wziąłem się za siebie i postanowiłem stworzyć, ten dziennik.
Długo mnie tu nie było i powodem tego stanu rzeczy, było oczywiście moje lenistwo, i to, że szybko zapominałem swoje sny.
Tym razem było zgoła inaczej. Gdy wróciłem ze szkoły położyłem się spać, a gdy wstałem zadziwiająco dobrze pamiętałem swoje sny; być może dlatego, że się wreszcie wyspałem...
Długo mnie tu nie było i powodem tego stanu rzeczy, było oczywiście moje lenistwo, i to, że szybko zapominałem swoje sny.
Tym razem było zgoła inaczej. Gdy wróciłem ze szkoły położyłem się spać, a gdy wstałem zadziwiająco dobrze pamiętałem swoje sny; być może dlatego, że się wreszcie wyspałem...





