09-10-2019, 15:53
@sidhartha
Buddyzm na każdym kroku naucza o przyczynach cierpienia i jak dążyć do wyzwolenia z niego. Oczywiście nie chodzi o żadne opuszczanie snu. I też nie trzeba tego robić. To nie sen jest przyczyną cierpienia, tylko wiara w iluzję 'ja'.
Bezlitosną prawdę pamiętam
No ale cóż... nawet po samej redakcji tego forum można stwierdzić, że samo zrozumienie iluzji 'ja' (przynajmniej to o którym tam nauczali) nie czyni z nas bodhisattwów
To można porównać co najwyżej do tego o czym piszą w pierwszym akapicie tego tekstu http://www.buddyzm.pl/pl/dla-nauczycieli...oswiecenie
Cytat:i nie da się z tego snu obudzić, czyli inaczej mówiąc wyzwolić z cierpienia.A trzecia i czwarta szlachetna prawda to o czym są ?
Buddyzm na każdym kroku naucza o przyczynach cierpienia i jak dążyć do wyzwolenia z niego. Oczywiście nie chodzi o żadne opuszczanie snu. I też nie trzeba tego robić. To nie sen jest przyczyną cierpienia, tylko wiara w iluzję 'ja'.Bezlitosną prawdę pamiętam
No ale cóż... nawet po samej redakcji tego forum można stwierdzić, że samo zrozumienie iluzji 'ja' (przynajmniej to o którym tam nauczali) nie czyni z nas bodhisattwów
To można porównać co najwyżej do tego o czym piszą w pierwszym akapicie tego tekstu http://www.buddyzm.pl/pl/dla-nauczycieli...oswiecenie
let's worship cats





