15-01-2019, 13:12
Zapomniałem jeszcze o jednej kwestii - nie wiem na ile jest ona istotna. Dosyć często zdarza mi się paraliż senny, najczęściej podczas wybudzania (podczas zasypiania również ale sporadycznie) ostatnio w mniejszym stopniu, jednak co jakiś czas on występuje. Wygląda to tak, że wiem że się już obudziłem i że leżę, ale jeszcze przez kilka chwil (które się dłużą) jestem całkowicie sparaliżowany i nie mogę się w ogóle ruszyć. Ogarnia mnie wtedy strach i jak najszybciej próbuję się obudzić. Opanowałem taką technikę - z całej siły próbuje otworzyć oczy i wtedy powoli paraliż ustaje. Ostatnio sporo czytałem na ten temat i być może robię błąd że się wybudzam ? Z tego stanu podobno łatwo osiągnąć LD, natomiast najgorszą rzeczą w moim przypadku jest opanowanie strachu który wtedy występuje.





