26-03-2020, 19:42
26.03.2020r.
UCIECZKA I FILM W KINIE
Stałam jakimś domu na korytarzu. Usłyszałam huk i po chwili grupa żołnierzy weszła do domu. Na ich czele stał wysoki mężczyzna, który na mój widok dziwnie się uśmiechnął i powiedział, że w końcu mnie znalazł. Żołnierze ruszyli na schody i z każdą sekundą byli coraz bliżej mnie. Odwróciłam się i pobiegłam w stronę szyby. Zbiłam ją i wyskoczyłam na zewnątrz. Znajdowałam się w jakimś nieznanym mi mieście i pobiegłam przed siebie. Skręciłam w wąską uliczkę, a po chwili wybiegłam koło dużego drzewa. Ktoś złapał mnie za rękę. Razem ze mną stał chłopak i dziewczyna starsi ode mnie może o kilka lat. Zaczęliśmy rozmawiać i wtedy zza rogu wyłonił się ten sam mężczyzna. Chłopak złapał mnie za rękę i zniknął. Ja natomiast znalazłam się w wysokiej wieży ze stromymi schodami. Weszłam na samą górę i otworzyłam znajdujące się tam drzwi. W środku był sejf, z którego wyciągnęłam kilka zapisanych kartek. W pokoju spotkałam także starszego mężczyznę, który spytał się mnie co ja tu robię i dlaczego zabieram puste kartki. Powiedziałam mu, że nie są puste a przyszłam tu bo musiałam po coś wrócić. Złapał mnie za rękę i po chwili stałam w sali kinowej. Na ekranie leciał film w którym ludzie pływali pod wodą i szukali niebieskich długopisów. Usiadłam i oglądałam film jednocześnie zabierając popcorn i pepsi od osoby obok mnie.
UCIECZKA I FILM W KINIE
Stałam jakimś domu na korytarzu. Usłyszałam huk i po chwili grupa żołnierzy weszła do domu. Na ich czele stał wysoki mężczyzna, który na mój widok dziwnie się uśmiechnął i powiedział, że w końcu mnie znalazł. Żołnierze ruszyli na schody i z każdą sekundą byli coraz bliżej mnie. Odwróciłam się i pobiegłam w stronę szyby. Zbiłam ją i wyskoczyłam na zewnątrz. Znajdowałam się w jakimś nieznanym mi mieście i pobiegłam przed siebie. Skręciłam w wąską uliczkę, a po chwili wybiegłam koło dużego drzewa. Ktoś złapał mnie za rękę. Razem ze mną stał chłopak i dziewczyna starsi ode mnie może o kilka lat. Zaczęliśmy rozmawiać i wtedy zza rogu wyłonił się ten sam mężczyzna. Chłopak złapał mnie za rękę i zniknął. Ja natomiast znalazłam się w wysokiej wieży ze stromymi schodami. Weszłam na samą górę i otworzyłam znajdujące się tam drzwi. W środku był sejf, z którego wyciągnęłam kilka zapisanych kartek. W pokoju spotkałam także starszego mężczyznę, który spytał się mnie co ja tu robię i dlaczego zabieram puste kartki. Powiedziałam mu, że nie są puste a przyszłam tu bo musiałam po coś wrócić. Złapał mnie za rękę i po chwili stałam w sali kinowej. Na ekranie leciał film w którym ludzie pływali pod wodą i szukali niebieskich długopisów. Usiadłam i oglądałam film jednocześnie zabierając popcorn i pepsi od osoby obok mnie.





