05-03-2019, 18:59
23/24.02
Gram z dwoma kolegami w karty o nazwie kierki Radwańskie w domu jednego z nich. Podczas gry poczułem że przytkało mi się ucho dlatego użyłem spreju.
25/26.02
Byłem w ciele Fina był ze mną Jack. Byliśmy w świecie, który przypominał świat z gry Gothic. Przemierzając świat spotkaliśmy kogoś po drodze, która dała na questa. Wyruszyliśmy dalej w góry. Na końcu tej ścieżki był wielki kamień, zbliżyłem się do niego jak najbliżej tak że mogłem patrzeć poza tekstury. Przeszliśmy nad tym kamieniem i zauważyliśmy że znajduje się tu wielka tama z trzema posągami. Eksplorowaliśmy cały teren, ale nie znaleźliśmy nic ciekawego. Gdy mieliśmy już wracać usłyszeliśmy dźwięk mechanizmów dzięki czemu zauważyliśmy mniejsze posągi, zaczeliśmy je obkręcać w dokładnie ten sam sposób jak w Gothicu. Otworzyło się przejście nieopodal nas w skale które przypominało twarz Fina. Na dole była ogromna biblioteka. Przeglądałem książki i wybrałem sobie książkę o tytule " Historie Lodowego Króla: ciekawostki i papierowy model", Jack miał ze sobą już parę książek tak że musiał rozciągać ręce.
Gram z dwoma kolegami w karty o nazwie kierki Radwańskie w domu jednego z nich. Podczas gry poczułem że przytkało mi się ucho dlatego użyłem spreju.
25/26.02
Byłem w ciele Fina był ze mną Jack. Byliśmy w świecie, który przypominał świat z gry Gothic. Przemierzając świat spotkaliśmy kogoś po drodze, która dała na questa. Wyruszyliśmy dalej w góry. Na końcu tej ścieżki był wielki kamień, zbliżyłem się do niego jak najbliżej tak że mogłem patrzeć poza tekstury. Przeszliśmy nad tym kamieniem i zauważyliśmy że znajduje się tu wielka tama z trzema posągami. Eksplorowaliśmy cały teren, ale nie znaleźliśmy nic ciekawego. Gdy mieliśmy już wracać usłyszeliśmy dźwięk mechanizmów dzięki czemu zauważyliśmy mniejsze posągi, zaczeliśmy je obkręcać w dokładnie ten sam sposób jak w Gothicu. Otworzyło się przejście nieopodal nas w skale które przypominało twarz Fina. Na dole była ogromna biblioteka. Przeglądałem książki i wybrałem sobie książkę o tytule " Historie Lodowego Króla: ciekawostki i papierowy model", Jack miał ze sobą już parę książek tak że musiał rozciągać ręce.





