10-12-2019, 23:06
(09-12-2019, 21:04 )incestus napisał(a): Wydaje mi się, że ten sen jest albo odbiciem jakiegoś ostatniego przyjemnego zdarzenia, albo wynika ze skojarzenia z takim dawnym wydarzeniem z dzieciństwa. Ewolucja emocji zdaje się przebiegać następująco - spokój i błogość przechodzi w ekscytację, uczucie odkrywania tajemnicy i znowu sielanka, radość, bliskość, akceptacja, podziw. Motyw nazistów z pewnością nie występuje tu w negatywnym znaczeniu, a jest raczej skojarzony z czymś tajnym, na zasadzie np " Tajemnic XX wieku ". Poszukaj w swoim przeżywaniu z ostatniego czasu wymienionych wyżej emocji. Być może jakaś impreza rodzinna, urlop z przyjaciółmi, jakiś rodzaj relaksu towarzyskiego ?
Ostatniego przyjemnego wydarzenia to raczej nie bo obecnie przebywam za granica z daleka od rodziny,tesknota itd :
ardziej bym byl sklonny za wydarzeniami z dziecinstwa. W ta niedziele wracam wlasnie do domu wiec moja radosc jest ogromna byc moze z tego powodu mam takie sny, chec spotkania sie z zona, matka...Tutaj bliskosci jakiejkolwiek nie mam z nikim...Praca, dom, praca, dom...






