04-03-2020, 09:09
Hm no wydaje się, że sporo robisz, żeby utrzymać dobrą pamięć snów, coś musi iść nie tak. Spróbuj zaobserwować notując czym różnią się dni, w których zapamiętujesz sny od tych miesięcy, w których nic nie pamiętasz. Może zauważysz nieprawidłowości modelu wstawania, zmęczenie, nadmierną regularność itp.
Póki co mogę jeszcze poradzić, żeby po pobudce nie tylko nie otwierać oczu, ale zanurzyć się jeszcze w półśnie z intencją przypomnienia sobie poprzedniego snu, lub np swobodnie wertować w głowie różne zdarzenia, postacie, sceny, które teoretycznie mogłyby ci się śnić - czasem jedno celne skojarzenie przywraca cały sen. W ciągu dnia też obserwuj teraźniejszość z podejrzeniem, że każdy jej element mógł ci się przyśnić poprzedniej nocy.
Póki co mogę jeszcze poradzić, żeby po pobudce nie tylko nie otwierać oczu, ale zanurzyć się jeszcze w półśnie z intencją przypomnienia sobie poprzedniego snu, lub np swobodnie wertować w głowie różne zdarzenia, postacie, sceny, które teoretycznie mogłyby ci się śnić - czasem jedno celne skojarzenie przywraca cały sen. W ciągu dnia też obserwuj teraźniejszość z podejrzeniem, że każdy jej element mógł ci się przyśnić poprzedniej nocy.





