"Lista rzeczy które zrobisz w LD" to coś co jest rozpowszechnione na większą skalę w świecie oneiro. W wielu książkach, wpisach na forach czy innych źródłach zaleca się wykonanie swojej listy rzeczy, które mamy wykonać w świadomym śnie, aby uniknąć wpadki w swoim upragnionym świadomym śnie, bo może nam się zacząć nudzić i wtedy nie będzie czasu na myślenie. Zresztą nawet chyba w naszym forumowym kursie było zadanie na wykonanie takiej listy, więc strzelam, że jakaś część z was będzie ją miała, a jeśli nie to pochwalcie się swoimi ostatnimi przeżyciami w LD i dajcie własne przetestowane efektowne pomysły na ciekawe spędzenie czasu tam, w LDku.
Moja najstarsza lista top 10 jaką znalazłem:
1. Seks (norma, gimbus to musi)
2. Latanie, niewidzialność, przechodzenie przez ściany, oddychanie pod wodą
3. Podróż na księżyc
4. Uczenie się magii w Hogwarcie
5. Napad na bank
6. Jakiś rozpiernicz w szkole boom
7. Wzięcie narkotyku i obserwowanie co wymyśli mózg
8. Rozmawianie z postaciami
9. Kontynuacje filmów/anime/książek
10. Trolowanie ludzi z ukrycia i obserwacja ich reakcji
(25-02-2018, 21:55 )Skipper napisał(a): Moja najstarsza lista top 10 jaką znalazłem:
1. Seks (norma, gimbus to musi)
2. Seks podczas latania, seks w niewidzialności, seks przez ściany, seks pod wodą
3. Seks na księżycu
4. Seks w Hogwarcie
5. Seks podczas napadu na bank
6. Seks w szkole boom
7. Wzięcie narkotyku i seks
8. Seks z kilkoma postaciami
9. Seks z filmów/anime/książek
10. Seks z ludźmi z ukrycia (grupowy gwałt) i obserwacja ich reakcji
ftfy
Osobiście tylko zwiedzam krainę senną, bo mi zależy póki co na wywoływaniu LD przynajmniej raz dziennie, niż na spełnianiu marzeń.
1. Latanie :-)
2. Oddychanie pod wodą.
3. Udawanie osoby z autyzmem.
4. Stosunek ze starszym mężczyzną.
5. Obmacywanie atrakcyjnych dziewczyn.
6. Przymierzanie bielizny i ubrań pasujących na moje wymiary.
7. Pojechać na zieloną szkołę.
8. Udać się do aśramu Śri Ramany Maharisziego, oświecać inne osoby samym spojrzeniem.
9. Unoszenie się w czarnej lub białej przestrzeni.
10. Zwiedzać sen tak po prostu. Odkrywać siebie.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
1. Latanie
2. Przechodzenie przez ściany
3. Rażenie fireballami
4. Picie piwa na Księżycu
5. Pobicie kogoś
6. Wstąpić do Piekła
7. Walka z Nightstalkerami
8. Walka na miecze świetlne
9. Przenieść się do innego wymiaru
10. Pozwiedzać trochę
Każdyma takiesnyz którychnie chcesię obudzić !
"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..." Julio Cortázar
(24-02-2018, 12:22 )wampia napisał(a): 1. Rozmowa z podświadomością, zastanowienie się nad tym wszystkim, co kryje moje JA, przyjrzenie się temu z bliska..*uczucia, dylematy, wspomnienia, których nie pamiętam itp. itd.* 2. Wejście do czyjegoś snu, próba MLD. 3. Wcielenie się w rolę np. Belli (Zmierzch), zamiana w wampira, polowanie itp. 4. Rozmowa z moim Opiekunem/ Aniołem Stróżem. 5. Przeżycie kilku..upojnych chwil z.. pewnym panem 6. Przeniesienie się na wyspę (Niebiańska Plaża), wymarzone wakacje, błekitna woda, żółty piasek, palmy..+ towarzysz xD 7. Życie w Hogwarcie, wcielenie się w rolę uczennicy rodem z Harrego Pottera, czarowanie. 8. Spalenie się żywcem. 9. Próba wejścia 'sobie do mózgu', odkrywanie niewykorzystanych możliwości mózgu, czyli tych 80%, których na co dzień nie używamy. 10. Teleportacja do najpiękniejszych miejsc świata, podróż po kosmosie i innych, nieznanych planetach.
To jest moja lista z 2011 roku O Panie... Moje obecne spojrzenie na ten prześwietny wpis wygląda mniej więcej tak:
1. Nadal adekwatne 2. Jeszcze wtedy miałam takie mrzonki w głowie, teraz wykreślamy. 3. Bycie wampirem na jawie i we śnie to jest to, jedynie nie wiem czego Bella tam szuka #wstyd 4. O tak, taka rozmowa by mogła być ciekawa, jestem na tak. 5. W ogóle, o kogo mi chodziło wtedy...? 6. Kąpiel w błękitnej lagunie - nie pogardziłabym. 7. Nooo... z tym czarowaniem to nie jest tak kolorowo jak wtedy myślałam, więc do wykreślenia. 8. Spalenie się żywcem, jak na prawdziwą wiedźmę przystało - daję okejkę. 9. Już teraz wiem, że 80% których rzekomo nie używamy, to mit. Więc również nieaktualne. 10. Próbowałam raz w LD lecieć w kosmos i poszło średnio. Odpada.
Mam kilka pomysłów co robić w ultra rzadkich eLDekach jakie mnie nawiedzają, głównie nastawiam się na poznawanie siebie i odwiedzanie ładnych miejsc. Muszę stworzyć nową listę, tak żebym za 7 lat mogła się z siebie pośmiać znów
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Praktykować LD tylko po to, żeby uświadomić się podczas fałszywego przebudzenia i delektować się tą cudowną świadomością, że jeszcze się śni i do budzika zostało trochę czasu.