06-06-2019, 13:49
Tak jak w temacie. Jakie jest wasze najodleglejsze wspomnienie.
U mnie jest to pewien poranek gdy miałem 4 lata. Obudziłem się ,wstałem z czarnego ,dwuosobowego łóżka ,w białe pasy i podszedłem do okna ,przy którym leżał dywan. Po prawej stronie na szafce stały pampersy.
Dalej w mej pamięci jest tylko pustka.
U moich znajomych rekordzistą jest gość który twierdzi ,że pamięta moment jak był w brzuchu swej rodzicielki ale ja biorę jego zapewnienia z przymrużeniem oka.
A jak jest u was?
U mnie jest to pewien poranek gdy miałem 4 lata. Obudziłem się ,wstałem z czarnego ,dwuosobowego łóżka ,w białe pasy i podszedłem do okna ,przy którym leżał dywan. Po prawej stronie na szafce stały pampersy.
Dalej w mej pamięci jest tylko pustka.
U moich znajomych rekordzistą jest gość który twierdzi ,że pamięta moment jak był w brzuchu swej rodzicielki ale ja biorę jego zapewnienia z przymrużeniem oka.
A jak jest u was?
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.





