07-09-2010, 18:32
Dzisiaj miałem coś ..... dziwnego
Otóż spałem i miałem sen że jestem w szkole podstawowej i mnie prześladują(gonią mnie) .... zamykam się w ubikacji i zasypiam (wtf?)
W tym śnie (miałem swiadomość) spotykam się z moją bibliotekarką z gimnazjum (bardzo bliską mi osobą)(ponieważ od jakiegoś czasu bardzo chce się z nią spotkać).
Pytam ją o godzinę ( :shock: ) a ona mi odpisuje na kartce (9:340)( :shock: WTF????)
Powracam do 1-go snu i..... ide do pani od biblioteki.
Wchodzę, a ona się mnie pyta która godzina (chyba bo już tutaj zapominam po mału) ja do mniej że "9 9:340".
Sen się urywa, budzę się cho....rendalnie zdziwiony
i co o tym sądzicie ???
Otóż spałem i miałem sen że jestem w szkole podstawowej i mnie prześladują(gonią mnie) .... zamykam się w ubikacji i zasypiam (wtf?)
W tym śnie (miałem swiadomość) spotykam się z moją bibliotekarką z gimnazjum (bardzo bliską mi osobą)(ponieważ od jakiegoś czasu bardzo chce się z nią spotkać).
Pytam ją o godzinę ( :shock: ) a ona mi odpisuje na kartce (9:340)( :shock: WTF????)
Powracam do 1-go snu i..... ide do pani od biblioteki.
Wchodzę, a ona się mnie pyta która godzina (chyba bo już tutaj zapominam po mału) ja do mniej że "9 9:340".
Sen się urywa, budzę się cho....rendalnie zdziwiony

i co o tym sądzicie ???





