31-08-2020, 13:49
Trzy lata w podstawówce, trzy w gimnazjum i trzy w liceum. Analizowanie wierszy, fraszek, powieści i opowiadań weszło mi w krew jak nóź w żebro, boleśnie i głęboko. Niemniej w tym przypadku mogę powiedzieć tylko jedno. Nie mam bladego pojęcia co autor miał na myśli. Jedyne co wiem to, że nie pisał tego na trzeźwo.
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.





