01-09-2019, 15:41
Nie wypowiadam się o naturze tych stanów świadomości, a tylko o tej części z nimi związanymi, o której mogę coś powiedzieć. Nieświadomość i dysocjacja są naturalnymi składowymi zdrowia, bycie świadomym 100 % czasu po prostu oznacza, że przynajmniej jakiś ciąg neuronów pracuje 100 % czasu. Wierzę jednak, że świadomość świadomości nie jest szczególnym wydatkiem energetycznym dla mózgu i jej eksploatacja nie będzie dawała żadnych objawów
.
Nie mogę nie zauważyć twojej fascynacji tym zjawiskiem. Od przekonania, że samoświadomość i natura umysłu jest jedyną prawidłową ewolucyjną droga dla człowieka i ciało tylko z niej korzysta, niedaleko jest do przekonania, że człowiek może być świadomy obecności i bez umysłu, a więc i po śmierci. Nie uważasz tak ?
.Nie mogę nie zauważyć twojej fascynacji tym zjawiskiem. Od przekonania, że samoświadomość i natura umysłu jest jedyną prawidłową ewolucyjną droga dla człowieka i ciało tylko z niej korzysta, niedaleko jest do przekonania, że człowiek może być świadomy obecności i bez umysłu, a więc i po śmierci. Nie uważasz tak ?





