15-08-2019, 21:11
Em, już od dawna nie chodzę do szkoły, na studiach miałam po prostu torebkę... Ale ogólnie kocham swojego wombata (torba militarna) - służył mi przez wiele podróży, w tym w podróży po USA, jest też idealny na schowanie mysiego transporterka więc zwykle jak jeżdżę z myszami do weterynarza, pakuję maluchy do wombata. Zero niepotrzebnych pytań i ciekawskich gówniaków, bo myszek nie widać. :p







